, Apple Promocje Telefony

iPhone 12 mini sprzedaje się fatalnie. Wbrew wszystkim możesz go kupić w promocji!

Apple iPhone 12 mini / fot. producenta

Apple iPhone 12 mini / fot. producenta

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Paweł Dobosz

    To nie kolejności prezentacji jest problemem tylko cena.

  • Preza

    Tak jak podkreśliłem „w świecie ejpla”. I dokładnie w swoim komentarzu potwierdziłeś, że to takie POCO F1,2 lub 3 tylko bez wydzielania bez sensu spółki córki. Topowy procesor i reszta średnia lub słaba. POCO też znalazł wielu zadowolonych użytkowników.

  • bogymen

    Znalazł, bo nie jest tajemnicą, że choćby apple wydał największe dziadostwo, ale pod swoim szyldem i tak znajdą się klienci, którzy to kupią i będzie ich całkiem dużo, zatem ten argument jest totalnie bezsensowny. Poza tym faktycznie SE to marne smartfony z jeszcze marniejszym czasem pracy na baterii a moim zdaniem urządzenie przede wszystkim powinno oferować dobry czas pracy a kolejno dopiero dobry wyświetlacz, obudowę i wydajność oraz pozostałe elementy.

  • Alex

    Nie prawda. Szary konsument jak to mówisz, nie wykorzystuje już smartfona tylko do SMS owania czy rozmów telefonicznych a do wielu innych rzeczy. Szary konsument się bardzo zmienił w ostatnich latach. Jako przykład podam swoich rodziców. Ojciec ma 54 lata matka 51 lat. Wydawałoby się że są odporni na technologię a okazuje się, żesmartfona wykorzystują bardziej niż ja. Kontakt ze znajomymi na FB, rozmowy wideo, jakieś aplikacje, których nawet nie znam są praktycznie non stop. Na Messengerze dostają z 5 razy więcej wiadomości niż ja na wszystkich komunikatorach tylko że ja mam 30 lat a rodzice ponad 50. Tak właśnie teraz wygląda szary konsument. Rozumiem jak najbardziej, że twoja żona może prowadzić taki tryb życia i szanuję to jak najbardziej ale to nie zmienia faktu, że większość ludzi zmieniło ten aspekt życiowy i technologia zagościła w ich życiu na dobre. I nie mów, że to tylko moi rodzice tak mają bo jak kiedyś popatrzyłem na Messengera matki to on się prawie nie zamyka. Jak przenosiłem jej wszystkie aplikacje ze starego tel na nowy to myślałem że pierdolca dostanę bo ciągle ktoś pisał a więc po drugiej stronie są osoby w wieku moich rodziców, którzy dokładnie tak samo siedzą i piszą i się komunikują ze znajomymi. Jakież było moje zdziwienie ile takich ludzi jest i właśnie tak jest prawda.

  • m7pa

    Mini było tylko pretekstem żeby pokazać że niby ceny nie wzrosły pomiędzy 11 a 12. Gdyby 12 mini była tańsza o parę stówek w porównaniu do wyjściowej ceny 11, to miałaby zdecydowanie więcej sensu

  • Marcin2014

    Akurat z baterią to nie bardzo masz pojęcie o czym piszesz. Miałem X, XS czyli flagowce teraz mam mini. Bateria wystarcza mi dokładnie na tyle samo i tak samo używam telefonu. Na wieczór ma 20-40 % w zależności od dnia.

    • Hub

      U mnie ta sama sytuacja. Żona korzystała wcześniej z Xs a teraz z 12 mini. Jest nawet bardziej zadowolona bo jest poręczniejszy a bateria starcza tak samo na cały dzień. Także z tą baterią to aż tak źle nie jest jak wszyscy w koło opowiadają.

      Ps. Przede wszystkim trzeba pamiętać o przełączeniu z 5G na LTE i bateria już hula jak trzeba.

      • 2115

        Nie trzeba nic przełączać XD. 5G w Polsce to nie mmWave w USA. 5G DSS na tym samym paśmie co LTE, korzystające z identycznych technologii pobiera tyle samo mocy. Głupiś tyś trochę.

