, Apple Newsy Smartfony

iPhone w 2019 roku bez zmian w designie? Apple musi być gotowe na spadki sprzedaży

iPhone XS / fot. gsmManiaK.pl

iPhone XS / fot. gsmManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • abc

    Apple wlasnie dlatego zrezygnowalo z podawania liczby sprzedanych sztuk w raporcie finansowym i podwyzszylo ceny wszystkich sprzętów, zeby budzet byl na plus a inwestorzy nie zadawali niewygodnych pytań. Firma moze przynosić nadal zyski, ale od paru lat jest technologicznie na fali schodzącej i nie ma szans długofalowo konkurować z Huawei, Xiaomi oraz Samsungiem. No i pamiętajmy, ze oprocz garstki oczadziałych fanów danej marki sa jeszcze zwykli uzytownicy, którzy migrują co jakis czas kierujac sie budzetem i rozsądkiem. Zycie z Makiem wcale nie jest latwe, bo czas zycia oprogramowania jest nieporównywalnie krotszy, niz pod Windows. Wystarczy, ze Apple zrobi rewolucje w OS a robi i ukochany Ableton odmawia posłuszeństwa. Jak nie zaktualizujesz systemu nie otworzysz kontentu w sieci przez Safari albo nowego formatu zdjec lub wideo. Zwiazek niełatwy i dosc kosztowny.

  • Mistrzu

    Ja też nie widziałem żeby kiedykolwiek wcześniej Apple reklamowało swoje produkty w TV a tu popatrz. Jak nie wierzysz włącz TV dziś wieczorem to przekonasz się że podczas jednej przerwy (np. na TVN) reklama XS’a potrafi lecieć dwa razy, a pomiędzy 19:00-23:00 można śmiało naliczyć kilkanaście jej odtworzeń

  • TurboDymoMan

    Applet przetrwa, nie ma komkurencji jak w Androidzie, poza tym sam wiesz że użytkownicy Ajfonów Ajbuków Aj… coś tam to swojego rodzaju sekta, wyznawcy. Apple już lata temu straciło tempo wzrostu względen androida i teraz to android zwiększa swój idział w rynku. Nie pamiętam – apple miało coś cyba 16-17% i to i tak głównie dzięki USA. Sądzę, że rosnąć nie będzie w zakresie udziału, będzie nawet spadać, ale niezbyt szybko. ma te swoje powiedzmy 15 % rynku obecnego i tak pozostanie. Może z tych 15 zrobi się 12, anie nie dlatego, że sprzedadzą mniej, a po prostu Android sprzeda więcej w Afryce, resztce Indii czy Chin:) Wyżynka będzie w świecie androida – tutaj za dużo firm. Przetrwa może Samsung bo to potęga (choć będą musieli przecenić niską i średnią półkę) i Chinole, których średnia półka jest genialnie wyceniona.

  • kemp

    Serio? Nie słyszałeś tej zawodzącej muzyki i bezczelnie zamaskowanego tapetą nocza?

  • Grzegorz.Tur

    Moze jestem zbytnim optymistą , ale jakoś tak średnio wierze w spadek apple. Sam planuje niedługo wymienić mojego iPhone 8

  • bobok

    Niby racja. Ale mamy jeden problem, który odróżnia luksusowe dobra w postaci drogich telefonów, od drogich aut czy zegarków. Jak auto nawet za 1mln zł zatankujesz na pierwszej lepszej stacji, tak telefon musi mieć aplikacje, a jeżeli będą dalej tracić rynek, to deweloperzy przestaną się ich systemem interesować i go oleją z powodu marnych zysków.
    Wtedy mamy dwie opcje, albo Apple będzie musiało im płacić za aplikacje (tak jak robił to MS – droga donikąd), albo klienci przerzucą się na Androida.

    Teraz Apple ma te kilkanaście procent rynku – to wystarczy, żeby było ok, ale jeżeli dalej będą trzymać się swoich cen to szybko spadną do progu poniżej 5% – wtedy zacznie się robić mało ciekawie.

  • Piotr Celigowski

    Obawiam się, że niestety (dla nas klientów) pomimo słabszej sprzedaży Apple nie obniży cen przyszłych modeli bo zarabiają na innych działach, Dopiero znaczna tendencja spadkowa zmusiłaby ich do rozważenia takiego kroku.

