, Newsy Phablety Xiaomi

Xiaomi obniżyło cenę Mi Mix 2S i to znacząco. Chyba wiecie, co to oznacza?

Fot. Xiaomi

Fot. Xiaomi

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:
  • Nibiru

    Szczerze, przesiadlem się na Huawei’ie i uważam że te telefony nie cierpią jeszcze na bolączki Samsunga Apple czy lg. Tamte marki maja ugruntowaną pozycje stałych klientów i nie dbają już tak o swoich użytkowników. Co nie wypuszcza, i tak się sprzeda. Huawei cały czas się rozwija i chce zdobywać coraz więcej klientów dlatego jak na razie robi telefony bardzo dobre. Zobaczymy jak długo to. Potrwa. Miałem Sony, awaria za awaria. Samsungi z serii Galaxy? Awarie. Apple bez komentarza. Większość moich znajomych jak i rodziny maja różne modele Huawei i jakoś nie narzekają. Jeszcze żaden nie byl w serwisie.

  • Waldek W (valdi71)

    Odnośnie tytułu… Tak wiemy co to oznacza! Ni mniej ni więcej niż to że Mi Mix 3 pojawi się w „normalnej dystrybucji” w PL zapewne pod koniec roku!!!

  • Adam
  • Tomek Jędras

    Ale pisałeś też że dwa lata i telefon do śmieci

  • Nibiru

    Nie przesadzajmy z tym dążeniem do bezramkowosci. Im mniejsze ramki tym częściej klika się coś niechcianego na ekranie. Wiadomo prezentuje się super, w użytkowaniu już tak kolorów nie jest. Telefony coraz bardziej uderzają w design a nie w funkcjonalność. Wszechobecne szkło które jest chyba najgorszym materiałem konstrukcyjnym dla urządzenia do ciągłego użytkowania, coraz mniejsze ramki, więcej układów mechanicznych jakiś wysuwanych aparatów itd. Zyskamy kilka milimetrów i kilka modułów które mogą się zepsuć. Kiedyś wprowadzane metal do telefonu aby był wytrzymały i to było logiczne. Teraz dajemy szkło żeby się łatwo psulo. Hellol

  • pilon2

    Może Mi Mix 2 bez „S” też stanieje… Po za aparatem nie różni się znacząco.

    • IDmantle

      Różnią się rumorem… Rozbijany Mix 2 robi takie „pu chrt pszszsz”, Mi Mix 2S inaczej, takie „pu bfy lsssss”. Ceramik…

  • Staszek

    Xiaomi zapierdziela na rynku szybciej niż Niemcy u nas w 39tym.
    Prawda jest taka, że ich telefony najbardziej się opłaca kupił pół roku po ich premierze i tutaj także się sprawdza. Jest po 2000 zl, po ile był na premierę?

    Druga sprawa z że ja już nie staram się nadążyć za Xiaomi, wydają telefony nowe modele co pół roku. Będę brał ich telefony co 3-4 generacje.
    Inaczej można depresji dostać widząc, seconda chwilę jest coś nowego.
    Używać stare póki nie frustruje. Jak bateria nie daje rady, wymienić ja, jak przeglądarka już muli i wywala do pulpitu to zmienić przeglądarkę np na delfina, a jak ona już będzie padać to wówczas zmienić telefon.

    • Staszek

      Errata, Mi mix wg Ceneo już po 1500 można nabyć.

