, Android Areny i porównania Google Gry i aplikacje Microsoft Windows Phone

Android czy WP7 – co lepsze na początek?

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Kamil

    Z początku myślałem że tekst jest skrajnie nieobiektywny, szczególnie aktualizacje które w androidzie są kpiną i zasługują co najwyżej na 2, czy płynność działania, intuicyjność to kwestia względna, lecz po przeczytaniu komentarzy dochodzę do wniosku, że tekst jest napisany z premedytacją, by zmotywować czytelników do wypowiedzenia pochlebnych opinii.
    Taka teoria spiskowa na dziś 😀
    Tekst komiczny.
    Z drugiej strony gdyby MS wygrał(przy tych założeniach powinien), rzesza użytkowników/fanatyków androida zalałaby niewybrednymi komentarzami autorów i cały portal 😀 Inna kwestia że jeśli autor chciał grać na remis, bądź niewielką wygraną androida mógł dobrać lepiej płaszczyzny na których porównywał systemy, nawet do tego stopnia że Android zgniótłby WP, tak jak patrząc obiektywnie przy tych założeniach WP7 zgniótł androida.

  • Marcin „Azawakh” Wojciechowski

    Ciekawe porównanie. Jestem użytkownikiem Androida prawie od samego początku a dokładniej od czasu kiedy Samsung wpuścił na rynek swój pierwszy smartphone, którym był I7500 Galaxy (nie mylić z I5700 Spica). Szczerze powiem, że uwielbiam system Google ale nie będę ukrywał, że nie podoba mi się polityka aktualizacja producentów, którzy porzucają udane modele, wprowadzają ciągle jakieś nowe (czytaj Samsung, Huawei) z nowa wersją systemu jakby te nowe miały być lepsze od tych starszych,w których drzemie jeszcze spora moc i możliwości (SGS, SGS + SGS Advanced). Dla mnie to jakiś koszmar i na całe szczęście jak pisze autor są jeszcze pasjonaci co tworzą custom romy, które ratują niejeden straszy smartphone i maksymalnie wykorzystują ich możliwości. Tutaj Google powinno iść śladem Microsoftu i narzucić producentom pewne wymagania co do aktualizacji aby producenci zadbali również o starsze modele a nie tylko produkowali i produkowali coraz to nowsze modele często różniące się tylko obudową. Natomiast to co mi się podoba to oczywiście możliwość oglądają normalnego internetu dzięki Flashowi, którego brakuje WP, iOS. Martwi mnie za to, że to może się skończyć z wejściem Androida w wersji 5, który ma być już pozbawiony wsparcia dla Flasha (co w zamian?). Podoba mi się też intuicyjność Androida. Jeśli zaś idzie o WP to przeszkadza mi brak Flasha a co za tym idzie oglądane stron mobilnych, których nie cierpię a w przypadku otwarcia stron klasycznych jakieś czarne pola w miejscach materiałów video i tym samym namiastka prawdziwego internetu. Podoba mi się za to szybkość działania kafelków no i oficjalne aktualizacje podobne do tych stosownych przez Apple. To super sprawa. Tylko niestety ale dla mnie największy w smartphonie czy tablecie jest dostęp do pełnego internetu i przynajmniej na dzień dzisiejszy wybiorę Androida a WP sobie odpuszczę gdyż nie do końca ten ciekawy system mi odpowiada co wcale nie oznacza, że jest to system zły czy nieudany. Są przecież osoby, dla których ważna jest szybkość całości systemu, jego spójność niż cieszenie się pełnią internetu. Dla nich WP będzie wręcz wymarzony.

  • MiDuel

    Zgodzę się z kolegami wyżej. Porównanie jest nieobiektywne. WP jest bardziej intuicyjny, i działa dużo płynniej. Poza tym personalizacja nie jest najważniejsza. Tak naprawdę, to chyba mało który użytkownik bez przerwy modyfikuje i personalizuje swojego smartphon’a. Zazwyczaj personalizacja ogranicza się do wyboru kilku istotnych elementów i w momencie kiedy spersonalizuje się swoje urządzenie zwykle zaprzestaje się „grzebania”. Taka ciągła zabawa kojarzy mi się jedynie z dziećmi z podstawówki czy gimnazjum niemającymi nic lepszego do roboty i niewiedzącymi co mogą więcej ze swoim sprzętem zdobić. Poza tym, jeśli system został zaprojektowany w sposób cieszący oko personalizowanie dla samej personalizacji traci sens. Inną sprawa jest fakt, że jeśli wydaję ponad 2 tys. złotych na smartphone’a to wymagam, by był on jak najlepszej jakości i jak najdłuższego i najbardziej rzetelnego które mi się zwyczajnie należy. Za takie pieniądze nie mam zamiaru na własną rękę „bawić się” w custom ROMy. A porzucenie takiego modelu jak SGS jest dla mnie niedorzecznością.
    Autor tekstu powinien popracować także nad swoja znajomością języka polskiego, bo błędy w odmianie wyrazów przez przypadki strasznie rażą w oczy. „Kafelków”, nie „kafelek”. Takie błędy w tekstach redagowanych przez wykształconą osobę są niedopuszczalne.

  • biscuit

    Policzyłem w ten sam sposób i wyszło mi 17,5 dla Androida. Autor jest widocznie funboyem tego systemu, co widać chociażby przy ocenie intuicyjności czy aktualizacji – WP7 jest zdecydowanie górą w obu tych kategoriach, i to nie o 0,5pkt, ale przynajmniej o 2pkt lepszy.
    Sam mam Androida, ale moim zdaniem tekst jest napisany nieobiektywnie. Na początek poleciłbym znajomym HTC Mozart, a nie SGS+.