        • Hub

          Ok. Tylko po co ma pracować w „tle” 5G i go ciagle szukać jak go w PL nie ma. To tak jak włączy się wifi a nie przyłączysz do żadnej sieci. Wg mnie zbędnie pobierany prąd. Może się mylę ale ja wyłączam to czego nie używam i jest ok.

  • Alex

    Dla docelowej grupy jest za drogi? A to kto jest w takim razie docelową grupą? Docelowa grupa Apple to ludzie wierni firmie oraz bardziej zamożni. Ci, których nie stać na nowy tel Apple a chcą za wszelką cenę mieć iPhone to kupują używanego iPhone lub starszy model. Docelowa grupa Apple na pewno stać na zakup iPhone tylko idąc do sklepu i biorąc do ręki najnowsze iPhone y kupujący wybierze iPhone 12 a nie 12 Mini bo Mini to maluszek niewygodny do konsumpcji jakiejkolwiek treści. Upodobania ludzi bardzo się zmieniły w ostatnich czasach. Obecnie na telefonie nie odpisujemy tylko na SMS y oraz nie przeglądamy poczty a oglądamy filmy, gramy w zaawansowane graficznie gry, przeglądamy sieć i mając malutki ekranik a większy ekran zdecydowana większość osób wybierze większy ekran a nie mniejszy. Na mniejszym nie pograsz sobie komfortowo, nie obejrzysz filmu komfortowo ani nie poczytasz. I to jest decydujący czynnik dlaczego małe smartfony się nie sprzedają. LOCZBA OSÓB CHETNYCH NA FLAGOWCA Z MALYM EKRANEM JEST BARDZO MAŁA. Jest to nisza. Przekonał się o tym Samsung oferując 10E a teraz Apple z modelem 12 Mini. Zobaczysz w tym roku żaden producent nie wypuści telefonu z ekranem poniżej 6 cali.

    • Andrzej Kosiński

      Czyli 20-25% sprzedaży serii S (mowa o S10e) to mało!? Fakt sprzedał się najmniej z serii, ale nadal w bardzo dużej ilości. To spora nisza po prostu. Sprzedaż SE też pokazuje że jest popyt. Tylko że Iphone 12 mini wyszedł tuż po SE< czyli "nisza" się wypełniła, a mimo to mini 12 ma sporą sprzedaż tak naprawdę.

      • Alex

        A skąd ty masz takie dane? Z tego co pamiętam Samsung podawał dane dotyczące sprzedaży i najlepiej sprzedał się S10+ potem był S10 a na końcu S10E natomiast prognozy Samsunga były nieco inne bo myśleli, że to właśnie S10E zdobycie dużo użytkowników. Z modelem S20 było podobnie. S20+ na pierwszym miejscu potem okropnie drogi oraz skopany S20 Ultra a na końcu najmniejszy S20. W tym roku obstawiam, że będzie podobnie. I to jasno pokazuje czego oczekuje większość konsumentów.

  • Alex

    Mylisz się. Flagowy sprzęt nie może mieć małego ekranu bo to niewygodne. A 12 mini to pokazuje.
    Skoro uważasz że 10e sprzedaje się nieźle to gdzie następca w postaci 20e? Lub 21e? Brak. Czyli się nie sprzedawał tak jakby tego producent chciał.

    • bogymen

      S10e sprzedawał się dość dobrze, nawet można rzecz, że bardzo dobrze, jednak producenci nie wydają zbytnio mniejszych smartfonów z takiego powodu, że jak sami mówili jest bardzo trudno stworzyć urządzenie w kompaktowej obudowie o wydajności, czasu pracy na baterii i możliwościach fotograficznych choć zbliżonych do tych smartfonów o większych gabarytach. Tutaj są potrzebne większe kompromisy. Producenci muszą ponadto się nieźle napracować aby coś takiego stworzyć i z ich punktu widzenia jest to po prostu nieopłacalne lub z pewnością mniej opłacalne. Miniaturyzacja ma swoją cenę. Dlatego też większość producentów obecnie przyzwyczajało coraz większą liczbę osób do użytkowania większych smartfonów, których wyświetlacze stopniowo, ale sukcesywnie się powiększały na przestrzeni lat. Wszyscy dobrze wiemy, że ludzie mogą się przyzwyczaić do większości rzeczy i właśnie tutaj nie jest kwestia tego, że obecnie wszyscy użytkownicy preferują duże wyświetlacze tylko kwestia jest taka, że preferują takie, bo do nich przywykli przez poczynania rynkowych technologicznych gigantów. Poza tym najpopularniejszymi smartfonami są te z wyświetlaczami o rozsądnym kompromisie, czyli około 6,1″ i dowodem na poparcie tej tezy jest choćby przeogromna popularność iphone 11. Mniej osób wybiera paletki o rozmiarach zbliżonych do 7″ i to są fakty.

