czwartek, 9 lutego 2012, Maciej Sikorski

Nokia ma plan B?

Fotolia_Sojusz
Teraz to Nokia będzie wspierać finansowo Microsoft / Fot. Edyta Pawlowska, Fotolia
  • Mike

    @Marek
    Mój szacunek. Dokładnie chcialem to napisać. Zgadzam sie w 100 %

  • Marek

    Microsoft rozwinie bardzo mocno skrzydła jestem tego pewien na 100% jest świetnie zoptymalizowany, nowy inny wygląd (nie każdemu się podoba to fakt) i szybko się rozwija. Microsoft dba o programistów dzięki czemu Marketplace ma co tydzień 1000 nowych aplikacji. Ale to jest wszystko nic. Prawdziwym hitem będzie dopiero wp8 zintegrowany z win8 co jest mega ważne. Dzisiaj nie liczy się tylko system ale cały ekosystem. Android jest na smartphonach i na tabletach, Sony integruje swoje fony z Play Station, wszystkie urządzenia Aplle też są ze sobą kompatybilne. A Symbian albo MeeGo? To, że teraz są super (sam mam c7) to jest dzisiaj za mało. Sprzedaż telefonów z Symbianem leci na łeb widzą to i klienci i inwestorzy. Trzeba było wybrać sojusznika – Aplle z nikim sie iosem nie dzieli, Google wykupiło Motorolę, więc predzej czy później to ją będzie chciał zrobić liderem. I Microsoft i Nokia potrzebowały partnera no i siłą rzeczy się skumali. Prawdziwy pazur pokaże wp8 i wtedy wszyscy przejrzą na oczy, że Nokia być może podjęła najwłaściwszą decyzje.

  • Tirinti

    @przem linuxa LOL… to było dobre w zeszłym tysiącleciu.

  • Tirinti

    Jak chcą odnieść sukces globalny to muszą przestać robić łaskę, że raczą coś komuś sprzedać. Lumia 900 powinna od 3 miesięcy być dostępna na całym świecie.

  • przem

    Nokia ślepo brnie. A przecież mają świetnego linuksa, który stał się perełką wśród telefonów. Maja w końcu Symbiana, który w wersji Belle mógłby konkurować już z innymi telefonami, przede wszystkim tańszymi Androidami jako następca Series40. Czemu Nokia nie słyszy głosu uzytkowników, którzy pod niebiosa krzyczą, że koniec Symbiana oznacza koniec przygody z telefonami Nokii u tych użytkowników. To samo z Meego – na blogach, forach mnóstwo pochwalnych na temat N9 poemów. I co? Ano nic, Nokia wierzy w Windowsa. W ograniczonego w funkcjonalności, bez zaplecza, z obojętnymj w przeważajacej większości opiniami. System , który bardziej przypomina S40 Nokii – system, na którym zrobienie czegokolwiek jest niemozliwe ze względu na ograniczenia, i co najmniej dziwny, nietypowy interfejs, który zniechęca w obecnych czasach, gdzie króluje interfejs o wiele bardziej przyjazny – trend to kilka pulpitów i dowolnie rozmieszczane widgety, skróty do aplikacji wraz z mozliwości zmian tapety, kolorystyki. Taki standard posiada Android, iPhone, Bada, czy wreszcie Nokia Belle i Meego.

    Jestem szczęśliwym posdiadaczem prawei już rocznej E7 z Bellą przedwczoraj zaktualizowaną. Jestem dumny z tego co mam. To mi wystarcza i nie zamierzam zmieniać tego telefonu do czasu aż znów coś ciekawego wypatrze. Poprzednio E90 uzytkowałem od jej początków na rynku aż do pojawienia się E7. Nie przejdę na Androida – jego wady dla mnie są zbyt duże, bo wybrać tą platformę. iPhone równiez odpada – nie zamierzam przepłacać za telefon nie wart tego. Windows wykluczam od samego początku. Tak więc Symbian, którego rozwój z racji posiadania od początku Nokii 7650, potem E50, E51, E90 i E7 śledzę jest jedynym wyborem.


reklama