Kryzys? Jaki tam kryzys, Huawei po raz kolejny bije rekordy sprzedaży
Huawei nic sobie nie robi z problemów z USA i chwali się 100 milionami sprzedanych smartfonów - to coś, o czym niedotknięci problemami konkurenci mogą tylko pomarzyć.
Huawei nic sobie nie robi z problemów z USA i chwali się 100 milionami sprzedanych smartfonów - to coś, o czym niedotknięci problemami konkurenci mogą tylko pomarzyć.
Mimo wielu problemów na głowie Huawei nie odpoczywa. Dziś poznaliśmy trzy nowe smartfony Chińczyków: Huawei Nova 5 Pro, Huawei Nova 5 i Huawei Nova 5i. Szczególnie ciekawym modelem jest Nova 5, gdyż to pierwszy smartfon z nowym układem Kirin 810, który wprowadza długo oczekiwany powiew wydajnościowej świeżości w średniakach Huawei.
Najnowsza analiza sprzedaży smartfonów z tzw. segmentu "premium" jest najlepszym potwierdzeniem tego, że coraz istotniejszą rolę odgrywają średniaki. Wciąż świetne statystyki prezentuje w tym temacie Apple, ale forma koncernu z Cupertino cieszy tylko jego przeciwników.
Na jednym z rynków Huawei wystartował z ciekawą akcją, której zadaniem jest uspokojenie klientów. Chińczycy proponują pełny zwrot pieniędzy za zakupiony smartfon, jeśli przestaną na nim działać aplikacje Google oraz Facebook, Instagram czy WhatsApp. Chcielibyście takiego programu w Polsce?
Nowe dane dotyczące sprzedaży smartfonów Huawei i Honor nie są zbyt optymistyczne dla chińskiego giganta. Klienci masowo odwracają się od tego producenta. To tylko potwierdza, że 2019 rok nie będzie udany dla Huawei.
Huawei Nova 5 Pro zdradził swoją specyfikację w Geekbench. Smartfon zapowiada się na posiadającego genialny wręcz stosunek ceny do jakości na poziomie, który do tej pory kojarzył się wyłącznie z Xiaomi. Co trzeba o nim wiedzieć?
Wiele wskazuje na to, że obostrzenia nałożone na Huawei przez amerykański rząd coraz mniej podobają się wielkim, technologicznym koncernom z USA. Do akcji wkraczają bowiem dwie potężne firmy, których zdanie ciężko będzie zlekceważyć.
Aktualizacje smartfonów Huawei do dziesiątej wersji Androida wciąż pozostają zagadką, jednak w sieci pojawiła się lista zawierająca modele, dla których przewidziano usprawnienia. W spisie znalazło się 11 telefonów Huawei, które w przyszłości mogą otrzymać Androida 10 Q.
Huawei Mate 30 Pro zadebiutuje dopiero w październiku, ale w obliczu problemu Huawei z USA najciekawszą kwestią dotyczącą flagowca okazuje się... system operacyjny. Źródła wahają się pomiędzy użyciem autorskiego HongMeng OS lub Androida, ale na szczęście znalazł się ktoś, kto potwierdził prawdziwą wersję.
Stało się - Huawei, podobnie jak i Samsung - opóźniło sprzedaż swojego składanego smartfona Mate X. Nie jest to nic fajnego, ale trzeba przyznać, że napinanie muskuł obu firm technologicznych skończyło się trochę, jak w dobrym żarcie.
Huawei szacuje, jak wpisanie firmy na czarną listę handlową USA i wynikające z tego konsekwencje wpłyną na globalną sprzedaż smartfonów marki. Jeśli przewidywania te okażą się słuszne, to Huawei wróci do wyników z 2017 roku, co będzie olbrzymim cofnięciem się w sprzedażowym rozwoju.
Smartfony Huawei od kilkunastu miesięcy przynależą do grupy najlepiej sprzedających się urządzeń na rynku, ale to właśnie teraz – w ogniu konfliktu producenta z rządem USA – trwa znakomity czas na zakup modelu od Huawei. Istnieją ku temu co najmniej trzy mocne powody.
