To, że Apple generalnie przodowało przez długi czas w kontekście czasu wsparcia swoich urządzeń, to nie jest nowość. Obecnie jednak „musi nadrabiać” względem niektórych producentów, a iOS 27 to dobra okazja by sprawdzić, jak im to idzie.
- Lista telefonów Apple iPhone z aktualizacją do iOS 27 oficjalnie zaprezentowana.
- Prócz najnowszych modeli, użytkownicy nawet 7-letnich modeli mogą liczyć na wsparcie.
- Najstarszym modelem w stawce jest iPhone 11.
Apple oficjalnie opublikowało listę telefonów z rodziny iPhone, które otrzymają aktualizację systemu do iOS 27. Znajdziemy oczywiście na niej najnowsze konstrukcje, ale wzrok przyciągają szczególnie te starsze, pokazujące to, jak amerykański producent wyobraża sobie obecnie długość wsparcia swoich urządzeń.
iOS 27 zmierza na sporą liczbę telefonów Apple iPhone
Czas wsparcia u Apple to czasem było 5, czasem 6, a czasem 7 lat. W ostatnim czasie producenci telefonów na Androidzie – jak Google, czy Samsung – wspięły się na owe wyżyny, oferując aktualizację systemu przez 7 lat dla swoich modeli. Amerykanie stwierdzili, że trzeba tutaj dotrzymać kroku i tak oto lista wspieranych urządzeń wygląda następująco, jeżeli mówimy o tych w miarę świeżych modelach):
- iPhone 17 (17e, Pro, Pro Max)
- iPhone Air
- iPhone 16 (16e, Plus, Pro, Pro Max)
- iPhone 15 (Plus, Pro, Pro Max)
- iPhone 14 (Plus, Pro, Pro Max)
Oczywiście, na tym nie kończymy, bo są jeszcze pewne smaczki:
- iPhone 13 (mini, Pro, Pro Max)
- iPhone 12 (mini, Pro, Pro Max)
- iPhone SE 2020
- iPhone 11 (Pro, Pro Max)
I owym smaczkiem zdecydowanie jest zarówno tani SE 2020, jak i seria 11, która kończy w tym roku 7 lat.
Producent nie zapomniał o „smaczkach”
To zdecydowanie dobra informacja dla osób, które w dalszym ciągu używają tych już nie najnowszych telefonów Apple. Nie będą musiały się martwić jeszcze przez najbliższy rok tym, żeby wymienić swój telefon na nowszy model.
Oczywiście, modele te nie działają już tak, jak w latach swojej świetności, jednak sam miałem iPhone-a 11 przez jakiś czas i całkiem miło go wspominam. Mimo tego, że sam iOS mi nie przypadł do gustu, ani wtedy, ani przy okazji testu iPhone 16 Pro Max. Kto wie, może iOS 27 to czas, by spróbować po raz kolejny?
Źródło: Wccftech, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