    • IDmantle

      Fantastyczny plan czteroletni… : D Nie lepiej pogodzić się z szybkim spadkiem wartości, aby co półtorej roku swoje urządzenie odsprzedawać i nabywać w jego miejsce nowe, dopłacając tych parę stówek? Z drugiej strony, można trzymać się serii modelowych i np. co drugi model z danej serii (np. Mi Mix) nabywać, średnio co 2 lata…

      Natomiast, jeżeli nie jesteś fanboyem z gałami czerwonymi od wkuwania na pamięć marketingowej papy, możesz zmieniać w tej częstości (co 1,5 roku) urządzenia na takie od innych producentów. Nie oszukujmy się, MIUI może jest spoko, ale znowu takiego straszliwego impactu w dziedzinie interfejsów Androida nie zapewnia, są inne opcje – od Androida w całkowitym negliżu w Pixelach, takim z listkami figowymi tu i ówdzie w programie One, po Oxygeny w One Plus etc. Cięższe modyfikacje np. Sama też są niczego sobie i potrafią przypaść do gustu. Nie jesteś skazany na MIUI i czekanie na kolejne modele Xiaomi…

      • Staszek

        I tak robię, ostatnie pół roku siedziałem na Galaxy S6 , przed nim Redmi 3 teraz Redmi 5 note.
        Staram się wybierać możliwie najbardziej opłacalne modele telefonów i jako, że wszystkie mają niewymienne baterie to więcej niż 1000zl za jednorazowe zabawki nie mam ochoty płacić.
        Powyżej 1000 zł to ja już kupuje narzędzia, a każde narzędzie jakie mam ma wymienny akumulator.

        Dla mnie ważna jest optyk,bo jednak lubię robić zdjęcia czy Rodzinie czy na wyjazdach. Nie mam zboczenia i nie potrzebuje dużych aparatów, tu Xiaomi zawodził aż do tego roku.

        A to sprzedawanie i dopłacanie paru stówek, sprzedawałem już Redmi 3 po 1.5 roku wciąż na gwarancji i… Pies z kulawą noga tego nie chciał aż nie zjechałem z cena na marne 300 zł. Znalazł się jeden chętny, który mi marudził w chacie dwie godziny testując telefon we wszystkim co tylko możliwe.
        Następnym razem prędzej dam Dziecku porzucać telefonem niż będę tak się użerał przy sprzedaży za mniej niz 40% ceny za jaką tel kupiłem.
        Xiaomi używane się nie sprzedają, chyba, że w cenie jak za darmo.
        Dwa z starszego Samsunga Galaxy sprzedasz szybciej.

        Więc jak kupuje Xiaomi to z planem że go będę używał aż się zajedzie i wymienię za jakieś 3 lata.
        Wyjdzie mnie koszt ok 300zl/rok za używanie telefonu (900 zł nowy podzielony na 3 lata).
        To mniej niż spadek wartości droższych telefonów.

        A jak będzie, się zobaczy. Na pewno bym kupił jakiś porządny telefon z wymienną bateria np S8 itp. ale się nie zanosi, żeby był powrót do porządnych telefonów. Teraz mamy erę zabawek i konsumpcji, trzeba to przeczekać, przyjdzie kryzys, zyski korpo spadną i znów zaczyna myśleć, czego by chcieli ludzie i wymienne baterie wrócą.

        Póki co będę używał telefon a nie przeżywał. Fakt Redmi 5 note pozytywnie zaskakuje, już ponad 2 tyg używania i nic mnie w nim jeszcze nie wkurzyło.
        Klepie komentarze, robię mniej błędów (6″ jednak lepsze niż 5″ do pisania) i bateria mi wystarcza na 2.5 dnia.
        Jakbym był Januszem baterii, to pewnie bym nie włączał internetu poza sprawdzeniem poczty, ustawił oszczędzanie baterii, automatyczny wyłączanie na całą noc to i z 5 dni by bateria trzymała.
        Czemu pisze o tym? A dlatego, że jak baterie Ci zabudowują to im rzadziej ładujesz tym dłużej telefon będzie działać.
        Takiego Samsunga Galaxy ładowanego codziennie wykończyła w 3 lata, a jakbyś go lądował 2.5 x rzadziej?
        No właśnie, tel na 5 lat, możesz pozywać i oddać komuś w rodzinie i nie wpierd.lisz go na minę, że zaraz bateria mu zdechnie.
        Oddałem swojej Żonie S6 i już wydrukowałem poradniki jak wymieniać baterie, kupiłem narzędzia i tylko czekam aż bateria zacznie zdychać (tel ma już 3 lata).
        Tyle stresu i przygotowań bo Samsung postanowił wzorem Appla dymac Klientów i obudowane zakleił, Aku dał pod płytę główną, takie chamstwo, które stało się normą.

