, ASUS Newsy Phablety

Takie ceny to ja rozumiem! ASUS ZenFone 5Z z 8 GB RAM i 256 GB pamięci wyceniony w Polsce

Zenfon

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Qba

    Akurat to prawda, serwis laptopów Asusa tez ma fatalne opinie.

    • Żelazko

      Qba. Znajdź klienta, który będzie zadowolony po tym jak ktoś nie uzna jego reklamacji. Prywatna przygoda. Mojej teściowej padł kilkuletni asus k50. Poszedł na serwis. Odpowiedź: zalany. Mama zalała się łzami. „Ja przenigdy go nie zalałam, przecież to niemożliwe!”. Dostałem zdjęcie z serwisu. Dokładnie w miejscu styku touchpada z obudową, na płycie głównej była plamka. Od razu rozpoznałem… herbatka malinowa mamy 😀 Nawet nie wie kiedy, kapnęła jej (JEDNA) kropelka i idealnie poszła pod touchpad. Jedna kropla rozlana na płaską powierzchnię to całkiem sporo cieczy 🙂 Po kilku miesiącach wszystko się pięknie utleniło i jedna ścieżka na płycie została przerwana. Gdybym nie zobaczył zdjęcia nigdy bym nie uwierzył, że laptop leżący w domu, czyszczony mokrymi ściereczkami i odkurzany pędzelkiem mógłby mieć taką awarię 😀

      • Qba

        Czyszczony mokrym ściereczkami?
        Może jeszcze takimi do mycia niemowlaków 😃
        To najczęstsza przyczyna zawilgocenia.

        • Żelazko

          Ha ha, nie… tylko cover i ekran były tak traktowane. Bardziej chciałem nakreślić jak bardzo był zadbany. I weź potem takiemu klientowi powiedz, że laptop ma uszkodzenie mechaniczne. Awantura (a przynajmniej duży zawód) gotowa…

          • Qba

            Moja dziewczyna kiedyś stwierdziła że jej laptop sam się zepsuł.
            Gdy po odkreceniu obudowy okazało się że w środku jest skarmelizowana maź z rozbrajajacym uśmiechem odparła „a to ta moja kawa”.

  • Qba

    Do szczęścia brakuje dostępności tych telefonów, premiera była w lutym a sklepy informują że sprzedaż ruszy dopiero końcem sierpnia.

    • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

      Podobno Asus nie wyrabia z produkcją.

      • Qba

        W innych krajach są dostępne, co oznacza że traktują nasz rynek jako trzeciej kategorii.

        Jeszcze niedawno chciałem kupić 5Z ale przez postepowanie Asusa szukam alternatywy od poważnej firmy, która jest w stanie dostarczyć telefon.

  • Qba

    Akurat notch to największa zaleta

  • Karoll

    Trudno

  • Serwis

    Potwierdzam przyjmuje telefony na serwis i Asus często zwala wine na użytkownika albo pisze Usterki nie stwierdzono, i było takich sytuacji kilka które trafiły akurat do mnie a moglo być więcej. Jeden klient po batalii z Asusem sie poddal nawet 😉

  • Czerwik73

    To boje się że w erze wszechobecnych notchów coraz mniej szans będziesz miał

  • Michał Olechowski

    W razie, gdyby ktoś z Państwa planował zakup Zenfona 5, pragnę podzielić się przygodami z serwisowania mojego Zenfona w autoryzowanym serwisie marki ASUS.

    Telefon przestał się ładować – spróbowałem zatem go u naprawić. Powodem było najprawdopodobniej wyrobione złącze ładowania (odgięło się po roku używania!) Słowo spróbowałem, jest kluczowe dla tej historii. Po 3 miesiącach walki, nadal jestem bez sprawnego telefonu. Jak to wyglądało?

    Podejście 1 – Telefon oddany na gwarancji w media markt – (30 dni oczekiwania) – wycena naprawy 250 zł – odmowa. (Serwis twierdzi, że był zalany. W dodatku ma rysy. A jak ma rysy- musiał upaść. Uszkodzenie mechaniczne!) Wrócił jeszcze bardziej popsuty – oprócz braku ładowania, resetował się co 30 sekund (wcześniej tego nie było!)

