, Newsy Smartfony Xiaomi

Xiaomi Mi Max 3 trafił do Polski! Znamy polską cenę

fot. Xiaomi

fot. Xiaomi

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • goblin

    Chińszczyzna sprzedawana w biedronce

  • xaliemorph

    Co to za trollownia w komentarzach?

    😉

  • Zdzisław Dyrman

    Niestety, jedynym plusem jest jedynie cena tego urzadzenia. Brak nfc, tragiczny zasieg, zrywający internet mobilny, małe kąty widzenia, kiepskie oprogramowanie wymuszajace koniecznosc odblokowania bootloadera i wgrywanie romów (przy dzisiejszych zagrozeniach hakerskich to proszenie sie o poważne kłopoty)

    • Kamil Kolontaj

      Idź sobie trollu gdzieś indziej . To co piszesz to głupoty bo jakoś bardzo dużo osób nie ma problemu z tym modelem . Pewnie zakupiłeś model z syf miui i potem użalanie bo chciałeś zaoszczędzić jeszcze bardziej .

      • Zdzisław Dyrman

        Skonczysz z wycieczkami osobistymi i wróżeniem z kuli, to porozmawiamy.

        • Kamil Kolontaj

          Masz ten smartfon że wypisujesz jakie ma wady ? Bo akurat znajomy ma ten model z nie oficjalnej dystrybucji i nie ma takich problemów , mam RN5 i uważam że xiaomi robi bardzo dobrą robotę.

          • Zdzisław Dyrman

            Oczywiście. Kupilem, bo lubie testowac smartfony o ktorych jest „głosno” w necie. No i to, co zastałem przerazilo mnie. Pomimo bardzo dobrego zasiegu blisko bts (na trzech innych smartfonach nie bylo problemu) internet mobilny urywał sie (ikonka pokazywała niby pełny zasieg). Brak nfc – totalna porazka (taaa, wiem, nie mam-nie potrzebuje). Kąty widzenia bardzo kiepskie. Fakt, ze porownywałem ze znacznie drozszymi modelami, ale nawet przy tej cenie jaką chcą za max3 powinno byc lepiej. A zapytam – w swoim redmi masz soft fabryczny, bez roota?

          • Pique12

            O co Ci chodzi z tymi kątami widzenia bo nie rozumiem – mam porównanie do Huawei mate 8, Iphone 6/7 i niczym się nie różnią więc co jest z nimi nie tak?

          • Kamil Kolontaj

            Tak mam fabryczny , wgrane miui 10 , internet nigdy się nie urywał , z zasięgiem nigdy nie było problemu, kąty widzenia też są ok czy to w RN5 czy max 3, dlatego ciężko mi uwierzyć w to co piszesz . Może naprawdę masz syf miui i wystarczy zmienić na global

          • Zdzisław Dyrman

            Powtarzam – bez roota?

          • Kamil Kolontaj

            Bez roota bo nie chce mi się bawić w to jak smartfon nie ma problemów żadnych

    • Pique12

      Masz ten telefon że się wypowiadasz o zasięgu i o ekranie? Tak się składa, że ja go posiadam, używam na co dzień i podanych przez Ciebie problemów nie uświadczyłem. Kiepskie oprogramowanie – dobre… Konieczność instalowania romów? Po co? ja mam oryginalny i po prostu korzystam z telefonu. Wszystko działa, nic się nie muli, wiesza, sms idą, internet działa. Połączenia z internetem nie zerwało mi ani razu do tej pory. Kąty widzenia są bardzo dobre, aż się specjalnie postarałem czytać coś pod nienaturalnym kątem na tym telefonie i wszystko widziałem, ekrtan nagle nie zrobił się biały. Polecam zacząć pisać komentarze mając pojęcie o danym urządzeniu. Ja rozumiem, że są telefony po 7k oferując niemal to samo i ciężko się z tym pogodzić ale cóż…nie każdy widzi sens wydawać 7k do YT, SMS i internetu.

      • Zdzisław Dyrman

        Po pierwsze, przeczytaj moj post na spokojnie. Napisałem wyraznie, ze kupiłem ten telefon. Po drugie, co warto zaznaczyć, w przeciwieństwie do ciebie, nie jestem fanbojem żadnej marki, wiec na chłodno moge ocenic, co boli dany sprzet. I niestety, widac, jak bardzo nie domaga ten produkt xiaomi (czego zresztą spodziewałem sie). Ekran zmienia kolorystyke juz przy lekkich odchyleniach – nikt nie napisał, ze ma robićsie biały! Z tym porownaniem do telefonów za 7 tys (no po co ten dramatyczny ton?) mocno przsadziłeś, także nie ma sensu wdawac sie w dalsze dywagacje. Miłego uzytkowania produktu xiaomi 🙂

