, Android Phablety Testy Xiaomi

TEST | Xiaomi Mi Mix 2S. Xiaomi u szczytu formy, także fotograficznej

Xiaomi Mi Mix 2S / fot. gsmManiaK

Xiaomi Mi Mix 2S / fot. gsmManiaK

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:
  • polextra

    „Wyraźnie szerszy jest za to podbródek, choć ciągle ma on mniej niż 1 mm…” Szanowni, chyba 1 cm? 😀

  • Joanna

    Świetny sprzęt w bardzo dobrej cenie niestety jednak miui kompletnie skreśla ten telefon jak zresztą wszystkie inne z tą nakładką.

    • Gerek

      Od kiedy mam miui już nigdy nie przerzuce się na czystego androida.

      • Kamil Kolontaj

        Wcześniej miałem sony , nawet nakładki Nova launcher po przejściu na RN5 miui to mistrzostwo , bardzo przyjemna nakładka dla oka, ilość możliwość powala .

        • adonim

          Lepszy do Novy jest Microsoft Launcher. Sam go używam kosztem Novy.

  • tom

    Powoli zbliża sie czas rozstania z moim Redmi Note 4, następcy nadchodzą 😉
    Mi Mix2s to raczej nie będzie (wolę większe ramki), ale pewnie jakiś inny Xiaomi, moze Mi8, mi6x może mi max3 ,,, I koniecznie z MIUI 😉 Fotki z Xiaomi zrobiły sie naprawdę dobre. Reszcie tez nic nie brakuje.

  • bogymen

    Według Twojego rozumowania praktycznie wszystkie smartfony na rynku to jednorazówki.

  • Piotr Chudziak

    Do bezramkowosci trochę brakuje… Screen to body ratio 82%😁

  • vonski

    U majfriendów już można kupić poniżej 1800, więc to pewnie kwestia 2-3 miesięcy…

  • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

    Zauważ, że wiele modeli na wykresie ma ekrany OLED/AMOLED, które w trybie automatycznym potrafią świecić znacznie jaśniej, niż Xiaomi Mi Mix 2S.
    Te 500 cd/m2 to wartość dobra, ale nie szałowa – Mi 6 jest jaśniejszy o 100 cd/m2.

  • Paul Wolf

    Wszyscy inni wymieniają telefony przynajmniej po 2 latach, takie to też umowy maja z operatorami więc bateria niewymienna to zaden problem.
    Nigdy nie miałem telefonu dłużej jak 2 lat.
    Tylko ty zacofany Polaczek dalej bys chciał wymieniać baterie a 3 na zapas nosić w kieszeni.

    • Mortimer

      Jeśli ktoś jest na tyle zakompleksiony, że musi się dowartościowywać telefonem (co jakoś jeszcze można zrozumieć u dzieci w podstawówce), a zarazem jest na tyle nierozgarnięty, że musi kupować sobie taki modny gadget na raty, to faktycznie może mieć w dudzie baterię, bo przecież za 2 lata zawrze kolejną umowę ratalną i weźmie co tam akurat operator ma do wciśnięcia swoim co bardziej ograniczonym klientom.

      Dla normalnych ludzi telefon jest narzędziem. Narzędzia się używa, dopóki jest wystarczająco funkcjonalne. W nowych telefonach nie są implementowane żadne godne uwagi funkcje, których nie byłoby w sensownym aparacie sprzed 2-3 lat. Jeśli mój telefon działa sprawnie i robi to, czego od niego oczekuję, nie widzę powodu, aby wymieniać go na inny, nowszy, tylko dlatego, że ten nowszy jest nowszy. Podobnie mam z telewizorem czy samochodem i masą innych rzeczy. To są narzędzia. Ważne są nie one, ale to, co dzięki nim mogę osiągnąć, co mi zapewniają.

      Z punktu widzenia świadomego użytkownika, wolnego od skłonności do fetyszyzowania posiadanych przez siebie przedmiotów, możliwość łatwej wymiany podzespołów podlegających relatywnie szybkiemu, naturalnemu zużyciu w wyniku normalnego użytkowania danego urządzenia, jest bardzo pożądana. Niestety żyjemy w czasach w których podatność na marketingowe zaklęcia przeważa nad zdrowym rozsądkiem.

    • Staszek

      Nie zacofany lecz biedny z winy bogatego zachodu, ktory najpierw rozkradl nasza ziemie przed rozbiory a pozniej w 1939 roku nas zdradzil i zostawil niemcom i ruskim na zniszczenie. Przetrwalismy, ale jestesmy biednym i wybiszczonym krajem i 100 lat bedziemy gonic zachod.

      A jako, ze jestem biedny to nie stac mnie, zeby kupowac jednorazowy szrot za wielkie pieniadze. Telefony z niwymiennymi bateriami powinny byc zabrobione w UE ze wzgledu na bezpieczenstwo (nie da sie odlaczyc zasilania urzadzenia jak sie np zawiesi lub bedzie przegrzewac) i dla ochrony srodowiska (ludzie wyrzucaja telefony bo nie ma do nich nowych baterii, serwis tez po 4 latach powie, ze nie ma czesci).

      Mozesz mnie wyzywac, ale to nic nie zmieni. Zabudowane niwymienne baterie to kant, oszutwo producentow i dowod na to jak decydenci UE to ludzie slepi, przekupieni i nieodpowiedni.

