Oppo Pad 6 / fot. Oppo
Oppo Pad 6 debiutuje w rozsądnej cenie, a wariant z 16 GB RAM w tak przystępnym tablecie to spore zaskoczenie. Ma duży ekran, mocny procesor i sporą baterię. Zakładam, że prędzej czy później kupimy go w Polsce
2026 rok nie minął jeszcze nawet w połowie, a już zdążył nas przyzwyczaić do znacznych podwyżek cen – lub obcinania pamięci operacyjnej. W tym szalonym czasie fajnie jest patrzeć na takie premiery, jak Oppo Pad 6. Spodziewałem się, że będzie sporo droższy.
Na początek może coś o cenie, bo ta jest zaskakująco niska. Oppo Pad 6 startuje od 3499 juanów za wersję 8/256 GB. Moim zdaniem jej zakup nie ma jednak sensu, skoro za 4099 juanów możesz mieć wariant 12/256 GB. Mało tego – w przedsprzedaży możesz wybrać wersję 16/512 GB za taką samą kwotę – czyli 4099 juanów. Jak to wygląda w złotówkach?
Za wersję 12/256 GB zapłacilibyśmy nieco ponad 1800 złotych, a 12/256 GB to niecałe 2200 złotych. Do tego za taką samą kasę możemy dostać wersję 16/512 GB – za 2200 złotych moim zdaniem to absolutny killer świata tabletów. Nie znam nic, co przy takiej specyfikacji chociaż zbliżałoby się opłacalnością.
Specyfikację otwiera procesor MediaTek Dimensity 9500s, którego możesz znać na przykład z POCO X8 Pro Max. Do tego możesz wybierać pomiędzy 8, 12 lub 16 GB RAM, co przy obecnym kryzysie na rynku pamięci jest rzadkie nawet we flagowych telefonach z Androidem.
Poza tym Oppo Pad 6 nieźle nada się do konsumpcji multimediów, ale i do wideorozmów. Mamy tu bowiem aż 6 głośników, ale i 3 mikrofony. Całość mierzy tylko 266,93 na 193,35 na 5,99 mm i waży niecałe 600 gram. Co ciekawe nie ma tu czytnika linii papilarnych. To trochę dziwna decyzja – to w końcu flagowy tablet.
Na froncie znajduje się spory, bo mierzący 12,1 cala ekran LCD. Ma dość nietypowe proporcje 7:5, a poza tym nie zabrakło tu rozdzielczości 3000 na 2000 oraz odświeżania na poziomie 144 Hz. Wisienką na torcie jest bateria o pojemności 10420 mAh. Można ją szybko ładować z mocą 67 W. Nie mogę się doczekać polskiego debiutu – oby ceny były podobnie atrakcyjne.
Źródło: producenta, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
OnePlus 15 to jeden z najtańszych flagowców na 2026 rok, zwłaszcza w wersji z 16…
Honor Magic 8 Lite to jeden z tych smartfonów, które często oferowane są w różnych…
Klienci ING muszą przygotować się na kolejne utrudnienia. Bank zapowiedział prace serwisowe, a wraz z…
Orange Polska chwali się rozszerzeniem swojego najszybszego internetu światłowodowego o kolejne miejscowości. Jak możemy przeczytać…
Nadchodzący Samsung Galaxy A27 może okazać się dobrą propozycją budżetowego telefonu, który powoli wchodzi w…
W podwójnej promocji w Kinguin można nabyć kultowego FPS za jedyne 7,41 zł. To perełka…