RedMagic 11 to król Androida w grudniu 2025 roku – tak wynika z rankingu AnTuTu. Do tego MediaTek święci nieoczekiwane triumfy, a POCO F8 Ultra okazuje się opłacalnym nie do pobicia. Tak wygląda rynek smartfonów w 2025 roku.
AnTuTu opublikowało grudniowe zestawienie najlepszych telefonów z Androidem na koniec 2025 roku. Widać tu absolutną, chińską dominację, ale też zemstę MediaTeka na Qualcommie. Przyjrzyjmy się też, jak za najniższą kasę wyciągnąć największą wydajność z polskiego sklepu.
Odpowiedź paradoksalnie jest bardzo prosta, a dla Twojej wygody dodałem ceny przy każdym z dostępnych u nas smartfonów.
RedMagic 11 to król Androida w grudniu 2025
Na pierwszym miejscu listy jest oczywiście RedMagic 11, czyli król benchmarków z wersji Pro+. Ten smartfon z aktywnym chłodzeniem osiągnął 4.1 miliona punktów w popularnym teście wydajności. Warto jednak zauważyć, że jako jedyny został wyposażony w 24 GB RAM.
Drugie i trzecie miejsce to łatwo dostępne dla polskiego użytkownika Oppo Find X9 Pro (ponad 5500 złotych) i vivo X300 Pro (5100 złotych). Swoją drogą, to bohater nagrody imienia „syna koleżanki Twojej starej”. Zaraz za podium mamy mojego ulubieńca w 2025 roku, czyli iQOO 15.
Na koniec pierwszej piątki mamy Honora Magic 8 Pro, który jeszcze nie zdążył trafić do polskich sklepów. Jest to nieco dziwne, skoro wczoraj odbyła się globalna premiera – czyżby producent mocno tracił grunt pod nogami w Polsce?
Chciałbym też zwrócić uwagę na jedną rzecz – możliwości MediaTeka Dimensity 9500. W nastawionych na mobilną fotografię smartfonach wypadł tylko trochę gorzej od gamingowej Nubii z aktywnym chłodzeniem. Strach pomyśleć, gdyby ktoś wsadził go do aktywnie chłodzonego telefonu.
Gdybym rozważał stosunek ceny do jakości, wybrałbym POCO F8 Ultra
Kolejne telefony w grudniowym rankingu AnTuTu to realme GT 8 Pro, Honor Magic 8 oraz OnePlus 15 (już za 3999 złotych). Mamy też przedstawiciela bardzo małych flagowców, czyli Oppo Find X9 (w Polsce za 4599 złotych). Wszystkie one wydają się całkiem opłacalne, ale tak naprawdę ostatnia pozycja w zestawieniu zjada resztę na śniadanie.
Mam tu na myśli Redmi K90 Pro Max. Nie kojarzysz go w Polsce? Niedawno debiutował u nas jako POCO F8 Ultra i tak się składa, że mam okazję go testować. W naszych sklepach kosztuje tylko 2999 złotych, czyli mniej więcej połowę tego, co konkurencja potrafi zażyczyć sobie za flagowca. I moim zdaniem to on jest największym wygranym rankingu AnTuTu.
Źródło: AnTuTu, via Notebookcheck, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








