Apple A20 / fot. Wccftech
Okazuje się, że nowy Apple wypuści dwa składane urządzenia. Jedno w formie książki, czyli Fold, oraz iPhone Flip. Firma liczy na duży sukces swojego urządzenia o niestandardowym formacie.
Nowy iPhone Fold ma zadebiutować we wrześniu, a pierwszy składany iPhone budzi duże zainteresowanie. Jedno jest pewne — żadne z urządzeń o proporcjach 4:3 tanie nie będzie. Jak będzie w przypadku iPhone Flip?
Na temat iPhone’a Folda wiemy już całkiem sporo. Między innymi Fold ma posiadać ekran o przekątnej 7,8 cala, natomiast po złożeniu 5,5 cala. Apple skupia się na zminimalizowaniu fałdy panelu, stosując różne technologie — między innymi telefon posiada metalową płytę wzdłuż zgięcia.
iPhone Fold/ fot. forums.macrumors.com
Za wydajność będzie odpowiadał Apple A20 Pro, który zdecydowanie doda mu większej mocy. Nie sposób pominąć kwestii designu. Telefon prezentuje się przepięknie i mam nadzieję, że producent wykona go z tytanu. Ponieważ aluminium rysuje się o wiele szybciej, porównując iPhone 17 Pro Max z 16 Pro Max, tytan wydawał się o wiele bardziej „premium”.
Nowy Fold od Apple będzie miał grubość 9 mm. Warto dodać, że cienki Galaxy Z Fold 7 ma mieć podobną grubość. Jest jednak jedna różnica, która deklasuje urządzenia Apple — cena. Sytuacja wygląda odrobinę, ale tylko odrobinę lepiej w przypadku Flipa.
iPhone Fold, podobnie jak Samsung Wide Fold, zaoferuje innowacyjny ekran o proporcjach 4:3. Do gry dołącza również Honor, a jedno jest pewne — urządzenia zdecydowanie nie będą tanie. Ponieważ iPhone Fold będzie kosztować w granicach 10 000 złotych, wcale bym się nie zdziwił, gdyby cena „szerokiego” Samsunga również była przesadzona.
Foldable iPhone/ fot. Apple Inside
Jak się okazuje, Apple planuje również wprowadzenie nowego modelu iPhone Flip, który będzie konkurował z takimi urządzeniami jak Samsung Galaxy Z Flip 7 czy Motorola Razr. Może się okazać, że nowy Flip przez swoją konstrukcję będzie tańszy, jednak, jak na Apple przystało, będzie droższy od Samsunga Galaxy Z Flip 7, co w finalnym rozrachunku oznacza, że Apple wypuści dwa najdroższe składane urządzenia na rynku.
Jednak jego nazwa oraz finalna cena są jeszcze niewiadome. Możemy przypuszczać, że Apple bada rynek, a dalsze ruchy w przypadku „clamshell” mogą zależeć od sukcesu Folda.
Źródło: macrumors.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…