Mogą tam kupić dowolny telefon świata, kupują te. Do tego Nothing urósł 2 razy w rok
Indyjski rynek smartfonów to obok chińskiego najciekawszy benchmark świata telefonów. Pokazuje jasno, jakie modele sprzedają się najlepiej, gdy użytkownik ma pełen wybór i niższe od europejskich ceny. Okazuje się, że wygranym mimo strat jest vivo, zyskuje też Samsung, choć po uwzględnieniu submarek i tak największe jest Oppo. Zyskuje również Xiaomi, a największym zwycięzcą jest Nothing, który w rok urósł dwa razy.
