Chińczycy szaleją za tymi flagowcami jak Reksio za szynką. Pękły 4 miliony, a to dopiero początek
Huawei Mate 80 cieszy się szalonym zainteresowaniem. Zaczynam się zastanawiać, gdzie znajduje się granica jego sukcesu, skoro od premiery sprzedał się już 4 miliony razy. Choć niespecjalnie liczę na debiut w Europie, to być może były dobrym zastrzykiem motywacji dla konkurencji.