    • bobok

      Myślę, że jeżeli się nie ogarną, to do 2-3 lat ta tendencja nastąpi i to z przytupem.
      Ich telefony są świetne, mimo to zawsze były drogie i jak kiedyś było ty te kilka stówek ponad porównywalnego Androida, tak teraz jest kilka tysięcy…
      To się nie może dobrze skończyć bo mimo wszystko alternatywa jest – sam się przesiadłem i w sumie nie żałuje.

  • tom

    A zaraz potem zaczną pisać że Xiaomi i Huawei bezczelnie skopiowali design appla 😉

  • TurboDymoMan

    Wypociny dziennikarzy. Kolejnym iPhone się słabo sprzedaje, wręcz tragedia, kolejny rok z rzędu Apple ma rekordowe zyski. A dziennikarzyny się jarają sianiem fermentu..

    • kemp

      Tak, tak. Tak sobie wmawiaj.
      Na logikę: jeśli w przyszłym roku nowy model nie będzie wnosił niczego nowego, to dojdzie do schizmy wśród wyznawców jabłka.
      Chyba, że jesteś tak omamiony, że dasz 5k tylko dlatego, że przesuną aparat na środek albo obrócą go o 90 stopni.

      • tom

        No nie, co Ty. Jak obrócą aparat o 90 stopni to cena podskoczy co najmniej do 7 kPLN 🙂

      • TurboDymoMan

        Przecież Apple to głównie wyznawcy a nie zwykłi użytkownicy jak np. w Samsungu;) Apple zmieni kolor ramki wokół obiektywu na bardziej emejzing a i tak 50 mln Amerykanów od razu go kupi 😁 pozycja Apple niezagrożona, ich „spadek sprzedaży” to skutkuje i tak sprzedażą www jeżdżą niż parę kolejnych firm razem wziętych. Tu gra nie idzie o przetrwwanie jak w HTC, a o to czy zyski będą parędziesiąt czy wyncey mld USD 😁

        No i przywiązanie użytkowników do systemu oraz dochody z appstore to gwarancja stabilnego dobrobytu…

        Ps. Napisał użytkownik Samsunga ale doceniający sposób w jaki Apple stworzył sobie dziesiątki milionów wiernych klientów.

    • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

      Rekordowe zyski niekoniecznie stoją w sprzeczności ze spadkiem sprzedaży 🙂

  • Mistrzu

    Apple może mowić co chce „jest bardzo dobrze” „sprzedają się świetnie” itd. ale prawde widać jak włączy sie TV. Jak sie wieczorem coś ogląda to co 15minut leci reklama XS’a 😁 Ratują sprzedaż jak mogą

    • Michał

      Dziwne ja widzę reklamy XiaoMi i innych podróbek dla ludzi skażonych biedą.

  • Sielski

    Obstawiam że w przyszłym roku dodadzą tylko parę kolorów i funkcji

  • TheDon Kichot

    Elektronika nie starzeje się już tak szybko jak kiedyś. To nie te czasy, że wymieniało się sprzęt co roku i było czuć duży postęp. Znam sporo osób, które mają iPhone’a 6s, 7 i 8 i nie mają zamiaru zmieniać na nowszy model. Chore ceny to jedna kwestia, ale pozostaje także żywotność produktów Apple. Obecnie nawet trzyletni 6s śmiga bardzo dobrze i braki czuć głównie w aparatach i w grach. Sam system śmiga aż miło. Trzecia sprawa to brak ciekawej oferty. Xs jest fajny, ale Xr ma kilka poważnych wad, a największą wg mnie jest brak 3D Touch. Poza tym, ekran praktycznie taki sam jak w iPhone 8, więc nie ma na co narzekać. No, może poza czernią. Apple nigdy nie celowało w ogromną sprzedaż, a w zysk. To niestety niesie za sobą wysoką marże i ogólne ceny, które są nieakceptowalne dla przeciętnej osoby.

    • tom

      Co do ceny to jest wiele osób które by było stać na taki telefon, ale osoby te nie lubia być traktowane jak idioci. Ile można wmawiać ludziom, że te wspaniale telefony są tyle warte bo tak dorga jest ich produkcja. Wystarczy troszke spojrzeć w bok aby znaleźć telefony lepsze ładniejsze i kosztujace często niewiele ponad 1500 PLN.

      • TurboDymoMan

        No jest jednak różnica pomiędzy 1500 fonem a choćby iPhone że😁 pewbie bie5a trzykrotna jak w cenie ale jest znacząca.
        Poza tym to że fon ma kosztować tyle ile jego produkcja to podejście socjalistyczne z czasów gospodarki centralnie planowanej. Teraz sprzęt ma kosztować tyle ile klient jest gotowy za niego zapłacić. Czy producent jest w stanie go taniej stworzyć to kwestia nieistotna.

