Okazuje się, że Huawei pracuje nad ciekawą technologią. Nie jest tajemnicą, że układy Kirin odstają od współczesnych Snapdragonów czy MediaTeków. Wszystko wskazuje na to, że producent ma pomysł, aby to zmienić.
Według producenta, za kilka lat autorskie układy od Huawei mogą zaproponować chip, który będzie porównywalny do układu w litografii 1,4 nm. Ciekawy jest jednak sposób, w jaki chiński gigant spróbuje to wykonać.
Podczas konferencji ISCAS firma przedstawiła alternatywę dla prawa Moore’a. Czym jest prawo Moore’a? Jest to prawo, które zakłada, że liczba tranzystorów na układzie scalonym podwaja się mniej więcej co dwa lata, co prowadzi do wzrostu wydajności. Nasuwa się słuszne pytanie: po co szukać alternatyw?
fot. Huawei
Okazuje się, że dochodzimy do granic możliwości tego prawa. Nowoczesne układy zbliżają się do granic fizycznych, ponieważ tranzystory osiągają coraz mniejsze rozmiary. Pojawiają się również granice ekonomiczne — fabryki nowej generacji kosztują dziesiątki miliardów dolarów. Natomiast każde kolejne zmniejszenie procesu technologicznego daje coraz mniejszy przyrost wydajności w stosunku do kosztów.
Finalnie dochodzi do spowolnienia prawa Moore’a. W ostatnich latach tempo „podwajania” wyraźnie zwolniło i zamiast dalszej miniaturyzacji producenci poprawiają wydajność poprzez architekturę czy optymalizację oprogramowania. Jednak okazuje się, że Huawei ma na to alternatywę o nazwie prawo Tau.
Założenia producenta są stosunkowo proste i dotyczą zamiany zmniejszania liczby tranzystorów na skrócenie czasu przesyłu informacji. Ma to sens z perspektywy granic fizycznych i ekonomicznych — im mniejsze opóźnienia, a tym samym szybszy układ, tym bardziej wydaje się to idealnym rozwiązaniem.
Producent sugeruje, że do 2031 roku uda im się wytworzyć układ, którego wydajność będzie porównywalna z układem w litografii 1,4 nm. Siłą idei Huawei nie będzie jednak fizyczny układ o takiej litografii. Finalnie jestem ciekawy pierwszych kroków firmy w tej materii, tym bardziej że ich główną piętą achillesową są właśnie procesory. Nie mniej również jestem ciekaw serii Huawei Nova 16, która już za kilka dni zadebiutuje.
Źródło: Huawei, via gizmochina.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Gothic pomimo tylu lat na karku wciąż jest serią wybitną, wartą uwagi. Trylogia RPG uwielbiana…
Jednym z najciekawszych foto flagowców może okazać się Huawei Mate 90. Poza obłędnym aparatem możemy…
OnePlus 15 to jeden z najtańszych flagowców na 2026 rok, zwłaszcza w wersji z 16…
Honor Magic 8 Lite to jeden z tych smartfonów, które często oferowane są w różnych…
Klienci ING muszą przygotować się na kolejne utrudnienia. Bank zapowiedział prace serwisowe, a wraz z…
Orange Polska chwali się rozszerzeniem swojego najszybszego internetu światłowodowego o kolejne miejscowości. Jak możemy przeczytać…