  • Bartosz Żarna

    Cena nieadekwatna.5 lat temu nowy iPhone 5 kosztował 2400 i to było ok. Nie widzę podstaw do wzrostu ceny o ponad 1000 zł.

    • Alex

      5 lat temu każdy inny telefon kosztował 2400 zł a iPhone był najdroższym w stawce. Nie porównuj telefonów sprzed 5 lat do obecnych.

      • Bartosz Żarna

        Nie daje wg mnie nic innego i innowacyjnego niż iPhone 5. Moja subiektywna opinia. W ogóle ceny za urządzenia mobilne odleciały w kosmos.

      • Adi

        Dlaczego? Ma rację.

  • Preza

    Tak. SE to POCO ejpla bez durnego wydzielania osobnej firmy. Czyli w świecie ejpla SE jest gówniany.

  • Alex

    I gdzie są ci wszyscy, którzy tu płakali, że chcą małych smartfonów? Że małe smartfony są super i każdych ich chce? Prawda jest taka, że małe smartfony to nisza. Jak się okazuje jest to bardzo mała nisza.

    • JohnyB

      jestem 😃

      • Alex

        I pewnie jeszcze garstka jest takich jak ty. Tylko trzeba zrozumieć, że producent nie będzie tworzyć specjalnie modelu dla bardzo wąskiej grupy osób.

        • JohnyB

          no niestety to rozumiem, kosztowo totalnie nieopłacalne,
          Mi ten rozmiar pasuje, ani trochę nie brakuje mi większego ekranu, jak zawsze jestem w mniejszości 😀i lubię to.
          Jednak wydaje mi się, że za kiepską sprzedażą w głównej mierze stoi zbyt wysoka i nieadekwatna cena.
          Tylko to w sumie dotyczy całego apple

          • Alex

            Nie. Bo cena jest niższa niż telefonów z większym ekranem. W porównaniu do telefonów z większym ekranem w tych mniejszych nie tracisz jakoś radykalnie. Czym niby 12 Mini jest gorszy od 12? Praktycznie w niczym. Nie tracisz jakoś dużo w porównaniu do większych modeli. Wiadomo trochę mniej rano oraz mniejsza bateria ale to logiczne bo jak mniejszy ekran oraz mniejsza obudowa to i bateria mniejsza bo mniej miejsca. S21 vs S21+. Tutaj prawie żadnych różnic. Mniejsza bateria bo mniejszy ekran oraz mniej miejsca. Cała reszta ta sama. S10E oraz S10. Zabrali jedno oczko aparatu oraz ekran FHD a QHD w porównaniu do S10. Nie wiele tak na prawdę tracimy więc dlaczego producent ma wyceniać taki telefon mini jakoś niżej aniżeli jego odpowiedniki z większymi ekranami? Projektując dany smartfon każdy producent narzuca pewną marże. Jest to kwota jaką chce zarabiać na pojedynczym egzemplarzu. Dlaczego ma zarabiać mniej na telefonach mini skoro w produkcji mini oraz te większe są praktycznie takie same? Nie pakują jakiegoś gorszego procka bo ten jest taki sam. Nie dają gorszych aparatów bo te również są praktycznie te same, nie dają gorszych ekranów bo te też są takie same ale mniejsze itp itd. Koszt produkcji mini jest mniejszy ale cena też jest mniejsza. Natomiast przeciętnych kowalskich preferujących większe smartfony jest dużo więcej od preferujących mniejsze smartfony i to jest właśnie cała prawda, o której się przekonał Samsung z modelem S10E, o którym właśnie przekonuje się Apple z modelem 12 Mini. Swoją drogą osobiście myślałem, że Apple trochę zmieni rynek modelem 12 Mini i cała branża technologiczna była bardzo podjarana jak zaczęły pojawiać się plotki o iPhone z mniejszym ekranem i myślałem, że klienci Apple rzuca się na ten model bo to jednak Apple. A tu proszę. Nawet oddani fani marki zdecydowanie wolą smartfony z większymi ekranami. Osobiście mnie to nie dziwi bo sam jestem zwolennikiem ekranów powyżej 7 cali w smartfonie natomiast przeciętny Kowalski wybierze tel w przedziale 6,3 do 6,5 cala. Większy może być za duży mniejszy jest za mały.