        Dobra rozpisaliśmy się, cóż poradzę, że uwielbiam smartfony i nie lubię jak korporacje je psują obniżając ich użyteczność czy cykl życia.
        Dopóki smartfony nie będą dawane za darmo to będę marudził, że płacę, a producent mnie okrada/oszukuje.
        A nie kupic, się nie da. Smartfony dziś niczym papier do pupy, są niezbędne, żeby dawać sobie radę we współczesnym świecie.
        No i ratują życie, ostatnio w obcym kraju w dużym mieście się zgubiłem, aplikacja maps nr i smartfon mnie uratowały, elegancko mnie wyprowadziła do metra i wróciłem do hotelu.
        Gdyby nie Smart musiałbym się ratować taxi.

        GPS i aparat w Smartfonach jest bardzo istotne i musi działać.
        Dlatego żadnych mediatekow tylko Snapdragon i optyka tylko od Sony, a nie jakiś szrot od Samsunga (Xiaomi montowało optykę od Samsunga i był syf, jakbyś robił zdjęcia przez sito od odcedzania ziemniaków).

        Xiaomi dogoniło Samsunga, za 1/3 ceny Samsunga, a na rynku średniaków za 1/2.

        • IDmantle

          No z bateriami to jest częściowo racja, ale trzeba też patrzeć na tą sytuację przez pryzmat rynku turbo szrotowych zamienników, który przyznasz ciutkę się zawinął do wora, gdzie zawsze było jego miejsce. Inaczej, każdy dyletant wymieniłby w swoim S8 baterię np. na model od cipdangwdupeng za 3 dyszki i później ryczał na forach, że mu jego sempiternę wysadziło jak wcinał frytki w Macu i przewijał zbuka, albo że mu zbuk przycina… Klapa wróci, jeśli sobie utoczą ze źródła mądrości, ale tylko do budżetów lub średniej-niższej półki i umyją rączki od eksplozji wywołanych przez suicydalne zamienniki. Poza tym, to standaryzowanie nieformalne Apple, trendy wchodzące na stałe do innych projektów. Czy się skończy? Wątpliwe!

          Co do jakości fot, no nie ma już jakiejś tragedii, ale foty z Mix 2S nie umywają się do tych z S9+… Weź je wyświetl na dobrym monitorze, plastyka barw jak z Multikina, odsiew szumu przypomina efekty pracy glebogryzarki. Wiadomo, że chodzi o Soft, ale jako finalny produkt, aparat od Xiaomi zanim doścignie Sama musi przepłynąć co prawda już nie ocean, ale takie morze kaspijskie i to na pewno (a tam dużo jest mielizny na tym morzu)…

          • IDmantle

            Można zaryć o dno przy zbyt głębokim zanurzeniu. Zresztą Samiemu też się zdarzyło przydzwonić parokrotnie łepetyną o te mielizny, ale przyniosło to dobry skutek, bo teraz robi foty jedne z najbardziej uniwersalnych – w żadnym aspekcie nie ma się do czego za bardzo przyczepić, możnaby tu i ówdzie coś dopieścić, ale efekt sumaryczny jest już na tą chwilę bardzo, bardzo dobry. Xiaomi jeszcze musi dopracować integrację softu, a to strasznie dużo pier****nia się z duperelami i doborem małej optyki

    • Tomek Jędras

      Przecież ciągle, codziennie bębnisz że teraz to są jednorazówki z niewymiennymi bateriami, a tu nagle tekst o wymianie baterii?? Masz rozdwojenie jaźni, czy olśniło Cię że każdą baterię da się wymienić?


reklama