        A że Apple jest w stanie wyprodukować 3x taniej niż ludzie są gotowi zapłacić.. to brawo dla apple

        • tom

          Dobrze że są firmy które nie myśla tak jak Ty. Bo byśmy mieli fony po 10 kPLN, albo więcej. A za 1500 PLN to kupisz Mi8 któremu naprawdę nic nie brakuje.

          • TurboDymoMan

            Jakby nie było chętnych na iPhone za 7tpln to sprzedawali by taniej. A że ludzie są w stanie tyle za spłacić to dlaczego mają taniej sprzedawać? Bo ciebie nie stać?

            Dacia też jeździ, a kosztuje 4x mniej niż tani Mercedes. A że plastyki nie te, zawieszenie drewniane, wygłuszeń brak….

            Czy ten kupujący mercedesa to idiota bo taki geniusz jak ty kupi dacie 4x taniej?

            Czy ten kupujący Rolexa za 100.000pln to debil bo może kupić casio za 300zl, bo też czas wskazuje?

          • tom

            Biorąc pod uwagę awaryjność, cenę częsci, diselgate itp Mercedes ani VW nie sa obecnie synonimem jakości 😉
            Kupując Rolexa za 100000 raczej bym sie nie pokazał na ulicy w Neaoplu czy Rzymie.
            Poza tym jest wiele sposobów na pożyteczne zagospodarowanie wolnych środków finansowych, chociazby pomoc różnym fundacjom, biedniejszym, chrym dzieciom, podróże, dom ogród itp itp.
            A jak ktoś nie ma pomysłu jak sie dowartościować to sobie kupuje rolexa, bierze do ręki iphona i opierając się o swojego Mercedesa przerobionego na LPG (bo na benzyne juz nie wystarcza) staje sobie w jakims widocznym miejscu coby wszyscy widzieli prestiż 😉

          • TurboDymoMan

            źle kombinujesz jak janusz spod biedronki:) Jak ktoś kupuje Rolexa, czy Mercedesa (nie złoma „niemiec płakał jak sprzedawał”) to i na benzynę go stać i na pomoc potrzebującym jeśli ma taki kaprys. Domek tez pewnie ma albo mieszkanie które akceptuje…
            Ty chyba piszesz o gówniarzach albo ludziach na średniej krajowej, którzy odejmują sobie od ust i ust rodziny przez pół roku, kupują iPhona i potem go noszą z namaszczeniem szpanując jacy to są bogaci..

            Co ty? myślisz, że każdy kto kupuje xiaomi różnice cen pomiędzy IPhone a Xiaomi przekazuje na Caritas? Buhahahaha
            Mercedesa nie kupujesz bo jest bezawaryjny – kupujesz bo jest synonimem prestiżu, bo wygląda lepiej, z lepszych materiałów, bo w środku dotykasz prawidłowej skóry, drewna i plastiku najlepsze jakości. Toyota mniej się psuje, ale jedziesz jak w puszcze dotykając plastyku z butelek PET…:)

            Twoim chorym tokiem rozumowania każda majętna osoba powinna jeździć używaną dacią, nosić zegarek Casio, dzwonić z taniego xiaomi, ubierać się w Pepco, by odłożyć na nowe sadzonki, które posadzi w ogródku i by co tydzień dać 10zł potrzebującym:) 🙂 🙂

            masz pieniążków tyle że zostaje tobie większa suma co miesiąc po zaspokojeniu podstawowych potrzeb to potem kupujesz sobie zabawki czy też rzeczy użytkowe, które są po prostu ładniejsze, lepiej wykonane, bądź są po prosu zachcianką, bo ciebie na to stać. Po to człowiek się uczy, pracuje, zarabia. Nie tylko po to by przeżyć… kupujesz Mercedesa nie by szpanować – po prostu jadąc w komforcie mówisz sam sobie „warto było uczyć się 20 lat i zapierdalać w robocie 12h na dobę!”, jedziesz na Karaiby a nie do Egiptu nie dlatego że ciepiej, ale dlatego że możesz i chcesz zobaczyć coś innego niż inni, kupujesz iPhona bo może nie najlepszy, ale co najmniej bardzo dobry, a różnica w cenie nie jest dla ciebie aż tak znacząca jak dla Janusza…

