Honor Win Turbo oficjalnie zapowiedziany przez producenta na 29 maja. Dzięki przeciekowi z Chin znamy też prawie pełną specyfikację. Przy odpowiedniej wycenie to będzie niezły hicior. Może nareszcie przydałaby się premiera w Polsce?
- Honor Win Turbo zadebiutuje oficjalnie 29 maja.
- Smartfon otrzyma baterię 10080 mAh, potrójny aparat 50 MP, ale nie będzie mieć aktywnego chłodzenia.
- Cena nie powinna przekroczyć 1500 złotych.
Honor Win Turbo został już oficjalnie zapowiedziany przez producenta, a jego premiera odbędzie się 29 maja. Przed debiutem wiemy już o nim wszystko i bardzo chętnie zobaczyłbym go w Polsce. Jeżeli któryś model z serii Win powinien do nas trafić, to właśnie ten.
Honor Win Turbo oficjalnie zapowiedziany przez producenta
Najpierw co nieco na temat samej daty premiery. Honor Win Turbo, bo tak nazywa się najnowszy dodatek do najmłodszej linii chińskiego producenta, zostanie oficjalnie zaprezentowany 29 maja 2026 roku. Mimo nazwy nie jest turboflagowcem, ale raczej średniakiem. Do tego nie ma wbudowanego wiatraka do aktywnego chłodzenia, co jest elementem wyróżniającym w tej serii.
Co z ceną? Moim zdaniem ta nie ma prawa dojść do poziomu 1500 złotych, a ja uważam, że coś nieco ponad 1000 złotych jest bardzo prawdopodobne. Jak zaraz się przekonasz, specyfikacja mocno nawiązuje do Honora Power 2, który debiutował za podobne pieniądze.
Znamy już niemal kompletną specyfikację
Procesorem jest niepotwierdzony model MediaTeka, choć dla mnie wybór jest tu tylko jeden – jest to wariacja na temat Dimensity 8500. Trudno jednak powiedzieć, czy Honor nadal będzie tak szastać pamięcią operacyjną ze względu na kryzys tego sektora. Z drugiej strony Turbo w nazwie chyba do czegoś zobowiązuje, więc 12 GB RAM jest tu minimum.
Do tego Honor Win Turbo dostanie baterię o pojemności 10080 mAh, czyli całkowicie przypadkowo taką samą, jak wspomniany Power 2. Akurat na tym polu Honor ściga się już wyłącznie ze sobą, bo żaden konkurent nie jest w stanie zaproponować ogniwa o podobnej wielkości.
Poza tym na tylny panel trafi potrójny aparat, którego główna matryca ma 50 MP. Nie mam jednak specjalnych złudzeń, że pojawi się tu teleobiektyw, bo w końcu gdzieś trzeba ciąć koszty.
Źródło: Weibo, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








