2 godziny temu, Konrad Bartnik
Thunder Pro – to brzmi dumnie. Problemem jest specyfikacja – to jakby malucha nazwać Avantadorem
HMD Thunder Pro wygląda świetnie, a jego nazwa sugeruje, że to niezły gieroj. Niestety, bliższe spojrzenie na wyposażenie pokazuje, że to kolejny, nudnawy średniak od HMD. Szkoda, bo designersko broni się w 100%.
