, Newsy Samsung Smartfony

Samsung Galaxy Note 10 – data premiery ujawniona! Sprawdź, czego się po nim spodziewać

Fot. Samsung

Fot. Samsung

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • pinki

    ,,data premiery ujawniona!!!!!”
    wchodzę w artykuł – ,,zdaje nam sie ze poznalismy date premiery ale tego nie wiemy”
    No k….nagłówki jak z Pudelka 😀

  • Andrzej Piotr

    Kiedyś to Note wyznaczał trendy dla eSki dziś odwrotnie . Szkoda .
    Ach gdyby tak Huawei skopiowal sPen . to było by piękne

  • Zdzisław Dyrman

    Note to zawsze miał być sprzęt biznesowy dla poważnych ludzi, niestety ostatnio kupują go jakieś sebki i karyny i narzekają, że im nie robi takich cudownych słitfoci na insta i snapa jak hujaweje i jajphony i, że fortnajte wolniej chodzi 😂

  • Artur Garncarz

    Telefony kosztujące tyle co dobre 65 calowe ledowe telewizory 4k….. Świat zwariował

    • MrJa

      I ten dylemat tv czy smartfon…. hmmm iphone

  • Johny B.

    A czemu telefony by nie miały być droższe niż poprzednicy? Rozumiem jeśli zmiany by były tylko kosmetyczne, ale więcej ramu, więcej pamięci większy ekran, nowe technologie, większe baterie. Cena s9 3599 na start za 4 GB ramu, 64 pamięci wewnętrznej, starszy procesor w 10 nm , pojedynczy aparat, czytnik z tyłu, 5,8 cala, bateria 3000 mAh. W S10 8gb ramu, 128 GB pamięci, najlepszy wyświetlacz na rynku 6,1 cala, nowszy procesor, pierwszy ultradzwiekowy czytnik pod ekranem, bateria 3400, prawie bezramkowy telefon, 3 aparaty, genialny aparat z przodu, doskonała jakość nagrywanego wideo, super stabilizacja, ładowanie zwrotne. Różnica między poprzednikiem 350 zł. Ja się nie dziwię, że jest drozszy, ale autorowi za pisanie głupot już tak. Proszę sobie sprawdzić ile trzeba dopłacić za więcej pamięci u pewnego producenta i się okaże, że skok cenowy za samą pamięć i ram uzasadnia podwyżki nowej generacji telefonów.

    • dawid93

      Żarty sobie robisz? To że jest więcej RAMu nie powinno mieć wpływu na cenę. Kiedyś np 1GB kosztował znacznie więcej niż teraz… Oczywiście, z innym podzespołami jest to samo Więc takie bajki to sobie producenci mogą opowiadać tym co nie myślą.

      • Johny B.

        To kup sobie pendrive 512GB i powiedz w sklepie, że nie zapłacisz więcej niż ten co kosztuje 64GB, a to i tak łaska z twojej strony, że nie powolujesz się na cenę 32 GB. Wiosna, to i dobry humor masz.
        Na przestrzeni kilku lat wszystko poszło do góry, masło nie powinno kosztować 7 zł, ale kosztuje.
        Też wolałbym niższe ceny flagowcow, ale nie pisze durnych artykułów, że będzie drożej bo następca Esek jest drozszy.
        Poza samą pamięcią masz też inne rzeczy wyjaśniające 350 zł różnicy w stosunku do poprzednika S10.

        • Martino

          No glupi jesteś.

          • Johny B.

            A coś Ty mądrego napiszesz w tym temacie??? Pokażę bystrzejszym osobom, to mi może wytłumacza później twój niezrozumiały dla mnie tok myślenia.

