Telefony z ekranami 16:10 to zapomniana moda w 2026 roku. Mimo tego czekam na premierę nowości od Huawei, która z modelu Pura X pożyczy aspekt, ale odrzuci składany wyswietlacz. To bardzo interesujący eksperyment.
- Huawei planuje premierę tradycyjnego telefonu z ekranem o proporcjach 16:10.
- Obecnie taki wyświetlacz ma składana Pura X, wzór dla składanego iPhone’a.
- W 2026 roku praktycznie nie ma smartfonów z wyświetlaczami w takim aspekcie.
Huawei Pura X to jeden z moich ulubionych telefonów zeszłego roku, bo po prostu jest powiewem świeżości i szaleństwa na tym skostniałym rynku. Możliwości, jakie dają jego proporcje to coś zupełnie niespotykanego ww 2026 i wcale nie dziwię się, że Apple zamierza bezczelnie ich skopiować. Chiński producent nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, a do tego nie będziesz musiał wydać fortuny, jeżeli preferujesz smartfony z takim ekranem.
Huawei wprowadzi na rynek telefon z ekranem 16:10 jeszcze w 2026 roku
Digital Chat Station donosi, że Huawei pracuje już nad telefonem z ekranem o proporcjach 16:10. Mimo bardzo szerokich proporcji nie będzie to składany smartfon, ale tradycyjny model z dotykowym wyświetlaczem. Moim zdaniem to ciekawy pomysł, bo w 2026 roku dysponujemy zupełnie innymi możliwościami niż 12 lat temu, kiedy taki aspekt przechodził do lamusa.
Huawei Pura X / fot. producenta
Dlaczego dla mnie takie proporcje w ogóle mają rację bytu w 2026? Powodów jest kilka, a pierwszym z nich są LLMy. Powszechne korzystanie z asystenów AI, w dużej mierze opartych na komunikacji tekstowej, sprzyja szerszej klawiaturze. Taką gwarantuje aspekt 16:10, więc Huawei może być na dobrej drodze.
Druga sprawa to sama technologia, która obecnie pozwala na implementację znacznie cieńszych ramek dookoła matrycy. W związku z tym niekoniecznie będziemy mieć wrażenie trzymanie w dłoni deski do krojenia. Dodajmy do tego jeszcze połacie przestrzeni roboczej, którą można wykorzystać w dokumentach, arkuszach kalkulacyjnych i grach.
Ten Huawei zdecydowanie jest smartfonem, którego premiery będę wypatrywać z dużą niecierpliwością w 2026 roku. Taki Samsung Galaxy S27 Ultra mocno stracił dla mnie na atrakcyjności, bo po prostu nie nic rewolucjnego do zaoferowania.
Kurtyna w górę, Samsung Galaxy S27 Ultra obnażony. Zobacz go pod każdym kątem
Źródło: Digital Chat Station, via Huawei Central, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