    Podejście 2 – Oddany na rękojmi – nie był zalany! + doszły nowe usterki (oczywiście ponownie 30 dni oczekiwania, brak możliwości kontaktu z serwisem według Media Marktu) – finał sprawy: odmowa naprawy, „zalanie z winy klienta…”

    Podejście 3 – Po dwóch miesiącach bez telefonu, chcę już go naprawić – nawet płacąc za naprawę (telefon na gwarancji, rok od zakupu) – Wiedząc, że z gwarancji nie uda się skorzystać. Telefon dostarczony bezpośrednio do serwisu. Wycena naprawy – 497 zł. (Telefon wart 700 zł, wcześniejsza wycena 250 zł.) Nieopłacalne. Decyzja o braku naprawy. Serwis w przypadku rezygnacji z naprawy nalicza 200 zł za robociznę – oczywiście nie naprawiając telefonu. Jeśli się nie zgodzę na pokrycie kosztów – telefon trafi do utylizacji (zapewne zostanie naprawiony i wystawiony okazyjnie na outlet Asusa)

    Do tego momentu byłem zadowolonym użytkownikiem Asusa ZenFone 2 i Zenfone 3, polecając je znajomym. Niestety, mój przypadek serwisowania zepsutego Asusa nie różni się znacząco od wielu podobnych, zamieszczonych w Internecie. Warto wiedzieć przed zakupem, że gwarancja Asusa, to fikcja, 3 miesiące bez sprzętu i same nerwy.

    • Alex

      Dzięki za info o tym „cyrku”. Czyli serwis lipa. Już gdzieś czytałem,że ktoś miał podobne problemy z serwisem Asusa. Pewnie każdy się zastanowi z dwa albo trzy razy za nim zdecyduje się na ich flagowca, pomimo atrakcyjnej ceny.

      • Qba

        Jest rekojmia i nikt nie zmusza by korzystsc z serwisu Asusa

        • Michał Olechowski

          Rękojmia nie pomogła. Nawet jeśli bym chciał naprawić go sam, to najpierw muszę zapłacić serwisowi 200 zł haraczu za wydanie sprzętu (bez jego naprawy). Zresztą wróci w gorszym stanie, niż go zostawiłem – po zalaniu w serwisie żadna naprawa nie będzie teraz opłacalna…

          • Qba

            Jaki to model?

          • Crout

            A jak im udowodnić w jakim wyszedł?

          • Qba

            Nie ma takiej potrzeby, to oni muszą udowodnić że przyszedł uszkodzony.

    • Czerwik73

      Proponuję opisać sytuację w komentarzu do Zenfona 5z na stronie FB Asusa. Słyszałem że często to pomaga w ich interwencji w konkretnej sprawie

      • Michał Olechowski

        Napisałem na FB 😉 Napisali standardowo – „sprawdzimy sytuację”
        po czym odpisali…, że jest zalany 🙂
        A telefon 4 miesiąc u nich <3 Nigdy więcej Asusa….

        • Gryfolud

          FB nic ci nie pomoże, po pewnym czasie zablokują możliwość dodawania komentarzy i twoje usuną, jedyne rozwiązanie napisać do rzecznika praw konsumenta czy jakoś tak ta osoba się nazywa (sorki już nie pamiętam), wiele lat temu pisałem do niego ponieważ miałem problem z routerem i nie chcieli wymienić mi na gwarancji powód podawali, że spalił się przez przepięcie najprawdopodobniej przez uderzenie pioruna, wiele maili z firmą tepelink wymieniłem ciągle odmowa w końcu uszkodzony mi odesłali, zdenerwowany napisałem do rzecznika przedstawiłem wszystkie wiadomości załączyłem fotografie sprzętu paragon itp. odpisał, że się tym zajmie, zanim on odpisał, że sprawa rozwiązana i dostane nowy nie w gorszej specyfikacji sprzęt już mi firma odpisała, że jednak moja reklamacja zostanie rozpatrzona. A sytuacje z zalanym rzekomo telefonem i tak jak ty to opisujesz identycznie miała moja dobra koleżanka z firma Huławej i też opowiedziałem o mojej sytuacji z routerem jej tacie i miał się tym zająć i również jej wymienili telefon niestety na taki sam model, ale za to nowy i z liczoną od nowa gwarancją, więc to jedyne rozwiązanie które zawsze pomaga 😉

          • Qba

            A co rzecznik powie na rozwalony i zalany telefon?

