, Longform Telefony Xiaomi

Czy smartfon Xiaomi warto kupić? Dobra cena to nie jedyna zaleta!

Fot. Xiaomi

Fot. Xiaomi

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Qba

    Żaden telefon nie ma szybkiego czytnika kart.
    Takie są tylko w komputerach po PCI express, USB 3.0 albo Thundernpbolt.

  • Rafał S.

    A czy każdemu Xiaomi musi się podobać i każdy musi je chcieć?

  • Qba

    Dobra cena wynika z oszczędności na braku wodoszczelności, WiFi Calling, VoLTE, 5G itd.

  • Qba

    Ale podlega rekojmii.

  • Qba

    Wolny wlot kart to wada w telefonach z górnej półki.

  • Qba

    Jak oceniasz działanie WiFi Calling i VoLTE?

  • Kamil Kolontaj

    Akurat wykonanie jest na wysokim poziomie ale wiadomo z sufitu pisanie to nie problem. MIUI wolę bardziej od czystego androida. Aparat to prawda średni.

  • Tomek Jędras

    Zdecydowanie lepszy. Pisze to jako użytkownik mi 8

  • Darayavahus

    Tak. Lepszy.

    • Kamil Kolontaj

      Lepszy ale tylko w półce S.

  • Mohrr

    W jaki sposób to zweryfikowałeś?

  • https://www.facebook.com/app_scoped_user_id/998230333656429 mcz

    Polemizowałbym z określeniem, że Xiaomi nie oszczędza na podzespołach. Żaden smartfon Xiaomi, nawet flagowce, nie posiada IP68, a to zdecydowanie oszczędzanie na podzespołach. We flagowcach brakuje slotu Micro SD. W tanich flagowcach (POCO F1, MI 9T Pro) z kolei brakuje OIS w głównym aparacie. Budżetowce cały czas pozbawione są NFC.

    • Twin

      a co kąpiesz się z telefonem?

      • steve-o

        Może chce cyknąć dziecku fotę na basenie, albo pracuje na zewnątrz w różnych warunkach atmosferycznych? Zresztą lepiej mieć ta ip68 niż nie. Jak słyszę że komuś telefon do klopa wpadł to się tylko uśmiecham.

        • Mateusz Laszczka

          Tylko, że te IP68 jest głównie na papierze. Patrząc na testy na YT sporo telefonów Xiaomi bardzo dobrze się zachowuje w kwestii odporności na wodę. Więc telefony są odporne, ale firma nie wydaje kasy na certyfikaty.
          Za to osobiście znam dwie osoby, które zalały sobie telefon z certyfikatem IP68, a gwarancja nie została uznana i firma wykręcała się od odpowiedzialności przez zwalenie winy na użytkownika. Choć nie pamiętam co dokładnie było z tymi telefonami, ale nie stało się z nimi nic ponad to, przed czym zabezpiecza ta norma.

        • Kamil Kolontaj

          Akurat pracuje w różnych warunkach i mam smartfon bez ip68 i smartfon ma sie dobrze

      • Marek Fabisiak

        na reklamacie nie możesz iść po zalanym telefonie. to duża wada

        • Mariusz

          Z tego co wiem, zalany telefon jest z reguły odrzucany, więc to ściema. Poczytaj o tym

          • Qba

            Ie mogą odrzucić, bo jest domniemanie iż wada istniała w momencie sprzedaży

    • Rafał Zapotoczny

      A po co to komu? Są odporne na zachlapania i kurz. Podaj mi telefon za ok. 1000zł który posiada OIS w aparacie. We flagowcach jest dość miejsca. Jedynie NFC to dobry argument

      • Direct

        Motorola Moto G7 Plus ma OIS.

      • Walconen

        Moto One Vision ma OIS

        • Direct

          A jest jeszcze One Zoom za 1500, która ma OIS nawet w dwóch obiektywach.

          • Walconen

            Taaak, ale koledze chodziło o sprzęty do kwoty ok. 1 tys.

          • Direct

            No to G7 Plus też ma. Grubo poniżej 1k.

          • Kamil Kolontaj

            Kosztem innych podzespołów.

          • Direct

            Jakich konkretnie? G7 Plus ma szkło z obu stron, ramkę z aluminium. Xiaomi tego nie ma w tej cenie. Redmi = ramki z plastiku.

          • Kamil Kolontaj

            Chodziło o podzespoły, jeżeli piszesz o obudowie to nie kazdy Redmi ma ramkę z plastiku.

          • Direct

            No to który Redmi z 2019 ma ramkę z aluminium?

