vivo X300 FE / fot. vivo
Jako wielki fan – nomen omen – małych flagowców uważam, że najlepszym obecnie takim smartfonem w Polsce jest vivo X300 FE. Nie żaden Samsung, Pixel czy Xiaomi, lecz właśnie ten vivo. Dlaczego tak sądzę?
vivo X300 FE gości na rynku krócej niż miesiąc, bo jego premiera miała miejsce 16 kwietnia 2026 r. Jest to więc całkowicie „świeży” smartfon, który łączy wszystkie zalety flagowców, ale jednocześnie naprawia problem małych telefonów, a więc kiepską baterię. Ta w tym niedużym smartfonie jest naprawdę kolosalnych rozmiarów.
| vivo X300 FE | |
|---|---|
| Ekran | 6,31 cala, LTPO AMOLED, 1.5K, 120 Hz |
| Procesor | Qualcomm Snapdragon 8 Gen 5 |
| Pamięć | 12 GB RAM, 512 GB UFS 4.1 |
| Bateria | 6500 mAh, ładowanie 90 W, indukcja 40 W |
| Aparat | 50 MP aparat główny z OIS, 50 MP peryskopowy aparat tele z OIS, 8 MP aparat szerokokątny |
| Obudowa (wymiary, waga, norma IP) |
150,8 x 71,8 x 8,2 mm, IP68/IP69 |
A ta w vivo X300 FE jest znakomita. W tak niewielkiej obudowie (niecałe 151 mm długości, przekątna ekranu zaledwie 6,31″) zmieszczono baterię o pojemności aż 6500 mAh. Wspiera ona szybkie ładowanie 90 W i indukcję 40 W. To o około 2/3 więcej niż konkurencyjne małe flagowce Samsunga, Pixela czy Apple’a. Jedynie Xiaomi potrafi zaproponować porównywalne ogniwa.
Nowy kompaktowy flagowiec vivo nie zapomniał jednak o wielkiej mocy. Do wygodnego ekranu dotykowego jeszcze wrócę, ale zatrzymajmy się chwilę przy procesorze. Jest tu Qualcomm Snapdragon 8 Gen 5 3,80 GHz (8 rdzeni, 3 nm), którego wspiera 12 GB RAM, a przestrzeń na dane to solidne 512 GB szybkiej pamięci UFS 4.1. Producent zapewnia 5 dużych aktualizacji Androida.
Wszystko to jest opakowane w bardzo wygodnej obudowie z normą IP68/IP69. Jak dla mnie to największa zaleta vivo X300 FE tkwi właśnie w połączeniu kompaktowych gabarytów z wielką baterią, świetnym ekranem i bardzo dobrym aparatem.
Wspomniałem już, że ekran vivo X300 FE ma wygodne 6,31″ przekątnej, ale nie mówiłem o jego szczegółach. To panel typu LTPO AMOLED z odświeżaniem 120 Hz i rozdzielczością 1.5K (~461 ppi). Wspiera on HDR10+, ma poza tym wysoką jasność do 5000 nitów. Na froncie znajduje się też kamerka selfie 50 MP.
Nie gorzej jest z tyłu obudowy, gdzie znajduje się potrójny aparat ZEISS. Jednostka główna z jasną przysłoną f/1.6 ma OIS i matrycę 50 MP, jest tu też peryskopowy teleobiektyw 50 MP (również z OIS) i 3-krotnym zoomem optycznym. Ostatni z obiektywów to szeroki kąt 8 MP. Trudno coś zarzucić tym aparatom. Osobiście mogę je dodatkowo pochwalić za design, bo poziomy układ obiektywów wygląda nietypowo i może się podobać.
Osobiście uważam, że nie ma obecnie lepszego mini flagowca w Polsce. Owszem, konkurencyjny Xiaomi 17 ma jeszcze mocniejszego Snapdragona 8 Elite 5 i jest obecnie nawet nieco tańszy, ale vivo X300 FE jest w sprzedaży dopiero od niedawna. Zapewne jego cena wkrótce nieco spadnie.
Jeśli jednak masz do wydania ~4500 zł na nowego smartfona z wyższej półki, a nie chcesz cegły, to będzie to słuszny wybór. Ma wygodne rozmiary, no i nie ma dość kontrowersyjnego HyperOS-a, który jest preinstalowany w Xiaomi.
Źródło: Ceneo, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…
Jeżeli mielibyśmy sobie przypomnieć, kto robi kompaktowe flagowce, to jednym z producentów będzie oczywiści Honor.…
Chciałbym, by każdy telefon Motorola był tak opłacalny jak Motorola Edge 60 Pro w najnowszej…