>
Kategorie: Artykuły Pojazdy elektryczne

Nie śmiej się z tego rumuńskiego EV, bo sami mamy Izerę. I to tylko na papierze

Jeszcze nie tak dawno temu Dacia była powszechnym obiektem kpin, czymś zupełnie odmiennym od stylowej i pięknej Lancii, którą z rumuńską marką łączy właściwie tylko podobna nazwa. Dziś ta ostatnia z ledwością zipie, podczas gdy Rumuni – dzięki wsparciu Renault – tworzą kolejne modele samochodów, w tym elektryczne, takie jak Dacia Spring.

Dacia Spring zadebiutowała w sprzedaży pod koniec 2021 roku, a w 2024 przeszła face lifting. Teraz szykują się kolejne zmiany na 2026 rok.

Dacia Spring 2026 z większą mocą

Tegoroczna Dacia Spring otrzyma mocniejsze jednostki napędowe. Do wyboru będą opcje z 70 i 100 KM. Brzmi niewiele? Pierwszy z nich będzie potrzebował około 10 sekund, aby rozpędzić się do 100 km/h, a wcześniejszy model potrzebował na to… przeszło 26 s.

Dacia Spring 2026 / fot. ArenaEV

Ulepszony Spring na 2026 rok otrzyma nową baterię 23,3 kWh (Li-Fe-Po). Będzie można ją naładować wielokrotnie bez widocznego zużycia, a zasięg Dacii Spring na pełnym ładowaniu wyniesie 225 kilometrów.

Inżynierowie zadbali ponadto o lepszą aerodynamikę oraz o lepsze hamulce. Wszystko na to wskazuje, że w wielu europejskich krajach cena tego małego samochodu elektrycznego spadnie poniżej poziomu 11 900 euro (ok. 50 260 zł według dzisiejszego kursu walut), co sprawia, że Dacia Spring 2026 będzie cenowo jednym z najbardziej przystępnych EV.

A to nie koniec atrakcji, jakie przygotowała Dacia na 2026 rok.

Nie tylko EV, ale też LPG i hybryda Dacii

Dacia Spring 2026 / fot. ArenaEV

Dacia nie ogranicza się wyłącznie do samochodów elektrycznych. Jeden z jej modeli, Dacia Jogger, otrzyma nowy silnik o pojemności 1,8 l i dwa silniki elektryczne. Łączna moc tego układu hybrydowego wyniesie 155 koni mechanicznych. Jogger idealnie nada się do miasta, gdyż w cyklu miejskim zapewni aż 80% jazdy wyłącznie na EV.

Z kolei nie tylko Jogger, ale i Dacia Sandero, otrzymają znacznie większe zbiorniki LPG o pojemności 50 litrów (wcześniej 40 l). Łączny zasięg Sandero na benzynie i LPG ma wynieść aż 1590 kilometrów! Dopiero po przebyciu tak odległej trasy będzie konieczne jego zatankowanie.

Poza tym producent zadba o lepsze multimedia, w tym 10-calowy ekran dotykowy i możliwość bezprzewodowego ładowania telefonów komórkowych.

Źródło: 1, 2, opracowanie własne

Marcin Szermański

Najnowsze artykuły

  • Artykuł sponsorowany

Smartfony w pracy – jak Samsung Galaxy S26 wspiera produktywność?

Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…

27 maja 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Aż 8500 mAh i ekran 165 Hz w tanim flagowcu? Nowy iQOO może mocno namieszać na rynku

iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…

27 maja 2026
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

To właśnie dlatego ludzie kochają Honora — producent niczym Agent 47 zabija po cichu

Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…

27 maja 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Gdzie się podziały tamte Motorole? Najnowsze są cholernie drogie i mało opłacalne

Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…

27 maja 2026
  • Promocje

Ex-flagowy Samsung w tak dobrej cenie?! Nie dowierzam, ale gorąco polecam ten zakup

Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…

27 maja 2026
  • Newsy
  • Telefony

Telefon Trumpa nie uczyni Ameryki wielką, a wręcz przeciwnie. Oto jego wydajność i specyfikacja

Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…

27 maja 2026