          • tom

            Wiesz, ja ciebie nie obrażam i nie wiem skąd tyle jadu w tobie. Moze dlatego, ze musisz tyrac 20 lat aby sobie kupic super mercedesa i drugie tyle aby pojechac na karaiby. zresztą nie jest to istotne. Ja miło co roku spędzam czas w PL w jurze Krakowsko-Częstochowskiej, w Karkonoszach, czasem pojadę do Niemiec, Austrii itp. A moje 10-o dziecko bez problemu nawiguje po największych terminalach lotniczych w południowej Europie. Dalej nam się nie chce latać bo za długo się leci.
            Jak by mogło to by pewnie samo wzieło auto i objechało miejsca gdzie doleciało. A i tak wolę Xiaomi bo jest po prostu fajne i niczego mu nie brakuje. Auta tez wole inne niż mercedes, ale takie co wiem ze zawsze zawioza mnie tam gdzie tego potrzebuję. Nie moge tego powiedziec o tak przez ciebie lubionej marce bo akurat moi znajomi to sporo czasu spędzają w serwisach.
            I wiesz nie będę cie obrażał bo to nie jest żadna idea.

          • Preza

            Znam takiego co kupił C klasś AMG 55 nówke sztukę i ma na gaz przerobione. Kupa śmiechu jest z tego w naszym środowisku 🙂

          • tom

            Ja znam takich kilku 😉

          • Preza

            Oh wielu kupuje ajfony po to by szpanować właśnie. Ale biorę do reki Mix2, Vivo Nex S i ajfona XS i róznicy w wykonaniu nie widze, a ajfonowi ktos na górze kawałek ekrenu odłamał chyba w trakcie produkcji i ma zatoke autobusową na górze.
            Ejpl ma grupę wyznawców, co Ciebie zjedzą jak powiesz, że ajfon wcale nie jest najlepszym urządzeniem na rynku. Druga grupa to ci co nerkę sprzedadzą, by tylko mieć ajfona, a trzecia to ta co dostaje go za złotówkę od sieci. Czwarta to ta, co dostaje go jako telefon słuzbowy.

          • Preza

            Między Mercedesem a Dacią jest przepaść. Nie ma takiej między ajfonem, a Mi8

          • TurboDymoMan

            Kwestia subiektywna. Znam takich co xiaomi nie dotkną… bo po co? Nie brońmy ludziom bogatym wydawać pieniędzy na co chcą. Nie szukamy na siłę usprawiedliwienia tego że kupujemy coś tańszego, bo to żenujące, a tak naprawdę sprowadza się do tego że po prostu żal nam wydać te 7 tysi na telefon. Xiaomi funkcjonalnie taki sam prawie i tym sobie to tłumaczymy. Jakby te 7 tysi nam zwisało i jakby człowiek zarabiał tyle jako dniówkę zareczam, że kupiłby jednak tego iPhone a nie xiaomi za 2h swojej pracy 😁

            Słabe jest tylko to, że na cenę narzekają ci, których tak naprawdę nie stać na dany sprzęt i taki wydatek po prostu by odczuli. Słabe jest jak telefon jest celem życia i zarabiania człowieka i zbiera na jabłuszko pół roku jakby po tym życie miało mu się zmienić. Słaby jest nastolatek w obdartych butach dostający od rodziców kieszonkowe, ale szpanujacy przed kolegami ajfon, który mu urobiona mamusia kupiła na 10 rat zero procent…

            Są zawody i firmy gdzie Aljona dostajesz jak telefon służbowy bo taki standard w firmie (dużo takich firm), gdzie średni szczebel kierowniczy zapierdala nowymi dobrymi furami bo to i koszt dla firmy i element zatrudnienie przyciągający tych specjalistów, są ludzie nie zastanawiający się tak mocno nad sprzętem, ot kupiłi kiedyś ajfona jak android lagował na wszystkim i teraz po prostu zmieniają kolejne Aldony

          • tom

            Zwykle jak sie juz doleci na lotnisko to potem zwykle gdzieś się jedzie z tego lotniska 😉 Chyba że ma sie wspaniałego ajfona, w którego sie patrzy do czasu lotu powrotnego 😉 Sorry, wysyła wiadomości typu jestem w Mediolanie i jest zaj… A takich też sie kilku znajdzie … A do wielu fajnych miejsc nawet w Europie jedzie się 3-4 dni a często gęsto trzeba jeszcze płynąć promem. I wierz mi ze jazda dowolnej klasy autem 3 dni tam 4 spowrotem to jest mordęga. Łatwiej dolecieć samolotem 😉 I tam sobie wziąć auto. Mercedesy też mają, nie wspominając o innych nawet z bardzo wysokiej półki cenowej. Dla każdego coś miłego. A Dacią nie jeżdżę, ale nie mam nic przeciko. Coraz więcej tego jeździ po europie. Może z wyjątkiem PL, gdzie nie wypada pokazać się w takim aucie. Smutne to trochę.
            Swoją drogą jestem ciekaw jak byś wyglądał po dojechaniu dowolnej klasy mercedesem do jakiegoś ciekawego miejsca np Matery czy Ragusy. Pewnie nawet wbudowana nawigacja wspomagana nawigacją z ajfona by nie pomogła.