    WujoFefer – Ace i Gio kosztują połowę tego, co HTC Mozart czy Samsung Omnia W. Moim zdaniem dobrym porównaniem jest Xperia Neo V i HTC Desire Z – telefony są z identycznej półki cenowej, a płynnością tylko minimalnie ustępują telefonom z WP7. Dlatego nie wychwalałbym aż tak Microsoftu, muszą jeszcze wiele zrobić, aby dogonić Androida.

  • http://www.facebook.com/pages/Galaktyczne-Smartfony/366165000078787?sk=wall Kryspin

    Oj Matwar święta prawda używam równolegle Telefon z androidem sgs1 i sgs2(jak na razie na sgs2 nie ma co narzekać na aktualizacje ;D), ale sgs1 to porazka aktualizacyjna!!!! posiadam również htc hd7 i aktualizacje sa na bieżąco czyt. bardzo szybko się pojawiają !!! mam nadzieje ze autor tego porównania weźmie pod uwage nasze komentarze i zmieni nieco wyniki !!!!

  • Matwar

    Nie rozumiem jednej rzeczy… Skala ocen jest od 1 do 5, tak? To dlaczego WP7, który ma aktualizacje niemal jednocześnie dla wszystkich smartfonów, dostaje tylko 4,5?
    A Android? Każdy producent wypuszcza aktualizacje niezależnie, do tego topowe modele dostaja najszybciej, a przy tych ze średniej półki trzeba często czekać parę miesięcy… Przykład? Wersja 4.0 ICS – jest już na rynku sporo czasu, a topowe modele dopiero są na etapie wdrażania tej wersji, nie wspominając o słabszych telefonach…
    Android za aktualizacje 4? Dla mnie 2 byłoby naciągane…

  • emil

    odpowiednie wnioski

  • SlaV

    Nokia robi zamieszanie na rynku i dzięki temu pozostali też skorzystają. Osobiście widzę coraz więcej osób z telefonem z WP i rzeczywiście moda się zaczęła, a Nokia jest jej wyzwalaczem. (bądź wybrała dobry moment okresu „zmęczenia” iPhone-em i problemami Androida).

    Aktualizacje Microsoft – jednak raczej 4.5 – czas oczekiwania na nie jest dość długi. Sposób realizacji na razie bardzo dobry.

    Aplikacje – w Android Markecie jest dużo więcej ciekawych tytułów i to w lepszych cenach – nie wspominając już o promocjach typu najlepsze gry za 30groszy. W Marketplace też jest dużo aplikacji śmieci za to brakuje trochę aplikacji (chociażby mały wybór nawigacji)

  • biblok

    Czego wspominacie tylko o Lumii jeśli chodzi i WP a nic o HTC czy Samsungu ?

  • WujoFefer

    A gdzie jest minus choćby o 0.5 punktu dla Androida za fejkowe aplikacje czy wirusy i źle działający system weryfikacji ich przez market?
    Po za tym liczba ponad 500tyś aplikacji jest sztucznie zawyżana przez dziesiątki niczym nie różniących się klonów jednego popularnego programu.
    Zdecydowanie 5 nie należy się dla Androida, powiedziałbym 4 max 4.5. Za to ocena 3.5 dla WP7 jest trochę zaniżona. Używając WP7 znalazłem wszystkie potrzebne mi programy bądź odpowiedniki Androidowych wersji.

    Co do płynności, tańsze Ace i Gio dalej nie są tak płynne jak pierwsze i już stare fony z WP7 z przed ponad roku. HD7 i Mozarty można znaleźć za 700-800 złotych, specyfikacją biją na głowę wyżej wymienione samsungi. HTC za drogo sobie życzy za swoje słuchawki.

  • Rokki

    Zgadzam się z kolegą powyżej a za aktualizacje windows phone należy się5.

  • SlaV

    Co do płynności to trzeba jednak zauważyć, że system Microsoftu jest dużo lepiej zaprojektowany.
    W Windows Phone nie ma czegoś takiego jak „zawieszanie się” aplikacji. Zostaje ona momentalnie wyłączona przez system.
    Taka sama wadliwa aplikacji w Androidzie potrafi zamulić cały system, traci on płynność, nieraz powodując zawieszenie całego telefonu!
    Aplikacje rezydują cały czas w telefonie co powoduje, że z czasem system spowalnia a także inne aplikacje pracują wolniej.
    WP7 ma tutaj znaczą przewagę moim zdaniem.

    Intuicyjność: tutaj również zdecydowanie był zaznaczył, że WP7 jest bardzie jintuicyjny i prosty w obsłudze. Wszystkie aplikacje są zrobione przy użyciu jednego interfejsu (panorama lub pivot) przez co są proste w użyciu i intuicyjne. Natomiast każdy Android jest inny, mnogość pulpitów, różne nakładki producentów etc. – to jest dla tzw. „power userów” – normalni użytkownicy i tak nie czerpią korzyści z tych wszystkich opcji tylko najzwyczajniej w świecie się w nich gubią.

    Z ilością dostępnych aplikacji trudno się nie zgodzić – jednak 60tyś to bardzo dużo i w rekordowym tempie powstają nowe, a dzięki coraz większej popularności tempo na pewno przyspieszy.
    W Androidzie jest jednak tutaj lepiej.
    To, że Android jest dużo bardziej konfigurowalny to też jest bezsprzeczne


reklama