Niemiecki producent dorzucił ANC, odświeżył design i postawił na potężne uderzenie basu. Czy elastyczne zaczepy i antybakteryjne wkładki wystarczą, by zdominować segment sportowy? Sprawdzam, jak nowe Teufel Airy Sports TWS 2 radzą sobie w biegu.
Spis treści
Markę Teufel kojarzę od lat z mocnym, charakterystycznym brzmieniem i odważnym podejściem do projektowania sprzętu audio. Kiedy więc na rynku pojawiły się Teufel Airy Sports TWS 2, wiedziałem, że nie będzie to tylko kosmetyczne odświeżenie poprzednika.
Producent zapowiadał wyraźny progres, wyższy stopień ochrony, nowe kolory i wreszcie długo wyczekiwaną aktywną redukcję szumów. Druga generacja to jednak nie tylko poprawki w specyfikacji, ale też zmiana filozofii.
Dodanie ANC w modelu sportowym pokazuje, że Teufel chce rywalizować wyżej niż tylko w segmencie podstawowym. Cena 519,99 zł ustawia je w bardzo konkurencyjnym miejscu. To poziom, na którym użytkownik oczekuje już czegoś więcej niż poprawnego dźwięku i stabilnego Bluetooth. Ma być jakość, funkcjonalność i dopracowanie.
Podoba mi się też, że producent nie ograniczył się do jednego wariantu kolorystycznego. Misty Green, Moon Grey, Night Black i Space Blue sprawiają, że słuchawki można dopasować do swojego stylu.
Jak się nosi Teufel Airy Sports TWS 2?
Słuchawki mogą błyszczeć chromem lub udawać biżuterię, ale przede wszystkim muszą trzymać się ucha. Teufel dobrze rozumie, że każde ucho jest inne, dlatego w zestawie dostajemy aż pięć kompletów silikonowych wkładek. W praktyce oznacza to jedno: da się je dopasować niemal idealnie.
Największe wrażenie robią jednak elastyczne zaczepy na uszy. To one odpowiadają za stabilność podczas ruchu. Biegałem, wchodziłem po schodach, robiłem dynamiczne ćwiczenia, jeździłem na rowerze i ani razu nie musiałem poprawiać słuchawek.
W sportowym modelu to absolutna podstawa. Jeśli coś zaczyna się ruszać po kilku sprintach, przestaję ufać konstrukcji. W tym przypadku niemieccy inżynierowie naprawdę odrobili lekcję. Zaczepy są miękkie, dobrze wyprofilowane i nie powodują dyskomfortu nawet po dłuższej sesji.
Warto też zwrócić uwagę na same silikonowe końcówki. Producent zastosował antybakteryjny silikon, co w kontekście treningów ma realne znaczenie. Wilgoć, pot, zmienna temperatura, to środowisko, w którym bakterie mają idealne warunki. Dodatkowo mamy certyfikat IPX4, więc deszcz czy pot nie robią na nich większego wrażenia.
To poziom ochrony wystarczający do codziennego treningu, choć oczywiście nie jest to sprzęt do ekstremalnych warunków.
Sama obudowa? Tu mam mieszane uczucia. Jest poprawna, solidna, ale wizualnie dość zwyczajna. Plastik dominuje i nie ma co udawać, że to segment premium pod względem materiałów.
Z drugiej strony, w modelu sportowym bardziej interesuje mnie lekkość i praktyczność niż elegancki połysk. Konstrukcja jest zwarta, nic nie trzeszczy, a niska waga sprawia, że po chwili zapominam, że mam je w uszach. I to akurat uważam za duży plus.
Etui ładujące też pokazuje, że projektanci postawili na funkcję. Jest trochę większe i bardziej kanciaste, niż bym chciał. W kieszeni kurtki mieści się bez problemu, ale w obcisłych spodenkach do biegania może już przeszkadzać.
Mimo to doceniam jego solidność i pewny mechanizm zamykania. To sprzęt, który ma przetrwać wrzucanie do torby treningowej, a nie prezentować się na biurku w sali konferencyjnej.
Teufel Airy Sports TWS 2 to konstrukcja zaprojektowana z myślą o ruchu, a nie o efekcie wizualnym. Stabilność, dopasowanie i praktyczne rozwiązania grają tu pierwsze skrzypce, nawet jeśli design pozostaje na drugim planie.
Dotyk pod kontrolą. Jak działa sterowanie?
W Teufel Airy Sports TWS 2 postawiono na pełne sterowanie dotykowe i muszę przyznać, że to rozwiązanie ma swoje zalety, ale wymaga chwili cierpliwości. Każda słuchawka ma własny panel, a lewa i prawa strona odpowiadają za inne funkcje.