        • Pique12

          Dziękuję, na pewno będę go miło użytkował. Nie jestem fanem żadnej marki. Jestem fanem stosunku jakość do ceny. Max 3 ma wady i jestem tego świadom – chociażby ” stereo „. Tak czy inaczej ja nie widzę by delikatna zmiana odchylenia powodowała zmianę kolorów. Patrząc na telefon nawet pod dużym kątem kolory są niemal te same, więc albo masz jakąś trefną wersję, albo masz super czuły wzrok. Amoled pod kątem też zmienia kolory, ale czy ktoś ogląda treści trzymając telefon pod ostrym kątem ? Sądzę, że większość ludzi i tak patrzy na ekran prostopadle. Porównanie może być i do telefonu za 2,4 5 tysięcy,( dobierz odpowiedni ” nie dramatyczny pułap cenowy) – chodzi o to co telefon oferuje względem tego ile trzeba za niego zapłacić. Max kosztuje 1250, inne telefony które są znacznie droższe oferują w zasadzie to samo tyle że w lepszej wersji pod względem wydajności, aparatu czy ekranu. Ktoś potrzebuje tego to do tego dopłaci, ale przykładowo co mi da więcej telefon za 5k? Gdyby Huawei w Honor Note 10 zastosował IPS pewnie bym się nad nim mocno zastanowił. Zresztą…Każdy niech kupuje co mu się podoba. Po prostu irytują mnie opinie ludzi którzy nie mają danego urządzenia a piszą głupoty na jego temat.

          • Zdzisław Dyrman

            No tak, dacią tez dojedziesz wszedzie, po co samochod za 100, 200 tys 🙂 Ale ZAWSZE gdzies wyjdą te ucięte koszty – niedoróbki, braki, czy po prostu taniość i bylejakosc komponentów.

          • Pique12

            Auto za 200k a za 40k to jednak nie to samo co telefony. W aucie widzę różnicę za którą dopłacam grube pieniądze . Różnicy tej w telefonie aż tak nie widzę.

          • Zdzisław Dyrman

            Dlaczego? Słaba jakosc wykonania, gorsze wydajnosciowo komponenty, braki w wyposazeniu – czterokrotnosc ceny wyziera dramatycznie. Miedzy bajki schowaj ze tanie jest tak samo dobre jak kilkukrotnie drozsze. Im szybciej, tym lepiej dla ciebie.

  • adam adi

    Ideał do pracy w terenie 😁

  • Marcel Kryspin

    Lecąc, zdejm pampersa i popuszczaj mocz. Zawsze jest większa szansa, że nie spalą ci się zelówki razem z resztą kopyt.

  • Marcel Kryspin

    Kiedy 8 lat temu zaczęła się era smartonów, wszedłem w nią natycymiast. Pierwszym moim była Nokia 5230. Świetna na tamte czasy konstrukcja, zresztą działa u mnie do dziś – głównie jako kamera kiedy trzeba coś chyłkiem nagrać.Potem pokazał się S.GalaxyNote. Miał 5,3″, więc światowy rekord, który trwał prawie 2 lata. Miałem go prawie 3 lata, bo co się ukazywało, nie miało żadnych z nim szans. Wreszcie pokazały się świetne ZenFony ASUS-a i na krótko zajęły miejsce lidera. Minęło nieco ponad rok i zetknąłem się z Xiaomi MiMax2. Kupiłem go natychmiast. Przy okazji już wtedy mówili o niedalekim starcie nowego jego brata MiMax3. Pierwotnie miał mieć 7 ” w ekranie, co uznałem za wystarczające przy tej kategorii sprzętu. Miałem wówczas ten mniejszy, z 6,44″ ekranem. Mniejszy już z definicji nie miał u mnie szans więc każde „coś” dowolnej marki co się pokazywało i było pchane na lidera, było tylko ciekawostką. Dającą coś tam coś tam, co można było zauważyć na skomplikowanej aparaturze badawczej, tudzież przy wymagających grach. A to olewam z wysoka, no chyba że w kulki, czy zbieranie diamentów… I wreszcie doczekałem się moich (prawie) 7 „. W tym momencie skończyła się jedna z linii życia, napędzana właśnie postępem w smartfonach. JA BOWIEM POSTAWIŁEM JAKO CZOŁOWY PARAMETR WIELKOŚĆ EKRANU. Całe flaki to i tak pic na wodę. Miałem kilka różnych (wymienionych wyżej) i żaden mi sie nie wieszał, nie zacinał, nie miał żadnej awarii (choć co rusz o takich czytałem), świetnie fotografował, miał dobry obraz… I tylko wielkość ekranu stanowiła rzeczywisty i realny parametr, który różnił je od siebie. To więc sobie ustawiłem jako metę. Powyżej tego już są tablety, więc w razie czego płynność jest. Właśnie zamówiłem nowego MI MAXA 3, za jakiś czas napiszę jak sie sprawuje, ale nie oczekuję niemiłych niespodzianek. Poza jedną. CIĄGŁY BEŁKOT RÓŻNYCH ŁAPSÓW, KTÓRZY CZYTAJĄ W NAGŁÓWKU, ŻE ARTYKUŁ JEST O 6,9 CALOWYM TELEFONIE, PO CZYM WŁAŻĄ TAM ZACZYNAJĄ PIEPRZYĆ PRZERÓŻNE GŁUPOTY, JAK TYU NIŻEJ Alex, ŻA WIELKI, ŻE PATELNIA, ŻE…, ŻE… Owszem. Jest wielki, ale nie dla ciebie matole. Wlazłeś nie tam gdzie cię proszono. Jakbyś tak wlazł nieproszony w nieco mniej spokojne towarzystwo, po czym byś zaczął bełkotać żę syf, nędza, że to, tamto… Obili by ci na poczekaniu zdradziecką mordę na tatara i mógłbyś mieć pretensje tylko do swojej głupoty.

