Historia lubi się powtarzać – LG G7 ThinQ bardzo szybko staniał, podobnie jak niegdyś jego poprzednik. Tylko dziś możesz kupić flagowca LG o kilkaset złotych taniej, zgarniając przy okazji praktyczny prezent. Czy warto kupić LG G7 ThinQ w promocyjnej cenie?
Zeszłoroczny LG G6 nie zasłynął tym, że był pierwszym smartfonem z ekranem 18:9, gdyż większość ludzi kojarzy przede wszystkim to, że jego cena spadała w błyskawicznym tempie. W pół roku po premierze telefon ten dało się kupić za 40% jego ceny początkowej, co jest rzadko spotykanym zjawiskiem.
LG G7 ThinQ jest na dobrej drodze do powtórzenia tego wyczynu, gdyż w zaledwie dwa miesiące od rynkowej premiery model ten kupimy z wysokim, ponad 20-procentowym rabatem i dodatkowym prezentem.
W aplikacji mobilnej sklepu x-kom smartfon LG G7 ThinQ dostępny jest w cenie 2699 złotych. To oznacza aż 800 złotych zniżki w porównaniu do ceny standardowej. To najniższa cena w oficjalnej polskiej dystrybucji, choć u importerów da się go kupić jeszcze troszkę taniej. Promocja potrwa tylko do niedzieli (05.08), więc warto się pospieszyć.
Dodatkowym bonusem jest roczne ubezpieczenie na wyświetlacz. By je otrzymać, wystarczy wpisać kod rabatowy voucher-lg-g7, a potem zarejestrować zakup na stronie LG. Aplikację x-kom ściągnięcie za to z Google Play i App Store.
LG G7 ThinQ to dość typowy flagowiec z 2018 roku. Został wyposażony w procesor Snapdragon 845 z 4 GB RAM, wąskoramkowy ekran o proporcjach 19,5:9 z wycięciem w górnej jego części czy podwójny aparat fotograficzny z dodatkowym obiektywem szerokokątnym (najlepszym na rynku). Producent zachwala też zastosowany głośnik Boombox, szerokie wsparcie dla usług Google (choć w Polsce wychodzi to dość średnio) i dedykowany układ Hi-Fi Quad DAC. Czy to wystarczy, by nazwać LG G7 ThinQ dobrym wyborem zakupowym?
Mam okazję sprawdzać ten telefon od jakiegoś czasu i uważam flagowca LG za całkiem udany model, jednak nie byłby on moim faworytem, gdybym miał kupić sobie smartfon za podobne pieniądze. Poza nieszczęsnym notchem, który notabene jest rzeczą całkiem akceptowalną (choć wolałbym, by go nie było), przeszkadza mi dość przeciętny czas pracy na jednym ładowaniu i lekko rozczarowujący aparat główny (nawet Xiaomi Mi Mix 2S ma lepszy). Przydałoby się też więcej RAM-u.
Jeśli Ciebie mocne strony LG G7 ThinQ przekonują i chcesz kupić właśnie ten telefon, to ja nie mogę Ci go odradzić. Podejrzewam, że spełni on Twoje oczekiwania.
Jeżeli szukasz przecen i promocji i nie chcesz przegapić dobrych okazji, zachęcam do śledzenia naszego maniaKalnego profilu Łowcy Promocji na facebooku. Codziennie sprawdzamy co ciekawego można znaleźć w Sieci.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Decarnation to niepozorny, a jednocześnie przyzwoity klon Silent Hill. Produkcja trafiła na ofertę specjalną na…
Możemy spodziewać się dwóch kolejnych ciekawych urządzeń producenta. Mowa o dwóch smartfonach, z których każdy…
Zaprezentowany w listopadzie 2025 roku Huawei Mate 80 nadal cieszy się imponującą popularnością. Chętnych znalazło…
Znalazłem niecodzienną ofertę smartfona Honor Magic 8 Lite z baterią 7500 mAh, którego kupisz w…
W sieci pojawiły się kolejne informacje o tym, co takiego mają mieć do zaoferowania smartwatche…
Chery Fulwin A9, nowy czterodrzwiowy fastback chińskiego producenta, bije rekordy sprzedażowe. W ciągu zaledwie 72…