    • Kosodrzewina

      Gdyby to tak działało, to telefony teraz mogłyby kosztować i 20 000 zł, bo przezież kiedyś miały 256 mb ramu, potem 512 mb, 1 gb itd.. Za każdym razem, kiedy jest taki „przeskok” możnaby dowalić kolejne parę stówek. To prawda, że mamy w telefonach coraz więcej pamięci, ale technologia też tanieje. Jeszcze nie tak dawno, chociażby kilka lat temu smartphone z 2 gb ramu i 16 gb romu to była część specyfikacji flagowca. Kiedyś galaxy s2 kosztował 2000 zł, teraz trudno znaleźć budżetowca za parę stówek, który byłby na tym samym poziomie lub słabszy, zwyczajnie technologia staje się coraz bardziej dostępna.

      • Johny B.

        Mowimy o flagowcach z przełomu roku i do niego się odnoszę, nie kilku lub kilkunastu lat. Czy ja piszę o s2 który kosztował 2299 zł w 2011 roku?? Wiesz ile było to wtedy pieniędzy?? Multum , tak jak dzisiaj 4000tys. Niby wszystko jest powszechniejsze, łatwo dostepne ale wszystko idzie w gore. A ja nie czuje się bogatszy od paru lat bo sukcesywnie za to samo zostawiam więcej pieniędzy w kasie. Pensja rośnie , ceny rowniez.

        • Kosodrzewina

          Do galaxy s2 odniosłem się jedynie, żeby pokazać, że dzisiejsze budżetowce są o wiele lepsze niż flagowiec z 2011. Nigdzie nie napisałem, że ponad 2 tys za telefon w 2011 to było mało. Po drugie nie wiem czemu się burzysz o to, że kiedyś taki wydatek to było multum pieniędzy, bo to tylko potęguje to co napisałem. Ceny za produkty idą w górę, pensje też, ale mimo wszystko kwoty jakie przychodzi zapłacić za flagowce największych gigantów to przesada i dopłacanie jeszcze więcej, bo jest trochę lepszy od poprzednika (co jest oczywiste) boli coraz bardziej.

          • Johny B.

            Abstrahując od tego co napisałem , masz rację z s2, ale o pieniądzach i jak to działa odnosisz się również do mojej wypowiedzi. Nie można liczyć, że ktoś ci daje co roku więcej, za mniej czyli za tyle samo co wcześniej. Nikt nie każe nikomu kupować flagowca, jak kogoś to uraza może sobie kupić 3 letniego i być również zadowolonym. Ja tylko wyjasnilem czym się różni s9 od S10 i dla mnie logiczna jest różnica w cenie . W zeszłym roku fachowcy wyliczyli złożenie s9+ za 370 dolarów, S10+ za 420 więc jest różnica w cenie??

  • Mistrzu

    Na tą chwilę z opisu wynika że będzie to S10 5G z dodanym rysikiem, dosłownie ani jednej innej funkcji czy dodatku. Miejmy nadzieję że Samsung jednak czymś zaskoczy. Fajnie byłoby zobaczyć w dziesiątym Notesie baterię 5000mAh, kamerkę do selfie wysuwaną z rysika (wystarczyłoby żeby rysik swój slot miał na górze zamiast na dole jak dotychczas) co skutkowałoby całkowicie wypełniony ekranem front. Fajnie by było gdyby Note dostał też ciut szybszy procesor (Snapdragon 860? lub Exynos 9830?)

    • Thunderbolt

      Wolałbym mieć wybór między Snapem a Exynosem.

    • Ju4as

      Też mam takie odczucie.

    • https://www.facebook.com/app_scoped_user_id/998230333656429 mcz

      Raczej można się spodziewać baterii 4200 mAh, S10 5G ma baterię 4500 mAh, a rysik swoje miejsce w obudowie zajmuje.

    • Zdzisław Dyrman

      Nie ta generacja, może w przyszłym roku. Teraz to będzie po prostu S10+ z rysikiem. Czyli niestety dziura w ekranie.

      • Mistrzu

        S10 5G z rysikiem, zmian w stosunku do S10+ jednak kilka będzie z opiau wnioskuje że większy ekran w stosunku do S10+ (a taki sam jak S10 5G) no i poczwórny aparat zamiast potrójnego


reklama