, Longform Smartfony

Czy warto kupować używane smartfony?

Sklep Play

fot. Pixabay

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • LinekPark

    Osobiście wybieram tylko nowe. Jednakże ludzie kupują używki. Nie kojarzę, bym sprzedawał jakiś fon powyżej 2 tygodni. Każdy schodzi w krótszym czasie i zazwyczaj w przeciągu tygodnia.

  • Adam Wierak

    Mógłbym kupować używane, ale świadomość, że połowa polaków nie myje rąk po jedzeniu i korzystaniu z toalety wyklucza taki zakup. Chyba, że ktoś lubi bakterie kałowe albo płyny ejakulacyjne w gratisie…

    • xAnubiSx

      Luzikkkk–> żebyś wiedział co dostajesz w gratisie w jedzeniu nawet tym mega drogim….

      • Adam Wierak

        Gotuje i zaopatruje się u sprawdzonych sprzedawców. Nie kupuję mięska w lidlach. Poza tym kurczaki w kfc czy maku są po obróbce cieplnej w 200-300 stopniach, a smartfon po podcieraniu się już nie jest taki higieniczny.

        • xAnubiSx

          Nie chodzi tylko o mięsko, mam w rodzinie osobę co od 30 lat chodzi i sprawdza własnie takie różne gratisy w żarciu, nawet w tym „od sprawdzonych dostawców” i „premium”. Uwierz mi, że…..aa nie będę pisał;p–>smacznego!

    • Joanna

      Ja myje każdego smartfona w umywalce wodą z mydłem. Często nawet kilka razy dziennie. Nie używam też żadnych etui ani innego syfu, które ma za zadanie zbierać kurz.

    • can006

      To bierzesz w rękawiczkach przemywasz ściereczka wilgotną i płynem byle nie zamoczyc urządzenia i już

  • Jarlbjorn

    Wybór czy nowy czy używany to sprawa osobistych preferencji. Ja szukam nowych, ale jeśli ktoś celuje w używane, jego sprawa.

    Mnie najbardziej irytuje taka szara strefa, ordynarne ściemniactwo, jakie widać na różnych portalach i niekiedy w sklepach, gdzie sprzedaje się telefony pod hasłem „nowe”, a to są de facto egzemplarze używane, a nabywców nabiera się na hasła „powystawowy”, „odnowiony”, „refurbished”, etc.

    Nowy to jest nowy, w fabrycznym opakowaniu, zaplombowany. W Stanach egzemplarz z „open boxa” to jest 40% off bez żadnej łaski, a u nas jest ciągle ściemnianie że to nowy, pełnowartościowy towar. Sorry…

  • Jumperone

    Na około 25 telefonów, które miałem (które pamiętam) tylko 4-5 było nowych. Praktycznie wszystkie pozostałe pochodziły z olx jako używane i jak dla mnie jest to dobre rozwiązanie. Trzeba tylko dokładnie sprawdzić stan techniczny i pochodzenie telefonu i można śmiało kupować. Udało mi się tylko raz wtopić przy kupnie zapasowej Nokii za stówkę, której nie chciało mi się sprawdzać i do wymiany był głośniczek rozmów.. 😛

  • Mistrzu

    Najlepsze opcje to nowy telefon z drugiej ręki przyniesiony z sieci, jedyne na co trzeba uwazac to zeby nie byl z tmobile i plusa (blokują niespłacane). Za to egzemplarze z Play i Orange mozna smialo brac czesto grubo ponizej ceny rynkowej na olx czy allegro. Takiego Galaxy S10 mozna dorwac juz za 2400zl

    • Adam Wierak

      Ale do 2500 zł można kupić mate 20 pro, oneplus 7 i mnóstwo innych lepszych wyborów niż 8nm grzejnik od samsunga

      • Sylwester g

        Jakby nie było to mate 20 pro kupisz taniej niż z oficjalnej dystrybucji, to był tylko przykład.

    • Rob Mar

      Kupuję podobnie – nowe, ale z drugiej ręki z sieci Orange.
      Sporo taniej.

  • Direct

    Aktualnie zakup używki nie ma sensu. Za dużo możliwych problemów i komplikacji. Lepiej kupić nowy ze sklepu. Jest taki wybór, że w każdym budżecie da się znaleźć coś fajnego. Flagowiec z poprzedniego roku to wciąż potwór jeśli chodzi o wydajność, a cena znacznie mniejsza, niż na premierę. I nie ma żadnych haczyków, weryfikacji numerów, możliwej blokady przez operatora, ani zarżniętej baterii, porysowanej obudowy itd.


reklama