iOS 26 zalicza wpadkę: niektóre zdjęcia po przybliżeniu nagle robią się krwistoczerwone. Winnych brak, a aktualizacji jak nie było, tak nie ma. Jest jednak opcja, aby samodzielnie naprawić tę usterkę.
Pewna grupa użytkowników iPhone’ów zauważyła niedawno w systemie iOS 26 dość nietypowy i irytujący błąd związany z aplikacją Zdjęcia. Czym tym razem uprzykrza nam życie gigant z Cupertino? Sytuacja jest dość nietypowa.
Czerwone zdjęcia w iOS 26. Irytująca, niegroźna usterka w smartfonach Apple
Problem w tym wypadku polega na tym, że niektóre fotografie po otwarciu i przybliżeniu nagle nabierają intensywnie czerwonego zabarwienia. Co istotne, na poziomie miniaturek w galerii wszystko wygląda zupełnie normalnie, przez co usterka może pozostać niezauważona aż do momentu dokładniejszego obejrzenia zdjęcia. Błąd zgłaszany jest od kilku tygodni i, co warto podkreślić, przetrwał już kilka aktualizacji systemu.
Z relacji użytkowników wynika, że problem najczęściej dotyczy zdjęć wykonanych na urządzeniach innych niż iPhone. Na liście „podejrzanych” pojawiają się m.in. smartfony z serii Galaxy S24 czy składany Moto Razr. Fotografie pochodzące z Androida, po zaimportowaniu do aplikacji Zdjęcia w iOS 26, potrafią zachowywać się tak, jakby system na siłę próbował nałożyć na nie jakiś filtr. Co ciekawe, sporadycznie pojawiają się też doniesienia o podobnym zachowaniu zdjęć wykonanych iPhone’em, ale oglądanych na innym, nowszym modelu.
Jeśli komuś było mało wrażeń, to po wejściu w tryb edycji zdjęcia potrafią dodatkowo zmienić się w niemal całkowicie szare. Wygląda to tak, jakby iOS kompletnie gubił się w interpretacji profili kolorów lub metadanych obrazu. Najczęściej wskazywaną przyczyną są różnice w standardach HDR albo błędna obsługa osadzonych informacji o barwach.
fot. Apple
Najnowszy iPhone nie dość, że drogi, to jeszcze kiepski, ale statystyki ma za to rewelacyjne
Usterkę można naprawić samodzielnie. Co trzeba zrobić?
Na szczęście – i to jedyna dobra wiadomość – dane nie przepadają. Istnieje banalnie proste obejście problemu: wystarczy otworzyć zdjęcie, wejść w jego Edycję i wybrać opcję Przywróć. Tak, nawet jeśli nic nigdy nie było edytowane. Ten magiczny „reset” sprawia, że kolory wracają do normy.
Minus? Trzeba robić to ręcznie dla każdego zdjęcia z osobna. Plus? Przynajmniej na razie to jedyny sposób, by pozbyć się czerwonej poświaty bez eksportowania plików i kombinowania naokoło. Apple milczy, a poprawki wciąż brak.
Źródło: 9to5mac, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








