, Longform

„Chińskie Apple” i „fałszywy Steve Jobs”


Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • http://fulczyk.com copywriter

    Sam Steve Jobs powiedział kiedyś: „Picasso mawiał, że dobrzy artyści naśladują, a wielcy artyści kradną. A my nigdy nie wstydziliśmy się podkradania świetnych pomysłów.” To, że chińska firma próbuje zagrozić Apple nie oznacza, że znajdą przywódcę, który poprowadzi ich do sukcesu i zagwarantuje im przebicie. Gwarantem tego w Apple był Steve Jobs.

  • ra-vau

    Heh, ja czekam na kolejna generacje budzetowca Red Rice, odchudzonego i z cienkimi ramkami. W obecnej formie, telefon to kloc, o wadze 170 gram, ktory ma nieproporcjonalnie dobraany wyswietlacz, do swojej zbyt duzej obudowie. 😛

  • ciuk

    Świetny artykuł, bardzo dobrze napisany, gratuluję 😉

    Sam śledzę firmę Xiaomi praktycznie od początku ich istnienia – pod koniec 2010 roku wydali MIUI na mojego Desire i od tamtej pory jestem zakochany w MIUI i śledzę ich poczynania.

    W lutym 2012 kupiłem swój pierwszy telefon od Xiaomi – Mi-2, po prostu telefon bajka, używałem go do niedawna, bo drugi miesiąc mam Xiaomi Note. Jestem bardziej niz zadowolony z tych telefonów, za takie pieniądze od konkurencji dostałbym jakiegoś Trenda albo sgs3 mini a nie takiego Mi-2 (wydajny Note za 600zł z chin, co w tej cenie kupicie, używanego sgs3?) A w przyszłości (pod koniec roku) zamawiam Mi-4. Jak widać na mnie – gdyby było źle nie miałbym ich kolejnych telefonów. Nie zamierzam zmieniać producenta – najlepsza alternatywa dla liderów rynku typu Samsung, htc czy tam LG. Szczególnie Samsung ze swoim portfolio klonów bez pomysłu już się przejadł na maxa, blee, dziwi mnie że ludzie kupują te buble, do czasu aż Apple nie wypuści iPhone 6 to Samsung nie „wymyśli” nic nowego, taka prawda.

    No ale już mniejsza o mnie, teraz to co miałem zamiar napisać co do artykułu.

    Do plusów i różnic między Xiaomi a resztą stawki są AKTUALIZACJE i WSPARCIE TECHNICZNE.
    Mój Mi-2 miał premierę 2 LATA temu, a co tydzień dostaje aktualizację z nowymi ficzerami i bajerami, co miesiąc jest wersja stable w której wszystko jest dodane w razie jak komuś sie nie chce instalować apdejta. Nie trzeba, kto chce instaluje, tyle.

    Lepiej, Mi-1 miał premierę 3 lata temu do niedawna jeszcze dostawał aktualizacje (do niedawna bo naprawdę miał słabe bebechy, nie był hi-endem a raczej półka mid, no czymś musieli wejść na rynek)

    Jaki inny producent tak wspiera swoje telefony??? Żaden, nawet Nexusy są olewane po 18 miesiącach.

    Jeżeli chodzi o kopiowanie – Xiaomi od początku zżynali od Apple i się z tym nie kryją. Tak było od początku, rok 2010/2011, później wprowadzali zmiany i doskonalili to co zrobili. Teraz mamy MIUI v5 i patrzcie na rynek – teraz od Xiaomi kopiują – LG, Google, itd. Wszystkie „nowe” fukcje w MIUI były już kilka lat temu.

    O to chodzi że każdy zżyna od każdego i koło się zamyka, kiedyś Xiaomi od Apple, a teraz inni od Xiaomi, bang.

    Ja wam mówię, jeżeli nie lubicie być dymani na brak wsparcia, na wysokie marże bierzcie Xiaomi – najwyższa wydajność za małe pieniądze, jeszcze te MIUI działające i wyglądające bajecznie, polecam i pozdrawiam 😉

  • FireFrost

    SirAdi gdzie ty tu widzisz nadużycia? Niby co Xiaomi skopiowało z iOS?