      • Walconen

        Ja też 🙂

  • pemos pl

    Gdyby był w normalnej cenie byłby hitem ale chytry dwa razy traci 😀

  • Flisak

    Leciałbym po ten model zaraz po premierze, bo to telefon na moje potrzeby. Ale po prostu mnie nie stać :/ Praca w laboratorium w szpitalu to ledwo ponad najniższa krajowa, a są ważniejsze potrzeby 🤷

    • Adi

      Oj kolego znam ten ból. Tutaj prawnik z podobnymi zarobkami. Pamiętasz jak nas kłamali w szkole, że nauka popłaca w przyszłości? 😉

  • Oso Hozi

    Za 2k bym go brał w ciemno. Nie stać mnie na niego więc wybrałem telefon z androidem Pixel 4a

  • Preza

    O. Mędrzec widzę sie znalazł.

    • Arek V50

      Tak mędrzec,bo ma rację.

  • Grochowiak

    „Wychodzi więc na to, że tak małe smartfony jak iPhone 12 mini rzeczywiście straciły rację bytu. Znakomita większość klientów woli jednak większe telefony„ – karkołomny wniosek.
    Ponad 3 tys za wygodny mały telefon, a niecałe 2 tys za nowy SE. Wybór chyba jest jasny… nie każdy użytkownik jabłek zarania 10 tys na miesiąc.

    • Jaroszek Poncyk

      Myślę że spokojnie połowa użytkowników iphonow w PL to osoby posiadające „powystawowe” 🤣 refurby z Chin sprzedawane w tysiącach sztuk na alledrogo.

      Bądźmy poważni zarabiając nawet średnia krajowa każdy zastanowi się czy chce wydać 3/4/5 tys na telefon.
      Zwłaszcza biorąc pod uwagę koszty życia w takiej Warszawce/Krakowie/Łodzi.

  • indlvarn

    To tylko potwierdza to, że narzekania w komentarzach nie mają odzwierciedlenia w tym co ogólnie preferują ludzie. To nie jest tylko widzi-misie producentów, że teraz produkują większe smartfony.

    • Frozen9

      Możliwe, ale obecnie mam P20 i chcę wymienić go na coś w podobnych rozmiarach, ale z lepszym wyposażeniem. Na placu boju zostaje iPhone lub któryś Samsung np. S20, które dalej trzyma dość wysoką cenę.

      • Dariusz Wiśniewski

        Za mniej niz 2 k zł masz P30 albo P40. P30 Pro masz za okolo 2300 zl.

      • Hub

        Bierz ajfona! Samsung z tym exynosem 990 to jakiś żart.

      • mozilla007

        Wez sobie p40, bardzo dobry telefon.

    • Krzysztof Kwolek

      Nah, myślę że to przez problemy 12 mini jak słaba bateria się on nie sprzedaje.

      • Alex

        Głupoty gadasz. Zresztą jak niby mają wsadzić większą baterie w mniejszy telefon? Inne podzespy też gdzieś trzeba upchać więc fizycznie się nie da w małą obudowę wepchnąć dużej baterii.

        • Krzysztof Kwolek

          Po pierwsze – gdzie napisałem że by mieli wsadzić większą baterię? Po drugie, mini ma krótszy czas działania na baterii niż zwykła 12 i anegdotka o żonie przeglądającej fejsbuka… daruję sobie komentarz.


reklama