          • TurboDymoMan

            Co to ma wspólnego z wielkością sprzedaży ajfonów? 🤔

            I co ma wspólnego ajfon z tym gdzie latasz czy tam jeździsz? Hmm…

            Rozumiem, że to takie tłumaczenie się typu: moim priorytetem są podróże na MaTerę i wolę na nie wydać siano niż ajfona kupić 😀😁😂🤣

          • tom

            No i dobrze gadasz !!!!
            Z tym że ja mając dodatkowe nieopodatkowane niezarejestrowane i nie wiem co 7000 nie kupiłbym ajfona 😉 8 może jest ładny, nie powiem ze nie, ale te wcześniejsze to fuj. Te najnowsze sa całkiem całkiem, ale po co mam płacić 7000 jak za 1470 mam Mi8. Apki ktore uzywam działają super, nie mam z nimi żadnych problemow. Najwazniesza, czyli OsmAnd (jak nie znasz to sobie zobacz – nawigacja na cały świat – aktualizują co kilka dni) jest nieobecna na ajfonie, a przynajmniej do niedawna była. Dokladność tych map to zupelnie inna epoka co wszystko inne. A to co jest na pokładzie mercedesa to jest śmiech. Akurat dobra nawigacja jest dla mnie baaardzo istotna. A wszystko inne dziala po prostu dobrze. A szybkość … Zobacz sobie filmiki porównanie XNote5 do ajfona8. Trudno powiedzieć który szybszy. A pamiętaj że Mi8 jest 3 razy szybszy… W zasadzie to bez znaczenia, bo wcześniej miałem Note4 i dużej różnicy nie widzę (bez gier). Owszem jest szybciej, ale nie jest to inna klasa. Co do MaTery to jest to Matera 😉 Nie jest to jakies odległe państewko pacyficzne. Jak kiedyś będziesz w Apulii to sobie zobacz, warto. Apulia leży na południu Włoch. Czy mnie stać na takie wyjazdy czy nie to nie jest sednem tej dyskusji. Jak pokombinujesz to wystarczy Ci na wyjazd do Matery i na kilka innych drobiazgów 😉

          • TurboDymoMan

            szybkosć telefonów teraz nei jest krytycznym czynnikiem, ale ajfony obecnie nieważne który mają aparaty o niebo lepsze od „ksziaomi” – no w świetle dnia Mi8 ponoć daje radę, ale to nie klasa Apple. Również dopracowanie appek niestety na plus w jabłku, choć czesto to co płatne w apple to w sklepie play andoida masz gratis, choć brzydsze:)

            podsumowując; jak mozesz wydać 7 tysiaca papiero bez wyrzeczeń w zakresie wydatków innych czy posiadanych oszczędności – dlaczego by nie:)

          • tom

            Czy brzydsze … ja wiem, mnie sie podobają. Ajfon jest na jednym z ostatnich , jak nie ostatnim miejscu w moich planach zakupowych. Nie mam pojecia co by mnie skłoniło do jego zakupu. Chyba tylko dopłata z kilka tysiecy 😉 Ponad jego wartość 😉 Co do aparatu Mi8 to jest nieźle, nawet w nocy. Dość porządnie wychodzą zdjęcia pokoju oświetlonego rozproszonym światłem lampą LED odpowiednik 40W żarowego. I to na 1/13s ! Z wbudowana lampą jest dobrze. Zdjęć miast jeszcze nie robiłem, ale pewnie zrobię.

    • TurboDymoMan

      6s śmiga super nadal, przez całe 2h od odpięcia z ładowarki zanim bateria padnie 😁😂🤣

      • Michał

        w takim wypadku baterie sie wymienia. Marny trolling.

        • TurboDymoMan

          Oj, w przypadku 6s to nie tylko trolling. Do dobra, czasami te pół dnia pociągnie, jak rzadko dotykasz:)


reklama