    • Alex

      Hahaha nieźle się uśmiałem …z twojej głupoty…hehehe

    • Zdzisław Dyrman

      Marcel, masz rację, wyswietlacz jest najwazniejszym z parametrów smartfona, jego wielkosc, ale też i jakość! Rozdzielczosc, jasnosc, kąty widzenia, odwzorowanie kolorów itd. Twoje telefony to raczej dosc średnia półka względem JAKOŚCI wyswietlacza. Bajdełej – nokia 5230 zamiast htc hd2 z 4.3″ ekranem i wsparciem, jakie miał przez lata? No ej, to bardzo skiepściłeś.

    • Pique12

      Ja jestem już posiadaczem Mi Maxa 3 w wersji 128Gb. Mogę śmiało napisać szczęśliwym posiadaczem. Telefon jest niesamowity. Dla mnie również głównym kryterium był wyświetlacz (głównie wielkość) . Pod tym względem nie zawiódł mnie MAX. Ekran jak i to co oferuje ( kolory, jakoś czerni, kąty widzenia) to zdecydowanie bardzo wysoka półka. Miałem ekran amoled i szczerze zdecydowanie wolę dobry IPS. Za czernią z amoleda nie tęsknię, bo tej z maxa nic zarzucić nie mogę, a chociaż w ciemnych scenach coś widzę. Dodatkowym plusem IPS jest to że nie muszę się martwić wypaleniem ekranu za jakiś czas. Bateria w tym telefonie to rewelacja. Raz na 3 dni go ładuję, a nie ukrywam sporo czasu spędzam z ekranem włączonym. Z plusów zdecydowanie można jeszcze dorzucić wydajność. SD 636 radzi sobie wyśmienicie ze wszystkimi zadaniami jakimi go obarczam. Nawet z GTA SA (gra z dzieciństwa) radzi sobie bez najmniejszego problemu na max ustawieniach. Sam telefon jest zgrabnym urządzeniem, nikt ze znajomych nie powiedział, że to cegła. Wręcz przeciwnie – każdy mówi o jaki fajny telefon, jaki ładny wyświetlacz. Mieści się bez problemu w kieszeniach spodni ( jednak butów wiązać nie polecam mając go w kieszeni 🙂 )
      O aparacie również mogę napisać pozytywnie – miałem wcześniej Huawei Mate 8 i MAX robi lepsze zdjęcia. W mojej subiektywnej ocenie.
      Jakość połączeń, siła zasięgu jak i prędkość internetu to też duży plus. W moim przypadku każdy się może do mnie bez problemu połączyć jak i ja do innych. Ba, nawet w miejscach gdzie na Huawei nie miałem internetu w tym telefonie on mi działa. Jednym słowem nie żałuję zakupu.
      Szkoda, że w Polsce nie oferują wersji 128Gb, dzięki temu cieszę się, że nie czekałem na oficjalną dystrybucję. Jednak jeśli komuś zależy na dużym, szybko działającym telefonie i wystarczy mu 64/4 wersja polecam zdecydowanie.

  • Radzio

    Taniej niż w Proline. 😉

  • Misha

    Cyganek, VAT doliczyles do chińskich cen?

  • Alex

    6,9 cala. Ale patelnia. Cyganie by się nie powstydzili. Naleśniki można smażyć.

    • Bartysek

      Naleśniki można smażyć też na większości smartfonów wydanych w tym roku.


reklama