, Akcesoria Apple iOS Longform

Apple. Czego się spodziewać i kiedy?

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:
  • SirAdi

    Jak chyba nigdy nie zrozumiem tej bezgranicznej wiary w Apple jako Mesjasza branży. Że niby tylko Apple potrafi, a inni nie potrafią. Faktem jest, że koncern z Cupertino spopularyzował smartfony i tablety, ale przecież to samo można powiedzieć o innych firmach które wstrzeliły się w odpowiedni moment dominując pewien segment (MS z Windows, Google z Androidem, Samsung ze Smart TV). I jakoś nikt nie powtarza na okrągło, że bez nich rynek by nie istniał w obecnej formie, bo to przecież oczywiste – tylko z Apple jest taki dziwny zwyczaj, aby zupełnie bezpłatnie, ciągle dowartościowywać markę. Że „jak nie tym razem, to następny już na pewno będzie super.” I tak na okrągło, od śmierci Jobsa. Paranoja jakaś.

    Sugesta, iż ten produkt na pewno stanowiłby swego rodzaju potwierdzenie, że ta kategoria to nie ślepa uliczka doskonale pokazuje jak bezrefleksyjna może być wiara w Apple jako Mesjasza. Bo nie wiemy kompletnie nic o iWatch, ale autor już wie, że to będzie potwierdzenie sensu istnienia całej kategorii. Niezależnie od tego jak to będzie udany produkt. Doprawdy, nie podejrzewał Cię Maciej o fanatyzm.

    A co jeśli iWatch w ogóle się nie pojawi? Albo okaże się produktem mało przełomowym, powielającym rozwiązania wprowadzone już przez konkurencję? Czy tak trudno wziąć pod uwagę, że Apple może zawieść wielkie oczekiwania? Apple wcale nie zamienia wszystkiego w złoto, a historia zna mniej udane Kupertyńskie urządzenia.

    W ciągu ostatnich kilku miesięcy przedstawiciele Apple kilkukrotnie zapewniali, że obecny rok będzie przełomowy. Dlatego bez wątpienia jesienne premiery będą dla firmy swoistym „być albo nie być” w kwestii wizerunkowej. Jeśli pokażą rewolucję na miarę iPhone to chwała im za to. Jednak moda już trwa, i jeśli nowe produkty Apple nie spowodują powszechnego opadu szczęki, to Amerykanie nie zdołają odebrać Koreańczykom tutuł lidera innowacji w nowej kategorii, a całości dopełni obraz lamentu nad brakiem Jobsa. Jedno jest pewne – zapowiada się arcyciekawa końcówka roku.

    • http://www.gsmManiaK.pl Maciej Sikorski

      Bez przesady z tym fanatyzmem – nie mam w domu nic z logo Apple (jedynie przetwory z jabłek, ale wolę się nie przyznawać, bo patenty itp. ;))

      Masz rację – zapowiada się ciekawa końcówka roku. I jeśli Apple zawiedzie jesienią, to zapewniam, że nie będę dla nich wyrozumiały w tekstach.

      Nie jest tak, że powodzenie jakiejś kategorii produktów wiążę jedynie z obecnością w niej Apple. Jednak w przypadku smartwatchy takie można odnieść wrażenie obserwując rynek – pojawiła się moda wśród producentów, ale chyba nie do końca ją zrozumieli i potrafią wykorzystać. A właśnie na tym polu Apple świetnie sobie radzi. Ze smart TV długo było podobnie (może nadal jest) – telewizory zaczęły być smart, ale długo nie było wiadomo, jakie są tego zalety. I nie brakowało głosów, że Apple powinno wejść w ten biznes i pokazać o co chodzi.

      • Diabeł

        A ja Maćku myślę,że jesienią aple pokazując dwa iphony z dużymi ekranami dokona przełomu być może w całej dotychczasowej działalności.Bardzo dużo osób chcących kupić iphona nie zrobiło tego ze względu na mały wyświetlacz.A teraz będą miały wybór.No bo jak przeglądać internet na zaledwie 4-calówce?Według mnie tego bardzo brakowało tej firmie.Bo poza tym ich produktom raczej niczego nie brakuje.

      • SirAdi

        „I nie brakowało głosów, że Apple powinno wejść w ten biznes aby pokazac o co chodzi”

        Właśnie tego typu głosy są nirezsądne. W portfolio firmy nie brakuje urządzeń które okazały się, mówiąc delikatnie, mniej udane. Skąd więc to bezrefleksyjne przekonanie, że jak Apple wejdzie to na pewno odniesie sukces? W gruncie rzeczy, obok trzech bardzo udanych konstrukcji (iPod, iPhone, iPad) można wymienić długa listę tych, które okazały się kompletną klęską (choćby Apple III, potem Lisa, aparat QuickTake, konsola Bandai Pippin, klawiatura Adjustable Keyboard – długo można by wymieniać). Dlaczego więc entuzjaści Apple’owego Mesjanizmu nie biorą tego pod uwagę przy swoich hurraoptymistycznych oczekiwaniach?

  • MarekN

    A widzicie bo chodzi o to w świecie Androida żeby zaproponować towar który się wyróżnia. Jutro odbieram one m8. Aparat z tylu mam w pompie. cala reszta jest extra i daje odczucie obcowania z premium. odczucie bo to o to tu chodzi. Podobe wrazenia mialem tylko przy apple. S5 prosze nie rzsmieszajcie mnie

  • Arrczi

    @Ja(ten prawdziwy) Masz coś od Apple?
    Polska to biedny kraj (nie musi taki być, ale to inny temat) i na naszym rynku tak można myśleć bo są zetafony do najtańszego abonamentu, które również spełnią podstawową funkcję – rozmowa, SMS, mms, poczta i internet. W świecie takim droższym zetafonem jest Apple i tam się tak szybko nie skończy. Wystarczy, że od czasu do czasu wprowadzą nowość i stali klijenci będą zadowoleni.
    Co do NOKIA to zaspali zostali wykupieni przez Ms i tyle w temacie. Teraz HTC może zawalić sprawę jak będzie wypuszczać średniaki za 1900 zł. Szok!

    • Diabeł

      A zobacz Arczi jak LG ładnie odbudowało pozycję w ciągu ostatniego roku,przecież jakiś czas temu w ogóle prawie nie istnieli,a teraz?Wiedzą o co chodzi na rynku,a HTC chyba wprost przeciwnie.

  • em

    Ten iPhone na filmie… miodzio !!!! Biorę w ciemno (pod warunkiem, że to 4 calowy wyświetlacz) 🙂

  • Ja(ten prawdziwy)

    Nie oszukujmy się. Tak jak wszystko, tak i Apple się wpala, kończy…

    • Diabeł

      Podobnie jak nokia?Myślę,że aple tak łatwo nie podda się.Mogą być jakieś zmiany,ale napewno nie znikną.


reklama