Poznaliśmy oficjalną datę premiery Xiaomi Redmi 7, czyli następnego budżetowego smartfona Redmi. W jego specyfikacji znajdziemy wprawdzie kilka oszczędności, ale znacznie więcej cech, dla których warto będzie go kupić. Xiaomi wie, jak robić tanie smartfony.
Do sieci trafił oficjalny plakat obrazujący Redmi 7 w pełnej krasie – następny model Xiaomi z budżetowego segmentu wejdzie w życie już 18 marca i pokaże, jak połączyć niezłe podzespoły z oszczędną kwotą na etykiecie.
Jeden z pierwszych wpisów o Redmi 7 napisał dla Was Damian, lustrując specyfikację ujawnioną w bazie TENAA. Według chińskiej agencji smartfon będzie pracował pod kontrolą ośmiordzeniowego procesora Snapdragon 632, czyli chipsetu bazującego na jednostkach Kryo 250 o maksymalnym taktowaniu 1.8 GHz.
Jednostkę możemy spotkać w dużo droższych smartfonach, a w Redmi 7 wspomoże ją od 2 do 4 GB pamięci RAM, w zależności od wybranego wariantu. Użytkownicy także otrzymają wybór w kwestii pamięci wewnętrznej – producent oferuje od 16 do nawet 64 GB miejsca na pliki.
Jedną z mocniejszych stron Redmi 7 będzie niezły czas pracy na baterii, który zagwarantuje akumulator o pojemności 4000 mAh. To całkiem solidne ogniwo, które w połączeniu z 14 nm procesem wykonania jednostki centralnej może przyczynić się do spokojnych dwóch dni pracy w jednym cyklu.
Idąc dalej, natrafimy na powiększenie gabarytów w stosunku do poprzedniego Redmi 6 – nowa generacja zaoferuje 6.26-calowy ekran IPS o przekątnej HD+, która nie zagwarantuje wprawdzie fantastycznej ostrości obrazu, ale będziemy mogli określić ją mianem akceptowalnej.
W górnej części matrycy zagości wcięcie w kształcie kropli wody, które wysmukla i unowocześnia front urządzenia. Wewnątrz niego znajdzie się kamerka do selfie o skromnej rozdzielczości 8 MP, ale rzecz jasna nie będzie to jedyny aparat Redmi 7.
Na tylnej obudowie znajdzie się podwójny obiektyw korzystający z matryc 12 MP + 5 MP, które będą w stanie zapewnić przyzwoitej jakości zdjęcia w lepszych warunkach oświetleniowych – w nocy z pewnością pojawi się więcej szumów, co nie powinno nikogo dziwić.
Spoglądając na papierowe cechy Redmi 7, trudno dopatrzeć się większych oszczędności poza słabą rozdzielczością, obecnością starszego microUSB oraz małej ilości pamięci RAM w najsłabszym wariancie. W tej półce cenowej to tylko szczegóły, dlatego smartfon ma szansę na spory sukces – w tym wspomoże go także wartość.
Według wstępnych informacji Redmi 7 (3/64 GB) będzie kosztował 899 yuanów, co po przeliczeniu i dodaniu podatku VAT może wynieść 699 złotych.
Byłaby to świetna cena dla konkurenta rodzimego Xiaomi Redmi Note 5, który z definicji przynależy przecież do droższej serii Redmi Note. Xiaomi najwyraźniej chce wyrównać szanse i dać zwykłemu Redmi 7 pole do popisu. Pozostaje więc liczyć na rozsądną wycenę.
https://www.gsmmaniak.pl/972082/xiaomi-redmi-7-specyfikacja-wideo-cena/
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Minął maj, czerwiec, a o Galaxy S26 Edge cisza. Zapewne smartfon ten nigdy się nie…
Amazon raz daje, a innym razem zabiera. Tak się składa, że za dwa dni zabierze…
Wszystko wskazuje na to, że nowy iPhone 18 Pro będzie znacznie grubszy od poprzednika. Oczywiście…
Już za 2 tygodnie zadebiutują oficjalnie nowe Samsungi Galaxy Z. Mowa więc o rozkładanych smartfonach…
Nowy smartfon pokazuje, jak może wyglądać przyszłość średniej półki. Bateria 7200 mAh, ekran 144 Hz…
Samsung Galaxy S26 i Xiaomi 17T kosztują teraz w Polsce dokładnie 3399 złotych. Który z…