Specyfikacja oraz design Redmi K90 Ultra pojawiły się w sieci prosto od producenta. Xiaomi potwierdziło nawet cenę, która jest zadziwiająco przystępna jak na 2026 rok. Na tylnym panelu pojawi się aktywne chłodzenie, procesor to eks-flagowy Snapdragon, bateria ma solidne 8500 mAh, a ekran oferuje przyjazne graczom 144 Hz. To wszystko będzie oferowane w cenie poniżej 1700 złotych, a premiera odbędzie się 30 czerwca. Trudno nie kochać takiego Xiaomi, które zapewne pojawi się u nas pod marką POCO.
- Redmi K90 Ultra zadebiutuje już 30 czerwca.
- W specyfikacji pojawia się ekran 144 Hz, bateria 8500 mAh, Snapdragon 8 Elite i aktywne chłodzenie.
- Cena wyniesie maksymalnie 3000 juanów, czyli 1670 złotych.
Producent oficjalnie zapowiedział datę premiery, cenę, pokazał design i zdradził specyfikację Redmi K90 Ultra za jednym zamachem. Jest zaskakująco tanio, ładnie, wydajnie i z dużą baterią. W 2026 roku takie debiuty nie zdarzają się często, a w Polsce telefon powinien pojawić się jako jeden z POCO.
Redmi K90 Ultra zdradza specyfikację przed premierą
Na początek data premiery oraz cena. Xiaomi zaprezentuje Redmi K90 Ultra już 30 czerwca 2026 roku. Jak to zwykle bywa w Chinach, cena nie została podana wprost, ale określona jako poniżej pewnego poziomu. W tym przypadku poziom ten wynosi 300 juanów, czyli 1670 złotych. Jak zaraz się przekonasz, to mała kwota za takie wyposażenie.
Specyfikację otwiera Snapdragon 8 Elite, czyli procesor, którego Xiaomi używa często – tańszym przykładem jest POCO F8 Pro. Owszem, można narzekać, że jest to układ nienajnowszy. To prawda, jest za to udany. Jeżeli więc w ten sposób ma zrównoważyć kryzys na rynku pamięci, to ja nie mam z tym problemu. Mocy na pewno nie brakuje, a aktywne chłodzenie pomoże utrzymać odpowiednią temperaturę.
Do tego gracza, ale nie tylko, ucieszy pojemna bateria. Redmi K90 Ultra zostanie wyposażony w ogniwo 8500 mAh ze wsparciem dla szybkiego ładowania o mocy 100 W. Do tego mamy jeszcze ekran z odświeżaniem 144 Hz. Według zapewnień producenta to nie tylko pusta liczba, bo telefon będzie w stanie wykorzystać taką częstotliwość w popularnych grach. Pozostaje tylko poczekać, pod jaką nazwą w obrębie marki POCO jesienią trafi do Polski. Bo o to, że trafi, jestem dziwnie spokojny.
Źródło: producenta, via 91mobiles, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







