OnePlus 10 Pro osiągnął status EoL, co oznacza zakończenie aktualizacji. Chodzi tu zarówno o nowe wersje Androida, ale i o poprawki bezpieczeństwa. Oznacza to, że czas wymienić telefon na nowy. Podpowiadamy, co kupić zamiast OnePlusa 10 Pro w 2026 roku. Masz zasakkująco dużo opcji o podobnej charakterystyce.
- OnePlus 10 Pro nie dostanie już więcej aktualizacji w 2026 roku.
- Telefon cechuje szybkie ładowanie, dobra bateria, wydajność oraz przeciętny aparat.
- OnePlusa 10 Pro najlepiej wymienić na OnePlusa 15, OnePlusa 15R, realme GT 8 Pro lub Motorolę Signature.
Flagowiec, który okazał się przełomem dla producenta, zakończył już żywot. OnePlus 10 Pro nie dostanie już więcej aktualizacji, a my podpowiadamy, na co powinieneś go wymienić. Opcji jest kilka, a na żadną z nich nie musisz wydać fortuny.
OnePlus 10 Pro: koniec wsparcia aktualizacyjnego
Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy, jak mawia trywialne stwierdzenie. W tym przypadku końca dobiegło wsparcie aktualizacyjne dla OnePlusa 10 Pro, czyli jednego z moich ulubionych telefonów tego producenta. Bardzo żałuję, że sam go sobie nie kupiłem, bo moim zdaniem był przełomowym modelem w ofercie Chińczyków. Wsparcie zakończył w następujący sposób:
- Android 16 (którego de facto dostać nie powinien, to czysta uprzejmość ze strony producenta).
- Poprawki bezpieczeństwa datowane na marzec 2026.
Oczywiście zakup OnePlusa 10 Pro w 2026 roku jest już bez sensu – no chyba, że szukasz taniego telefonu z dużą ilością RAM oraz szybkim ładowaniem za małą kasę. Nawet w takiej sytuacji nie zwracałbym się jednak w stronę kosztujących co najmniej 2200 złotych, nowych egzemplarzy. Zerknij na serwisy z ogłoszeniami lokalnymi, a bez problemu znajdziesz egzemplarz w dobrym stanie za około 600 złotych.
Na co wymienić go w 2026 roku?
Jeżeli kierować się najbardziej oczywistymi cechami tego smartfona, to byłby to nowy model z szybkim ładowaniem, dobrą baterią, ładnym ekranem i oszczędnościami w aparacie. Jeżeli pozostaniemy w obrębie oferty tego producenta, to oczywistym wyborem są:
- OnePlus 15R, który nawet bez promocji kosztuje 2300 złotych.
- OnePlus 15, cxzyli flagowiec, który w promocjach jest praktycznie cały czas. Nawet bez nich w Polsce kupisz go za 3500 złotych w mocniejszej wersji 16/512 GB.
Jeżeli nie musi to być OnePlus, to poszedłbym w stronę realme GT 8 Pro lub Motoroli Signature. Obie kosztują podobną kasę, czyli mniej więcej 3500 złotych, a do tego bardzo często goszczą na wyprzedażach. Pierwszego polecimy ze względu na oryginalny design oraz dobrą baterię. Motorola kusi z kolei designem oraz pokaźną ilością pamięci.
Nie szedłbym za to w stronę Xiaomi, vivo ani Oppo – nie dlatego, że uważam te telefony za złe, ale dlatego, że akurat ci producenci kładą większy nacisk na aparaty niż stosunek ceny do jakości. Jako właściciel OnePlusa 10 Pro pewnie nie będziesz nimi zainteresowany.
Nie jestem jedynym redaKcyjnym fanem telefonów tego producenta, jeszcze bardziej zajawiony na nie jest Damian, który korzysta z nich od lat. Zobacz, jakie OnePlusy poleca z własnego doświadczenia.
Sam kupiłem telefon tego producenta. Oto ranking jego najlepszych smartfonów
Źródło: własne
Ceny OnePlus 10 Pro
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