      Producent danego smartfonu powienien produkowac czesci zamienne do danego modelu jeszcze 10 lat po zakonczeniu jego produkcji.

      Ty wymieniadz smartfony co dwa lata i nie chodzi o Ciebie, chodzi o to, zeby chroniv tych, ktorzy od Ciebie tego smartfona kupia, chronic tych slabszych, biedniejszych, ktorzy musza kupowac uzywane produkty, bo nowe maja ceny z kosmosu.
      Unia nie dba o obywateli skoro dzieja sie takie patologie jak napisalem na wstepie.
      Zabidowujesz baterie? To plac od razu 10x wiekszy podatek za zanieczyszczenie srodowiska i produkuj czesci zamienne 10 lat i gwarancja na 5 lat w tym na baterie. Koniec z oszukiwanien ludzi.

      Smartfony sa juz tak drogie, ze koszty powyzszego spokojnie by byly do osiagniecia.

      Dzisiaj z Zona jechalismy rowerami do pracy (oszczedzamy paliwo i srodowisko, spalamy tluszcz, auto mamy) i komentowalismy reklame na bilbordzie, 3999 zl za galaxy s9+.
      Nie ma szans, zeby to bylo tak drogie w produkcji, to jest kant i nawet nie ma wymiennej baterii, wiec masz wizje 4000 zl za jakis jednorazowy bubel, ktory za 4 lata bedzie na smietnik bo nie bedzie czesci.
      Tak za 4 lata, 1000 zl na rok utrata wartosci kawalku plastyku i szkla.
      To jest po prostu chamstwo i powinna byc reakcja UE, ze tak drogie rzeczy sa postarzane a producent kantuje.
      Baterie sie zuzywaja najszybciej wiec mozliwosc ich wymiany to powinno byc pierwszym prawem kupujacego.
      Unia jest do d… za bardzo wspiera korporacje, nie jest lewacka, bo lewacka gonilaby zlodzieji prywaciarzy spoza UE, a u nas nikt nie produkuje smartfonow wiec spokojnie mozna wymagac, zeby producenci nie kantowali.

  • Gość

    Przesiadka z S7 Edge – warto? 😛 Nie żebym coś miał do tego Samsunga, ale już mi się nudzi.

    • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

      Jak dorwiesz za 2K, to warto 🙂

    • bogymen

      Moim zdaniem nie warto, aparat będzie porównywalny, wykonanie również, jakość wyświetlacza gorsza no i w kwestii funkcjonalności cofniesz się o krok do tyłu. Jak już zmiana to nie na ten model chyba, że liczy się dla Cb jedynie wygląd…

  • limfa

    I teraz zagwostka – stricte fotograficznie – Mix 2S czy Mate 10 Pro?

    • Stoke

      Mi Mix 2S – wszystko jest lepsze od huaweiowskiego badziewia

  • Morski Morświn

    Mi mix 2s czy oneplus 6?

  • Faithless 993

    Co ile wymieniasz baterie? Bijesz pianę i nakręcasz się tylko, tak teraz jest z bateriami i podejrzewam, że póki co tak zostanie. Nawet jeśli będziesz używał smartfona 4 lata to jedna wymiana baterii w serwisie chyba nie będzie aż takim problemem ? Sam wolałbym żeby można było zrobić to samemu ale rzeczywistość jest inna. W niektórych przypadkach jest to nawet w pełni uzasadnione bo cześć telefonów jest wodoodpornych.

  • NoXiaomi

    Xiaomi? Chińszczyźnie dziękuję… Nie mówię tu o markowych telefonach produkowanych w Chinach, tylko podróbkach i ,,wynalazkach” typu Xiami. Życie mnie już nauczyło, że jak chińszczyzna zawsze będzie tandetą… Może być super obudowa, mogą byś super komponenty, super opinie w necie, super wydajność w testach… a w praktyce wcześniej czy później wychodzą niedoróbki i żałuje się, tego, ze można było dołożyć 500zł i mieć pełnowartościowy produkt.

  • tomek

    Dokładnie, czego by nie napisali na papierze, to nadal tylko xiaomi. W zasadzie w każdej dziedzinie xiaomi wypada gorzej do flagowców, nie ma znaczenia czy mówimy tutaj o aparacie, jakości odtwarzanego dźwięku itp…
    Zawsze wychodzą niedoróbki bo cena nie bierze się znikąd. Xiaomi nic nie projektuje, tylko kopiuje rozwiązania innych, a podróbka to nie to samo. Gadanie, że zarabiają tylko kilka dolarów na telefonie a konkurencja kilkaset, to bzdura marketingowa. Nikt na świecie nic nie produkuje przy takiej niskiej marży, bo byle błąd czy akcja serwisowa kładzie firmę w tydzień. Niestety Polak lubi być naiwny i wierzyć, że jedyny wypatrzył np. super auto w komisie czy na allegro za pół normalnej ceny..

  • Paweł Nowak

    „Maksymalna jasność wyświetlacza Xiaomi Mi Mix 2S delikatnie przekracza wartość 500 cd/m2. To trochę lepiej, niż w Xiaomi Mi Mix 2S, ale w klasie flagowców ciągle dość przeciętnie. „

  • Filip Doniewierski

    Jak to mówią konkurencja nie śpi i trzeba stwarzać korzystne oferty, żeby łapać klientów. Np. jeżeli chodzi o operatorów komórkowych to jak dla mnie najlepsza ofertę abonamentową ma Virgin Mobile


reklama