Motorola Moto Watch / fot. Motorola
Nie wiem, jak to się stało, ale poszukując w zeszłym roku watcha, w ogóle nie wziąłem pod uwagę Motoroli. A szkoda, bo Motorola Moto Watch nie tylko wizualnie bardzo mi się podoba, ale oferuje również to, czego oczekuję od smart zegarków. W dodatku w bardzo dobrej cenie.
Ładny wygląd (kwestia gustu), porządna bateria, atrakcyjna cena, a do tego dokładne sensory Polar. Motorola Moto Watch robi wszystko, aby zachęcić do zakupu. A może nie do końca wszystko, bo sprzęt ten nie jest tak rozreklamowany, jak konkurencja Samsunga, Xiaomi czy Huawei.
Tak naprawdę to w cenie ok. 339 złotych (i to w największych elektromarketach) żaden Samsung czy Huawei nie jest w stanie konkurować z tą Motorolą. W tym przedziale cenowym znajdziemy kilka modeli Xiaomi.
Sam korzystam od października czy listopada zeszłego roku z Xiaomi Watch S4, ale drugi raz bym go nie kupił. Rysująca się od patrzenia metalowa koperta, a do tego beznadziejne tarcze. Dawno temu miałem Huaweia Watch GT Active i po aktualizacjach miał on o wiele ciekawsze tarcze, także płatne. W Xiaomi nie ma takiej opcji.
Z tego, co zauważyłem, Motorola Moto Watch ma raczej ciekawsze możliwości personalizacji. No i ma coś, czym bije Xiaomi Watch S4 na głowę, a więc dokładniejsze sensory. Wystarczyło, że poczekałbym kilka miesięcy na premierę Moto Watcha, a pewnie miałbym go teraz na nadgarstku.
Te zostały stworzone przy współpracy z firmą Polar. Jak możemy przeczytać na oficjalnej stronie Motoroli:
Monitoruj swoje zdrowie z pewnością, korzystając z osobistego asystenta wellness. Wspomagany najnowocześniejszą technologią Powered by Polar pakiet zaawansowanych narzędzi monitorujących zapewnia dokładne, szczegółowe informacje, na których możesz polegać zawsze, gdy ich potrzebujesz.
Prawdę mówiąc, to Motorola Moto Watch może obiecywać nie tylko dokładniejsze pomiary, ale i lepszą cenę. Sam kupiłem S4 w promocji za jakieś ~450 zł, ale teraz ta sama wersja Silver kosztuje sporo ponad 500 zł. Dla porównania najdroższy wariant Moto Watcha, a więc stalowy, to wydatek rzędu ok. 450 złotych.
W tej cenie otrzymamy naprawdę porządnego smartwatcha z ekranem AMOLED 1,43″ (47 mm), pyło/wodoszczelnością na poziomie IP68, Wi-Fi, Bluetooth, a także GPS. Dla fanów długo działających smart zegarków czeka pojemna bateria, którą wystarczy ładować raz na ponad 1,5 tygodnia.
Jak dla mnie Motorola Moto Watch to cichy lider na rynku do 400, a nawet do 500 złotych.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Motorola Edge 70 pięknie staniała w Polsce i spokojnie kupisz ją za 47% ceny premierowej.…
W sieci pojawiły się pierwsze informacje o tym, jak będzie wyglądać budżetowy smartfon Koreańczyków, czyli…
Xiaomi 18 Ultra miał być pokazem możliwości chińskiego producenta. Nowe informacje sugerują jednak, że firma…
W ostatnim czasie coraz gorzej z dostępnością OnePlusów nie tylko w naszym kraju, ale i…
Niepozorny błąd może kosztować znacznie więcej, niż się wydaje. Erste opublikowało ważny komunikat skierowany do…
Minął maj, czerwiec, a o Galaxy S26 Edge cisza. Zapewne smartfon ten nigdy się nie…