Xiaomi 17 Max zadebiutował oficjalnie i moim zdaniem to najfajniejszy telefon tego producenta od dawna. Do tego ma mocną specyfikację i jest rozsądnie wyceniony. Czego chcieć więcej? Na pewno polskiej premiery.
- 21 maja odbyła się premiera Xiaomi 17 Max.
- Smartfon kosztuje około 2500 złotych.
- W specyfikacji błyszczy Snapdragon 8 Elite Gen 5, bateria 8000 mAh i potrójny aparat z główną matrycą 200 MP.
Hype przed premierą Xiaomi 17 Max nakręcałem od etapu pierwszych przecieków. Rzadko się zdarza, by pompowany tygodniami balonik oczekiwań nie pękł podczas debiutu danego produktu. Xiaomi 17 Max to dla mnie chlubny wyjątek od reguły, bo spokojnie mógłbym go sobie kupić i być przeszczęśliwy z jego użytkowania. Szkoda tylko, że nigdy nie będę mieć takiej szansy.
W specyfikacji jest więcej aparatów, niż mówiły przecieki
| Nazwa modelu | Xiaomi 17 Max |
|---|---|
| Ekran | 6,9 cala, 120 Hz, 1.5K, płaskie wykończenie, jasność maksymalna do 3500 nitów |
| Procesor | Snapdragon 8 Elite Gen 5 |
| Pamięć RAM | 12 GB / 16 GB |
| Pamięć na dane | 256 GB / 512 GB (UFS 4.1) |
| Bateria | 8000 mAh |
| Ładowanie | 100 W (przewodowe), 50 W (bezprzewodowe) |
| Aparat | 200 MP z OIS, 50 MP teleobiektyw z trybem makro, 50 MP szeroki kąt |
| Dodatkowe | Metalowa ramka, ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych, mocne głośniki stereo, flagowa haptyka |
| Cena | Od 4799 juanów (około 2500 złotych) |
Xiaomi 17 Max to duży telefon i nie da się z tym dyskutować. Przy ekranie o przekątnej 6.9 cala nie każdy będzie w stanie wygodnie obsłużyć go jedną dłonią, ale na szczęście producent zadbał o cienkie ramki dookoła panelu. Do tego sama matryca jest OLEDem o płaskim wykończeniu. Jasność maksymalna na poziomie 3500 nitów też jest więcej niż wystarczająca.
Wydajnościowo Xiaomi 17 Max to czysty flagowiec, wyposażony w Snapdragona 8 Elite Gen 5. Mimo kryzysu na rynku pamięci Xiaomi daje użytkownikom do wyboru 12 lub 16 GB RAM. Do tego na wyposażeniu pojawiła się pamięć UFS 4.1.
Przecieki mówiły o podwójnym aparacie, podczas gdy Xiaomi 17 Max otrzymał potrójne zaplecze fotograficzne. Główna matryca ma 200 MP (Samsung HP9). Do tego mamy 3-krotny teleobiektyw z sensorem 50 MP oraz 50 MP szeroki kąt. W ogólnym rozrachunku całość powinna wypaść mniej więcej na poziomie Xiaomi 17. Czyli bardzo dobrym.
Na koniec trzeba wspomnieć o bardzo pojemnej baterii. Xiaomi 17 Max to ogniwo o pojemności 8000 mAh. Producent zadbał też o ładowanie o mocy 100 W po kablu i 50 W bezprzewodowo. Tu nie ma mowy o żadnych kompromisach.
Xiaomi 17 Max debiutuje oficjalnie za 2500 złotych
Teraz pora na ceny, bo Xiaomi 17 Max jest tańszy niż się spodziewałem. Wariant 12/256 GB kosztuje 4799 juanów, co przy obecnym kursie przekłada się na nieco ponad 2500 złotych. Bardziej wymagający mogą sięgnąć po wersję 16/512 GB, którą wyceniono na 5799 juanów. To daje nam 3100 złotych. To gdzie mogę go kupić?
Otóż w Chinach. Niestety producent dość jasno powiedział, że najlepsze zamierza zatrzymać na własnym rynku, co w sumie jest całkiem zrozumiałe. Szkoda, bo to spokojnie mógłby być mój kolejny smartfon. Cóż – pozostaje mi polować na POCO F9 Ultra w dobrej cenie w dżinsowej wersji 16/512 GB.
Źródło: producenta, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