Na początku trzeba się tego nauczyć, bo dwukrotne stuknięcie po prawej stronie oznacza przeskok do następnego utworu, a po lewej powrót do poprzedniego. Do tego dochodzi regulacja głośności przez przytrzymanie oraz potrójne stuknięcie aktywujące tryb transparentności lub redukcję hałasu.
Z czasem wszystko zaczyna układać się w logiczną całość. Najważniejsze jest to, że nie trzeba wyciągać smartfona podczas treningu. Odbieranie połączeń, przełączanie trybów ANC i transparentnego czy zmiana utworów odbywa się bez przerywania biegu. W marszu czy na siłowni system działa bardzo dobrze.
Reakcja jest szybka, a panele mają wyraźnie wyczuwalną strefę dotyku. Gdy już zapamiętasz, która strona, za co odpowiada, obsługa staje się naturalna.
Nie będę jednak udawał, że to ideał. Podczas intensywnego biegania sterowanie potrafi być kapryśne. Precyzja dotyku ma tutaj kluczowe znaczenie. Jeśli stukniesz minimalnie obok właściwego miejsca, słuchawki mogą nie zareagować albo odczytać komendę inaczej, niż planowałeś.
Zdarzyło mi się chcieć włączyć tryb transparentny, a skończyło się na ponownym odsłuchaniu utworu. To problem typowy dla wielu modeli sportowych z dotykowym sterowaniem, więc nie jest to wada wyłącznie tego modelu, raczej kompromis między nowoczesnością a praktyką.
Na plus działa aplikacja Teufel Go, która rozszerza możliwości konfiguracji. Rozbudowany korektor dźwięku pozwala dopasować brzmienie do rodzaju treningu czy ulubionego gatunku muzyki.
Sterowanie w Teufel Airy Sports TWS 2 jest nowoczesne i funkcjonalne, choć wymaga wprawy. W spokojnym treningu działa bardzo dobrze, w dynamicznym pokazuje swoje ograniczenia, ale daje realną swobodę bez użycia smartfona.
Bateria i połączenie w praktyce
W przypadku Teufel Airy Sports TWS 2 komunikacja stoi na solidnych fundamentach. Bluetooth 5.3 robi dobrą robotę, połączenie jest stabilne i nie zauważyłem irytujących przerw, nawet gdy telefon leżał kilka metrów ode mnie.
Producent postawił na kodek AAC, co oznacza dobrą jakość dźwięku zarówno na Androidzie, jak i iOS. Nie ma tu bardziej zaawansowanych kodeków, co dla audiofilów może być lekkim niedosytem, ale uczciwie mówiąc w słuchawkach sportowych ważniejsza jest stabilność niż cyferki w specyfikacji.
Doceniam też redukcję opóźnień, bo przy treningach z wideo synchronizacja obrazu z dźwiękiem naprawdę ma znaczenie.
Samo parowanie jest szybkie i bezproblemowe. Automatyczne łączenie po otwarciu etui działa tak, jak powinno. Wyjmuję słuchawki i po chwili są gotowe do pracy. Wsparcie dla Google Fast Pair i Microsoft Swift Pair upraszcza sprawę jeszcze bardziej, zwłaszcza jeśli ktoś korzysta z kilku urządzeń.
Testowałem je z Androidem, iPhonem oraz laptopem i przełączanie było bezproblemowe. To sprzęt, który po prostu ma działać i w tej kwestii nie mam zastrzeżeń.
Jeśli chodzi o akumulator, producent deklaruje do 13 godzin bez aktywnego ANC i do 58 godzin z etui. W praktyce osiągnąłem nieco mniej, ale nadal mówimy o czasie pracy w zupełności wystarczającym na kilka treningów bez ładowania.
Przy średniej głośności te 13 godzin jest realne, choć przy włączonej redukcji hałasu trzeba liczyć się z krótszym wynikiem. Każda słuchawka ma akumulator 60 mAh, litowo-jonowy, i widać, że zarządzanie energią zostało dobrze zoptymalizowane.
Podoba mi się też szybkie ładowanie przez USB-C. Kilkanaście minut pod kablem potrafi dać energię na dłuższy bieg czy trening siłowy. Etui realnie wydłuża całkowity czas działania do kilkudziesięciu godzin, więc w praktyce ładuję je rzadziej, niż się spodziewałem.
Teufel Airy Sports TWS 2 oferują stabilną łączność i solidny czas pracy. Sprawdzaką się w codziennym, intensywnym użytkowaniu.
Jak grają Teufel Airy Sports TWS 2?