    • pakierhakierxd

      nie chca placic za certfykat ip68 tak jak oneplus 😉 ,zobacz sobie note 8 pro na youtube z ip52 jak dziala w wodzie 😉

    • pakierhakierxd

      najpopularniejsze note 8 pro ,8t maja nfc 😉

      • https://www.facebook.com/app_scoped_user_id/998230333656429 mcz

        Redmi 8 i Redmi 8A cały czas są pozbawione NFC.
        Ale fakt, Xiaomi wypuszczając Redmi Note 8t/pro poszło po rozum do głowy, bo Redmi Note 7 i starsze średniaki były pozbawione NFC, tak te mają.

    • może i tak

      Brakuje w ofercie Xiaomi czegoś wodoodpornego i małego – z ekranem 5.0. Może na bazie Redmi coś spróbują. Coś, co robi przeciętne zdjęcia, jest odporne na zatopienie, ma obudowę z poliuretanu łączonego z włóknem węglowym ( czyli nadaje się na kajaki, czy w góry, nie jest za duże i może służyć jako nawigacja ). Nie wszyscy potrzebują flagowca, a gdyby taki telefon był tani, to pewnie i część posiadaczy flagowców również zastanowiłoby się, czy warto flagowca narażać w terenie i czy nie lepiej na takie wyprawy kupić tańszy telefon.

    • gumis

      Bzdura. Ja od 20 lat jestem właścicielem jakiegoś telefonu. Żaden nie miał pełnej wodoodporności, ale jakoś nigdy nie wrzucałem go do wody, bo i po co…
      Przypadkowo? Nie ma przypadków, jest tylko ludzka głupota i bezmyślność…

  • Andrzeju Jakcinaimię

    Wybitnie to w nich wystaje aparat. Nie mozna to zrobic calosci grubszej 2 mm tylko takie szkarady wypuszczać?
    Dla mnie nie do przyjęcia.

    • tom

      W większości telefonów wystaje aparat, co mnie początkowo denerwowało. Ale nawet cienkie etui sprawiaja ze aparat jest całkowicie schowany, tak ze problem znika. Współczesnych szklanyc telefonów niestety nie da sie nosic bez etui, co moim zdaniem jest ich istotną wadą.

      • pakierhakierxd

        potwierdzam ,tak samo nie lubie tych zakrzywionych ekranow Samsunga gdzie mam problem z dobraniem szkla ,na s8 wydalem ponad 100 i musialem folie z mm wziac :/

  • Łukasz Rabarbar

    Xiaomi ma problemy z połączeniami bluetooth oraz wifi i z ubijaniem otwartych aplikacji. Jak komuś to nie przeszkadza to ok ale dla mnie te wady dyskwalifikują smartfony tej firmy.

    • tom

      Nigdy nie zauważyłem jakiegokolwiek jąknięcia na WiFi na 5-u Xiaomi które są w moim domu. Bluetooth-a nie uzywam, ale syn nigdy nie zgłaszał problemu, a uzywa często.

    • Paweł

      To ubijanie aplikacji to jakaś „legenda miejska”.
      Miui ma dużo ustawień, jednym z nich jest że każdej aplikacji można przypisać 1 z 4 poziomów ubijania + autostart. Tzn np dla aplikacji do zegarka możesz ustawić autostart z włączeniem telefonu i trzymanie w najwyższej aktywności a np dla kalkulatora że ubije zaraz po zamknięciu.

      I tyle. Oczywiście domyślnie może trochę ubijać ale można to zmienić 3 kliknięciami.

      To nie problem miui a użytkowników którzy średnio czają system

      • Direct

        Trzema kliknięciami, ale z osobna dla każdej apki, więc może wyjść tych kliknięć kilkadziesiąt, a może i ponad 100.

        • Paweł

          No przecież zmieniasz tylko dla kilku wybranych które dla ciebie są ważne /nieważne . Po co chcesz wszystkie?

        • Mateusz Laszczka

          Jeśli na co dzień instalujesz setki aplikacji od których wymagasz ciągłego działania w tle, to owszem może być to problemem. Ale to jest problem bardzo niewielkiej grupy osób.

    • Leo Ko

      W moim Xiaomi, wi-fi łapie zdecydowanie lepiej niż w Motoroli i Samsungu które również są używane. Z Bluetooth też nie mam większych problemów. Widać, masz pecha Łukaszku 🤔

    • Kamil Kolontaj

      Gdzie to uslyszales? Żaden z moich smartfonów Xiaomi nie miał takich problemow a co do ubijania to w RN4 bądź RN3 to z ubijaniem były problemy w nowszych modelacx nie dostrzegam tego.


reklama