Kiedy już wydawało się, że Nothing jest na wylocie i będzie raczej ograniczać swoją działalność na rynku smartfonów, w sieci pojawiły się doniesienia o rozszerzeniu oferty telefonów. Chodzi o linie A, B oraz nowe modele z rodziny D. Jest też kompromis – prawdopodobnie w przyszłym roku nie zobaczymy ani flagowca, ani taniego smartfona z logo CMF.
- Nothing planuje poszerzenie oferty smartfonów w 2027 roku.
- Do sprzedaży trafią modele z linii A, B oraz nowości z rodziny D.
- Nic nie mówi się za to o flagowym telefonie oraz tanim modelu z marką CMF.
Kilka tygodni temu usłyszeliśmy plotki, że Nothing zwalnia pracowników, a do tego wycofuje się z 12 dużych rynków na całym świecie. Najwyraźniej kryzys udało się zażegnać, bo teraz doniesienia mówią o rozszerzeniu oferty smartfonów. Chodzi o średniaki, a los flagowca i telefonów CMF pozostaje niepewny. Najważniejsze jest jednak to, że Nothing nigdzie się nie wybiera.
Nothing planuje więcej premier smartfonów w 2027 roku, ale jest haczyk
Jak na Twitterze podaje Yogesh Brar, Nothing nie tylko nie zamierza wynosić się z wielu rynków, ale planuje rozszerzenie swojej oferty smartfonów w 2027 roku. Będzie się to jednak wiązało z kompromisem w dwóch innych liniach, ale po kolei.
Pierwsza, pozytywna wiadomość jest taka, że Nothing nigdzie się nie wybiera. Do tego pokaże co najmniej 6 nowych telefonów w 2027 roku, wśród których znajdą się nowe modele ze średniej półki cenowej, czyli linii A oraz B. Do tego na rynek mają trafić kolejne premiery z rodziny D, która zapewne ma zastaąpić CMFy.
Kasa musi się zgadzać, więc nie będzie flagowca
Warunkiem rozwoju jest pozyskanie nowych funduszy od inwestorów, bo pomimo kolosalnych wzrostów na niektórych rynkach (105% w przesyconych do granic możliwości Indiach to niesamowity sukces dla młodej marki) sami na siebie jeszcze nie zarobią. Dlatego też chodzi o skupienie się na średniakach.
Kto na tym ucierpi? Bardziej wymagający sprzętowo fani, którzy po dwóch latach oczekiwali flagowca. Niestety nie zanosi się, żeby w 2027 roku na rynek trafił nowy Nothing o naprawdę wyśrubowanej specyfikacji. Smutna prawda jest taka, że 84% sprzedawanych flagowców to Samsung i Apple. Jeżeli chce się zarabiać w tej branży, trzeba uderzać w niższe segmenty cenowe.
Jeżeli temat flagowego Nothinga Cię zainteresował, to szerzej na jego temat piszę poniżej.
Nothing nie pokaże flagowca w 2027 roku. Kryzys marki robi się coraz wyraźniejszy
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