Od lat kojarzę markę Teufel z energicznym, zdecydowanym charakterem i w przypadku Teufel Airy Sports TWS 2 dokładnie to dostajemy. Sercem konstrukcji jest 10-milimetrowy przetwornik szerokopasmowy i to on nadaje całości wyraźny temperament.
Bas schodzi nisko, ma masę i potrafi solidnie podbić tempo treningu. Przy elektronice czy nowoczesnym popie czuć puls i dynamikę. To granie, które ma motywować, a nie usypiać.
Zakres częstotliwości 20–20000 Hz w praktyce przekłada się na pełne, żywe brzmienie z wyraźnym środkiem. Wokal nie ginie pod warstwą niskich tonów, co doceniam szczególnie przy podcastach i audiobookach. Nawet przy wyższej głośności głosy pozostają czytelne i naturalne. Stereo jest wyraźne, scena może nie jest koncertowa, ale jak na model sportowy w tej klasie cenowej trudno mówić o niedosycie.
Domyślnie bas nie jest przesadzony, choć wciąż wyraźnie obecny. Jeśli ktoś oczekuje jeszcze mocniejszego uderzenia, aplikacja Teufel Go daje spore pole manewru. Funkcja Bass Boost realnie zmienia charakter słuchawek, dodając więcej masy i energii. Co ważne, nie jest to sztuczne pompowanie niskich tonów kosztem reszty pasma. Dźwięk nadal pozostaje względnie kontrolowany.
Podoba mi się liczba dostępnych profili. Podcast, Rock, Techno, Pop, Treble Boost czy Muzyka Klasyczna to nie są puste nazwy. Możliwość ręcznej regulacji korektora sprawia, że można dopasować brzmienie do własnych preferencji, a nie odwrotnie. W tej cenie to duży atut. Wiele konkurencyjnych modeli oferuje znacznie mniej swobody.
W kontekście izolacji pasywnej słuchawki radzą sobie dobrze. ANC delikatnie ogranicza hałas tła, choć nie jest to poziom topowych modeli. W praktyce na siłowni czy w komunikacji miejskiej wystarcza, by skupić się na muzyce, ale świat zewnętrzny nie znika całkowicie.
Teufel Airy Sports TWS 2 oferują dynamiczne, motywujące brzmienie z mocnym fundamentem basowym i szerokimi możliwościami personalizacji.
Czy warto kupić Teufel Airy Sports TWS 2?
Teufel Airy Sports TWS 2 to słuchawki stworzone z myślą o ruchu i to czuć od pierwszego treningu. Stabilność w uchu, pięć rozmiarów wkładek, elastyczne zaczepy i odporność IPX4 sprawiają, że nie myślisz o nich w trakcie biegu. Dla mnie to kluczowe, bo sprzęt sportowy ma wspierać aktywność, a nie ją utrudniać. Jeśli szukasz modelu, który naprawdę trzyma się ucha, tutaj trudno o rozczarowanie.
Druga kwestia to brzmienie. Teufel gra charakterystycznie i tutaj też nie odpuszcza. Dynamiczny, energetyczny dźwięk z solidnym basem dobrze napędza trening, a dzięki aplikacji Teufel Go można go dopasować do własnych preferencji. To nie jest neutralne, studyjne granie i dobrze, bo w sporcie liczy się emocja.
Do tego dochodzi przyzwoite ANC, tryb transparentny i stabilny Bluetooth 5.3. Technologicznie to po prostu kompletny pakiet w tej cenie.
Oczywiście nie wszystko jest idealne. Sterowanie dotykowe podczas intensywnego biegu bywa kapryśne, a etui mogłoby być smuklejsze. Nie jest to model premium pod względem materiałów, choć konstrukcyjnie trudno mu coś zarzucić. W mojej ocenie to raczej świadomy kompromis niż niedopatrzenie. Producent skupił się na funkcji i wytrzymałości, a nie na efektownym połysku.
Patrząc na cenę 519,99 zł, uważam, że to uczciwa propozycja dla osób, które chcą czegoś więcej niż budżetowych słuchawek z marketu, ale nie planują wydawać kwot z segmentu top. To sprzęt dla aktywnych, którzy cenią stabilność, mocne brzmienie i długi czas pracy. Niewątpliwie Teufel Airy Sports TWS 2 to sensowny model do biegania i siłowni w rozsądnym budżecie.
Teufel Airy Sports TWS 2 to przemyślany wybór dla osób aktywnych. Nie są perfekcyjne, ale w swojej klasie oferują bardzo dobry balans między funkcjonalnością, brzmieniem i ceną.
|
ZALETY
|
WADY
|
Ceny Teufel Airy Sports TWS 2
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.













