Chińska firma CATL zajmująca się produkcją baterii do samochodów elektrycznych przewiduje niemałą rewolucję w segmencie EV. Ciężkie i mało pojemne akumulatory, które stanowią największą wadę pojazdów o napędzie elektrycznym, mają być zastąpione przez znacznie bardziej efektywne ogniwa jeszcze w tym roku.
- CATL opracował nowy typ baterii sodowo-jonowej do samochodów elektrycznych.
- Nowe ogniwa sodowo-jonowe mają o 50% większą gęstość energetyczną od swoich poprzedników.
- CATL rozpocznie masową produkcję nowych akumulatorów w IV kwartale 2026 roku.
Według szacunków CATL jeszcze w bieżącym 2026 roku na rynku ma pojawić się nawet 20 000 samochodów elektrycznych z nową baterią. Chodzi o ogniwa sodowo-jonowe, które mogą z powodzeniem zastąpić drogie baterie typu Li-Ion.
Baterie sodowo-jonowe przyszłością EV?
Ceny ogniw Li-Ion są zależne od światowych cen litu, które ostatnio charakteryzują się sporą zmiennością. Wystarczy wspomnieć, że między czerwcem 2025 a kwietniem 2026 ceny węglanu litu wzrosły w Chinach o niemal 190%. CATL, który specjalizuje się w produkcji akumulatorów litowo-jonowych do samochodów elektrycznych, nie chce się ograniczać tylko do tej jednej technologii.
W tym tygodniu Ni Jun, dyrektor ds. produkcji CATL ogłosił na Światowym Forum Ekonomicznym w Dalian, że jego firma spodziewa się od 10 000 do 20 000 samochodów EV z jego bateriami sodowo-jonowymi. Te mogą z powodzeniem zastąpić ogniwa litowe m.in. w tańszych, miejskich pojazdach elektrycznych. Pierwszym samochodem z taką baterią jest Changan Nevo 06.
Jakie są największe zalety ogniw sodowo-jonowych nowej generacji?
CATL opracował o 50% bardziej efektywne baterie
Badania nad akumulatorami sodowo-jonowymi trwają od wielu lat. CATL zainwestował w ciągu ostatniej dekady niemal 10 miliardów juanów (1,5 mld dolarów USD). Eksperymenty opłaciły się.
Ogniwo sodowo-jonowe nowej generacji ma o 50% większą gęstość energetyczną w porównaniu do swoich poprzedników, dzięki czemu niemal dorównuje klasycznym bateriom Li-Ion, oferując przy tym ułamek ich ceny. Według Gao Huana, dyrektora ds. technologii CATL, może to stanowić „kamień milowy” w całej branży EV. Nowe baterie sodowo-jonowe są tanie i bezpieczne, a to jeszcze nie wszystko.
Kolejną niezaprzeczalną zaletą nowych ogniw jest odporność na niskie temperatury. Nie jest tajemnicą, że samochody elektryczne mają znacznie mniejszą wydajność (czytaj: zasięg EV) w niższych temperaturach. Nadchodzące baterie sodowo-jonowe mają zachowywać te same parametry nawet w temperaturach od -20°C do -30°C.
CATL uruchomi masową produkcję baterii sodowo-jonowych w IV kwartale 2026 r.
Źródło: CarNewsChina, CATL, Changan, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