Apple w Europie znaczy coraz mniej. Choć koncern z Cupertino ciągle ma spore grono wyznawców, to z miesiąca na miesiąc religia, w której obiektem kultu jest iPhone, staje się po prostu słabsza. A na problemy Apple i Huawei ze spokojem spogląda Samsung.
W sieci pojawiły się grafiki przedstawiające interfejs EMUI 10, czyli nadchodzącą nakładkę przeznaczoną dla serii Huawei Mate 30 oraz przyszłorocznych flagowców. Trwające testy interfejsu są dobrym znakiem na drodze do Androida Q, ale czy EMUI 10 zadebiutuje właśnie na nim?
W internecie pojawiły się dzisiaj dwie ciekawe wiadomości na temat Huawei Mate 30 Pro. Smartfon może otrzymać ekran o częstotliwości odświeżania 90 Hz. Nowe rendery pokazują, jak może wyglądać nowy flagowiec z serii Mate. Czy warto na niego czekać?
Masz Huawei P30 Pro i zastanawiasz się, czy w związku z ostatnimi wydarzeniami wokół Huawei ma on szansę na Androida Q? Jeśli tak, to mam dla Ciebie optymistyczną wiadomość! Pojawiła się beta Androida Q z EMUI 10 dla Huawei P30 Pro i to z aplikacjami Google na pokładzie.
Premiera Huawei Nova 5 Pro nastąpi za dokładnie tydzień, a więc to idealny moment, aby podsumować krążące w sieci informacje na jego temat. Telefon otrzyma kilka asów w rękawie pokroju topowego procesora, zintegrowanego czytnika i czterech aparatów, dlatego podważy sens zakupu droższych modeli Huawei.
Wygląda na to, że Huawei powoli przełyka gorzką pigułę od amerykańskiej administracji i zaczyna odgrywać się swoim biznesowym oprawcom. Oto bowiem pierwszy element ofensywy Chińczyków, w którym na celowniku Chińczyków jest potężny operator z USA. A idzie o naprawdę duże kwoty.
Huawei boryka się nie tylko z zewnętrznymi problemami, które w dużej mierze zostały spowodowane przez rząd USA, ale także z kłopotami wewnątrz swoich wydziałów. Chodzi przede wszystkim o wsparcie i bezpieczeństwo telefonów, które kuleje nawet we flagowych rodzinach.
Użytkownicy smartfonów Huawei donoszą, że na ekranie blokady zaczęły im się wyświetlać reklamy serwisu Booking. Taki przypadek odnotowano też w Polsce. Wpis został zaktualizowany o oficjalne stanowisko Huawei w tej sprawie.
Wiemy już, jak będą wyglądały Huawei Nova 5 i Huawei Nova 5i. Oba modele zapowiadają się na doskonałe smartfony za dobre pieniądze. Co warto o nich wiedzieć i czy warto będzie je kupić?
Raporty donoszą o świetnych osiągach autorskiego systemu od Huawei, którego premiera odbędzie się już za kilka miesięcy. Powiązany z nowym interfejsem znak towarowy HongMeng został zarejestrowany w wielu państwach, w tym także w jednej z europejskich agencji. Będzie się działo.
Czy Samsung Galaxy Fold to największy marketingowa porażka Samsunga od czasów wybuchowego Note'a 7? Podobno została wyznaczona nowa data premiery składanego smartfona Koreańczyków. Czy jednak dowiozą oni to, czego nie udało się za pierwszym razem?
Huawei P20 Lite (2019) pojawił się na stronie jednego ze sklepów, dzięki czemu znamy jego specyfikację oraz cenę. Zapowiada się na świetnego średniaka, który będzie hitem nie tylko w ofertach operatorskich. Dlaczego warto będzie go kupić?
Atmosfera wokół autorskiego systemu Huawei staje się coraz poważniejsza, ponieważ według nowych wieści chiński producent rozpoczął już szeroko zakrojone testy oprogramowania. System operacyjny został ponadto zarejestrowany i ma być gotowy do użycia już niebawem.