, Ciekawostki Longform Smartfony

Z wyłudzeniami kart SIM radzi sobie Mozambik, ale nie Polska

Wyłudzenia SIM

fot. Pxhere


Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • umpa

    Marcinie Karbowiak, proszę o przywrócenie mojego wpisu i/lub ewentualne wypunktowanie, w którym miejscu (cytat) nastąpiło złamanie regulaminu jeśli do takiego doszło

    • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

      Filtr wrzucił z automatu do spamu, już załatwione 🙂

  • DoomBringer_666

    Skoro pracownik operatora łamie procedury weryfikacji danych, to wina chyba jednak jest po stronie operatora.

  • Przemek

    A to nie jest tak że jak karta jest wymieniana to ta stara przestaje działać??? Ja miałem taki przypadek jak wymieniłem starą kartę na microsim u operatora to otrzymałem w salonie informację że jak już się autoryzuje nowa karta to automatycznie stara przestanie działać i tak było. Więc jeżeli tak jest to w chwili jak z jakiś powodów przestanie działać nasza karta sim w telefonie, a wiemy że jej nie wymieniliśmy to jasny sygnał że coś złego się dzieje i należy to sprawdzić. Chyba że to wyłudzenie odbywa się w inny sposób i działają obie karty równocześnie ale to już wskazywało by na jakiś przekręt u operatora, bo wtedy jak wymieniłem kartę na microsim to wręcz zależało mi aby działały obydwie jednocześnie ale pani twierdziła że jest to techniczne niemożliwe i ma to sens bo jakby można dzwonić z dwóch telefonów z jednym numerem jednocześnie… Proszę o wyjaśnienie jak to się odbywa w przypadku który opisujące w artykule o wyłudzaniu kart sim czy mogą działać dwie karty jednocześnie czy Pani u operatora wprowadziła mnie w błąd.

  • Grzegorz Saczkowski

    Przecież wystarczy, jeżeli osoba wydająca duplikat karty (jeśli odbywa się to zdalnie) zadzwoni na numer rzekomo zgubionej karty nie informując rozmówcy, bądź będąc na czacie z ubiegającym się o duplikat i jeśli tylko okaże się, że ta niby zgubiona karta jest choćby tylko widoczna przez system, już nawet nie mówiąc o odebraniu rozmowy, to jak słońce jasne jest, że to próba wyłudzenia. Tyle w temacie.

  • umpa

    tak mamy:
    a) wprowadzenie kary minimum miliona zł dla operatora za wydanie każdego duplikatu karty sim oszustowi
    b) nakaz wprowadzenia systemu uniemożliwiającego wyłudzenie karty sim przez osobę nieuprawnioną w ciągu trzech miesięcy (a przynajmniej dodania przymusu porównania wyglądu konsumenta ze zdjęciem, o ile klient zgodzi się i dobrowolnie przekaże swoje zdjęcie operatorowi)
    c) umożliwienie konsumentowi permanentnego zablokowania możliwości wydania duplikatu karty sim na podstawie pisemnego oświadczenia oraz jego osobistego przedłożenia przez konsumenta w danym oddziale operatora bez możliwości cofnięcia decyzji

    ale to nigdy nie nastąpi, ponieważ to przestępca jest tutaj uprzywilejowany;

    najśmieszniejsze są działania służb mundurowych, które umarzają śledztwa podając jako przyczynę brak znalezienia sprawcy – pozostaje kwestia dlaczego my jako obywatele mamy utrzymywać takich obiboków/nierobów? skoro nie potrafią przeciwdziałać takim mechanizmom, powinni zająć się czymś innym, np. wziąć łopaty i zacząć robić coś bardziej pożytecznego, np. kopać rowy, co pewnie bardziej się przyda w zakresie budowy państwa, a i przy okazji sami zaczną zarabiać na siebie, a nie marnować pieniądze podatników. szczytem braku kompetencji jest brak z ich strony umiejętności namierzenia szantażysty, który skopiował niezabezpieczoną bazę newralgicznych danych osobowych klientów morele (które kompletnie tej bazy nie zabezpieczyło) i prowadził z morele dyskusję mailowo.
    morele nie zapłaciło jak do tej pory nawet złamanego grosza kary za brak zabezpieczenia bazy danych klientów będąc administratorem tych danych (i tutaj pytanie: czy jakikolwiek ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie jeśli klient wykupi ubezpieczenie na wypadek kradzieży i zostawi OTWARTE DRZWI w swoim domu?)

    – w tej chwili jako konsument nie mogę zażądać od operatora, aby ten nigdy nikomu (nawet mi) nie wydał duplikatu karty sim,
    – dochodzi jeszcze śmiech na sali, gdyż operator za wydanie duplikatu karty sim nieuprawnionej osobie nie chce brać z tego tytułu odpowiedzialności za konsekwencje takiego czynu
    – konto google i facebook można zdaje się zabezpieczyć poprzez wykorzystanie sprzętowych kluczy szyfrujących, a „polskie” banki nawet nie zamierzają wprowadzić takiej możliwości – ku chwale złodziei…

    bardzo dobrze, że serwis gsmmaniak poruszył ten temat; przypominanie od czasu do czasu być może pozytywnie wpłynie na rozpoczęcie podejmowania działań ze strony odpowiednich organów (operatorów, banki, służb mundurowych)

  • Emanuel Pukalski

    Banki maksymalnie upraszczają swoje procedury, a odpowiedzialność za fraudy dokonane dzięki poluzowaniu zabezpieczeń zawsze usiłują zrzucić na klienta…

  • Cebula

    W tym kraju c kolwiek nie wymyślisz to ktoś inny na tym zarobi. Świetnie że nie mają żadnego sposobu, będzie jak zawsze, zapłacą poszkodowani.


reklama