Coraz bardziej drażni mnie Windows 11 – i to do tego stopnia, że myślę o przejściu na Maca. Oznaczałoby to jednak zmianę Androida na iOS i spory wydatek. Nic tylko wygrać w Lotka. Gdybym trafił dziś w szóstkę, to kupiłbym nie sprzęt Apple’a, a… samochód Xiaomi SU7 i jakiegoś androidowego flagowca, a także zapewne kilka innych „gadżetów”.
Plan na dziś jest prosty: przy okazji zakupów puścić los za 4 złote i wygrać kilka milionów. Zakup domu albo mieszkania? Pewnie, a może do tego nowy samochód i cały sprzęt elektroniczny? Dlaczego nie, w końcu można mieć niemal wszystko od Xiaomi, w tym elektrycznego Xiaomi SU7.
Elektryczne Xiaomi SU7 jako daily, a na weekendy amerykańskie V8
Niedawno pisaliśmy o wprowadzeniu nowego Xiaomi SU7 2026, które zastąpi SU7 pierwszej generacji. Czy uda się mu pobić rekord poprzednika? Ten bestseller sprzedał się w rekordowym nakładzie 381 tys. sztuk – i to w ciągu zaledwie jednego roku.
Xiaomi SU7 2026 / fot. via ArenaEV
Xiaomi SU7 nie jest (jeszcze) oficjalnie oferowane w Polsce, a jego ceny w Chinach wahają się po przeliczeniu od ok. 120 do niemal 500 tys. złotych i zależą od wersji wyposażenia. Widzę, że dzisiejsza kumulacja w Dużym Lotku to „tylko” 3 mln złotych. Starczy jednak i domek, i na elektryczny samochód Xiaomi, i na najlepszego smartfona producenta, a nawet na paczkę chipsów.
SU7 oferuje zasięg (znowu w zależności od wersji) do 800 km, a więc chyba nadałby się na do codziennego użytku. Mając jednak kilka baniek na koncie, pomyślałbym o jakimś klasycznym krążowniku szos z lat 60. lub 70., koniecznie z wielką V-ósemką o ogromnym apetycie na paliwo. Kto bogatemu zabroni. Może jakiś Cadillac, Buick, Oldsmobile na weekendy? Czemu nie, od zawsze uwielbiałem te klimaty.
Xiaomi 17 Ultra / fot. producenta
Problem może być jednak z telefonem. Sprzęt jednego producenta to zawsze jakaś wartość dodatnia i synergia, a dziś w ofercie Chińczyków najlepiej prezentuje się Xiaomi 15 Ultra. Może się to jednak zmienić dosłownie za parę dni, gdyż 28 lutego zadebiutuje nowa seria Xiaomi 17.
Pewnie wysyłka telefonów odbędzie się za ileś tam dni w marcu. Tyle czekania, jak tu żyć? Nie wiem, bo wpierw i tak muszę trafić w szóstkę.
Źródło: Xiaomi, opracowanie własne
Ceny w sklepach
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








