Google powiększy swoją serię o model Pixel 10a. Z najświeższych przecieków możemy dowiedzieć się, jak będzie się prezentował kompaktowy smartfon. Chociaż szału nie ma, to jest bezpiecznie – a to akurat zaleta.
Nowy Pixel 10a ma zadebiutować w przyszłym roku, i wiele wskazuje na to, że telefon okaże się jednym z najmniejszych smartfonów, co jest dość niespodziewanym kierunkiem. Z wiarygodnych źródeł wiadomo już całkiem sporo na temat samego designu.
Nowy Pixel 10a może nie być taki nowy, ale na pewno będzie mniejszy
Wymiary telefonu Pixel 10a mają być wyjątkowo kompaktowe. Jego ekran ma wynosić zaledwie 6,2 cala, czyli mniej niż w poprzedniku, Pixelu 9a, który miał 6,3 cala. Osobiście preferuję małe telefony – badania pokazują, że ponad 70% użytkowników również wybiera mniejsze modele. Telefon będzie mierzył 153,9 × 72,9 × 9 mm.
Możemy się również spodziewać, że wyspa aparatów nie będzie wystawać poza powierzchnię obudowy, co będzie dużym plusem po założeniu etui, gdyż obiektywy będą w pełni chronione. Obudowa ma mieć fazowane krawędzie, dzięki czemu telefon lepiej leży w dłoni.
Kolejną cechą, której można się spodziewać, jest metalowa ramka z widocznymi liniami antenowymi. Tył telefonu najprawdopodobniej zostanie wykonany z plastiku. Choć nie znamy jeszcze dostępnych kolorów, rendery CAD ujawniają ogólny wygląd urządzenia.
Wygląda jak stary, a wnętrze również stare
Możemy spodziewać się, że telefon zostanie wyposażony w procesor Tensor G4. Chociaż w nowszych modelach pojawia się układ Tensor G5, jego zastosowanie w Pixelu 10a mogłoby wpłynąć na cenę. Według źródeł Tensor G4 ma zostać wzmocniony – najprawdopodobniej chodzi o wyższe taktowanie zegara.
Pixel 10a może również otrzymać wsparcie dla systemu PixelSnap, który umożliwi korzystanie z różnych akcesoriów magnetycznych. Dzięki temu użytkownicy będą mogli łatwo mocować gadżety, ładowarki czy etui, a także akcesoria kompatybilne z MagSafe, co zwiększy funkcjonalność i wygodę użytkowania.
Wszystko wskazuje na to, że nowy telefon od Google’a będzie łudząco przypominał poprzedni model, co uważam za zaletę. Pixele mają na tyle charakterystyczny wygląd, że ich przewidywalność nie powinna rozczarować użytkowników nieudaną próbą odświeżenia designu – podobnie jak miało to miejsce w przypadku iPhone’a 17.
Źródło: androidheadlines.com via gizmochina.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






