Przez lata miałem sporo OnePlusów i nie mogę powiedzieć, by choć jeden mnie zawiódł. OnePlus 15 w przecieku udowadnia, że będzie jeszcze lepszy. Nie mam już argumentów za tym, by kogokolwiek przekonać do zakupu konkurencji.
Damian od lat przekonuje Was i mnie o tym, że OnePlusy to obecnie najlepsze telefony dla fana technologii. Nie są oczywiście uniwersalnie idealnie, bo takich smartfonów nie ma – zbyt wiele mamy preferencji. OnePlus 15 jest kolejnym krokiem w kierunku ideału, a ja mam coraz mniej argumentów za konkurencją.
OnePlus 15 kreuje się na flagowca idealnego
W certyfikacji pojawiły się kolejne doniesienia na temat OnePlusa 15. Dzięki temu dowiedzieliśmy się, że ładowanie wyraźnie przyspieszy, osiągając moc 120W. W praktyce oznacza to 20% więcej niż w poprzedniku, ale przypomnę, że w przeszłości ten producent oferował już nawet 150W.
Trzeba jednak uczciwie przyznać, że nigdy wcześniej nie odbywało się to przy aż tak dużej baterii. Te 7000 mAh to zupełnie nowa jakość w smartfonach Chińczyków i to dzięki temu OnePlus 15 tak mocno zbliża się do doskonałości. Ciekawi mnie tylko, czy tak radykalna zmiana designu faktycznie znajdzie potwierdzenie w praktyce.
Szczerze mówiąc, to mam coraz mniej argumentów za konkurencją
OnePlus 13 to najlepszy chiński flagowiec, którego jesteś w stanie oficjalnie kupić w Polsce. To są fakty i nie da się z nimi dyskutować. Dopóki vivo i Oppo nie wprowadzą do nas swoich Ultra, OnePlus jest bezkonkurencyjny. Jest to o tyle zabawne, że za wszystkimi stoi dokładnie to samo konsorcjum.
Samsung ma dłuższe wsparcie, lepszy aparat, nieco lepszy ekran i soft. Co jednak z tego, jeżeli pod kątem designu przegrywa (wegańska skóra <3), baterie są za małe, a ładowanie – śmiesznie wręcz wolne.
Mniej więcej to samo mogę napisać o Pixelu 10 Pro XL. Jest co prawda potężnym skokiem w stosunku do poprzednika, ale to nadal stare grzechy, okraszone tylko lepszym procesorem. iPhone 17 Pro Max? OnePlus robi to samo za 2/3 ceny.
realme? To nadal BBK, więc w zestawieniu z OnePlusem 15 GT8 Pro będzie gorszym smartfonem. Nothing nie bawi się w taką półkę cenową, a Sony nie istnieje. W tej sytuacji naprawdę skończyły mi się argumenty. Po prostu wszyscy powinniśmy kupić sobie OnePlusa.
Ceny OnePlus 15
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