    • SirAdi

      Nie chodzi mi o design urzadzenia, a o wygląd nakładki na Androida. Swego czasu instalowałem MIUI jako Custom ROM i na każdym kroku dostrzegałem podobieństwa do iOS (kształt ikon, wyszukiwarka na skrajnie lewym ekranie, menu ustawień, itd). Nowa odsłona tej nakładki jest wyraźną kopią iOS 8, zarówno jeśli chodzi o kwestie wizualne, jak i o zachowanie, a przecież Apple ma to wszystko opatentowane (jako wzory przemysłowe). Właśnie podobieństwo pierwszych wersji TouchWiz do iOS było pretekstem do procesów przeciwko Samsungowi.

      Żeby było jasne – ja nie mam Xiaomi tego za złe. Po prostu jest bardzo ciekaw reakcji Apple, bo owa reakcja (lub jej brak) jednoznacznie ukaże nam intencje Apple – czy firmie z Cupertino chodzi o walkę prawną tylko przeciwko najsilniejszym rywalom (czyli trolling patentowy), czy o ochronę swojej własności konsekwentnie przed każdym.

      • FireFrost

        Ha, weź sobie zobacz jak wyglądały poprzednie wersje MIUI i iOSa. MIUI jako pierwsze miało flat design 🙂 raczej Apple nie miałoby IMO aż tak łatwo z wygraną przed sądem…

        • SirAdi

          Ale gdzie ja napisałem cokolwiek o flat? Wyraźnie zaznaczyłem, że główną kością niezgody będzie kształt ikon, wyszukiwarka na bocznym ekranie, wygląd menu, paska powiadomień. Ogólnie look&feel MIUI został sciągnięty z iOS, i to czuć na każdym kroku. Apple ma to zastrzeżone (o czym przekonał się Samsung) więc w imię konsekwentnej ochrony własności powinni pozwać Xiaomi gdy to wyjdzie z dystrybucją poza Chiny.

  • FireFrost

    Ja myślę, że ten czynnik X to nic innego jak MIUI. Jest kilka istotnych plusów tej nakładki względem tego co proponuje Samsung/LG/czy Sony: brak bloatware’u zamulającego system, pewne i regularne aktualizacje, możliwość zarządzania uprawnieniami aplikacji, system ściągania skórek i zmiany wyglądu systemu, który jest rozwiązany rewelacyjnie i daje gigantyczne możliwości customizacji wyglądu systemu. Różnica w sofcie jest wręcz gigantyczna na plus dla Xiaomi.

  • SirAdi

    Według knie arcyciekawa będzie prawna reakcja Apple na ekspansję Xiaomi poza Chiny. Jak wiadomo, MI4 w sierpniu zadebituje we Włoszech, więc pośrednio w całej UE. Wiadomo też, że MIUI jest wizualną kopią iOS, a jak pokazała historia, za podobny zabieg z TouchWiz Samsung musiał słono zapłacić. I teraz zasadnicze pytanie brzmi – czy Apple pozwie Xiaomi za skądinąd oczywiste nadużycia?

    Jest to o tyle ciekawe, bo jednoznacznie da odpowiedź na pytanie, czy Apple jest trollem patentowym. Firma z Cupertino wielokrotnie się zarzekała, że wcale nie trolluje największego rywala a jedynie broni swojej własności intelektualnej. Aby więc zachować twarz, Apple wręcz musi wykazać się konsekwencją pozywając Xiaomi. W innym wypadku stanie się jasne, że pozwy przeciwko Samsungowi miały na celu zwykły trolling i zamiast walki na rynku o konsumenta, wybrano walkę prawną celem osłabienoa rywala. Czyli de facto trolling patentowy. A realna ochrona własności intelektualnej z zasady jest ciągła i dotyczy wszystkich, którzy tę własność naruszają.

  • AS

    Bardzo fajnie sie czyta, rzeczowo, na temat, bez lania wody, poruszony chyba kazdy aspekt dzialania tej firmy. Xiaomi ma przed soba swoje 5min i wiele wskazuje na to ze wie jak to wykorzystac

  • http://gravatar.com/lordazawakh Azawakh

    Fajnmy tekst 🙂 Xoami jako kolejny potentat na rynku goniący Apple. Ciekaw jestem co zrobi Apple jeśli Xioami zdecyduje sie uderzyć w rynek USA tym bardziej, że jego produkty inspirowane są i nawiązują do produktów firmy z Cupertino? Ciekawi mnie czy Apple od razu zaatakuje pozwali chinskiego producenta i wytoczy kolejna wojnę patentową czy sobie odpuści Xioami jako nic nie znaczącego chińskiego producenta urzadzeń androidowych?


reklama