          • Gryfolud

            A skąd Ja mam wiedzieć co on odpowie Asusowi? Ja wiem, że to pomaga, bo jakoś mój router który według nich był spalony od przepięcia mi wymienili na nowszy model, a koleżance z analogiczną sytuacją jak kolega miał Michał wymienili jej telefon, nie wiem co rzecznik z nimi załatwia, ale wiem, że tamten (rzecznik bo może go zmienili) potrafił wszystko załatwić, albo po prostu firmy się ich boją. Wiem też, że jest to ostatnia deska ratunku jak nam na czymś zależy i to pomaga i mogę takie rozwiązanie polecić. Ale teraz jak się patrze na te zdjęcia co kolega wyżej dodał to raczej nie chce się wieżyc w to, że wejście wyrobione od ładowarki tak wygląda i nie wiem czy by rzecznik w tej sytuacji pomógł, ale mi pomógł koleżance też dlatego Ja go polecam.

        • Żelazko

          Proponuję wrzucić tu zdjęcia telefonu, które pokażą jego stan, gdy trafił do serwisu.

          • Michał Olechowski

            Nie mam telefonu, po 4 msc mi nie oddali 😉

          • Żelazko

            Ale zdjęcia na pewno wysłali 🙂

          • Michał Olechowski

            Faktycznie, Do któregoś e-maila wysłali coś takiego:

            – złącze usb (wyrobione od podłączania do ładowarki) – ale, że ma jeszcze rysy no już na pewno upadł, więc uszkodzenie mechaniczne <3 #świetnajakość

            uploads.disquscdn.com/image…923de2.jpg uploads.disquscdn.com/image…b703e2.jpg

          • Żelazko

            To jest port wyrobiony od podłączania lądowarki? A była podłączana przy pomocy młotka? 🙂 To co jest na głośniku to nie wygląda jak rysa na moje oko, tylko jakieś przeżarcie? Albo głębokie zadrapanie. Sam mam zenfona 3, którego strasznie skatowałem. Zaliczył kilka upadków i ma sporo wgnieceń i potężnych zadrapań. Co do zalania to się nie wypowiem, bo nie znam się na tym, ale oksydacja na płycie wydaje się być dość oczywista. To właśnie w tym miejscu jest głośnik? Bo wygląda to tak, jakby płyta była zalana i na zewnątrz wychodziła ta „rdza”. Tak przy okazji. Mój zenfone 3. Dwa lata używania bez oszczędzania. Port ładowania jak nowy… Naprawd uploads.disquscdn.com/image…b16711.jpg ę nie wiem jak udało Ci się doprowadzić ten port do takiego stanu 😀

          • Qba

            Ewidentnie widać uszkodzenie mechaniczne i ślady zalania

    • Qba

      Ad 2 – Przy rękojmi jest 14 dni na jej rozpatrzenie, przekroczenie tego terminu skutkuje przyjęciem reklamacji.
      Poza tym jak udowodnili że to ty zalałeś?

      • Michał Olechowski

        2) i napisali smsa że reklamacja odrzucona, kilka minut przed upływem 14 dni… sprytni są 😉
        3) gdzieś drobnym drukiem to umieszczają w e-mailu, że mogą zostać naliczone koszty.
        A z kwestią zalania, to raczej chodzi o to, że ja im nie udowodnię, że nie był zalany. Podobno częsta sprawa. Ups, telefon jest zalany i nic nie muszą robić 😉

        • Mateusz Laszczka

          Wystarczy, że trochę wilgoci złapie, jak będzie w kieszeni podczas deszczu. Serwisantem nie jestem, ale z tego co słyszałem telefony mają takie markery, które nieodwracalnie się farbują, jak złapią wilgoć. Widocznie serwisy sobie to uznają jako wymówkę, żeby nie naprawiać.
          A jednocześnie mało która firma dąży do tego, żeby zapewnić jakieś przyzwoite normy IPxx swoim produktom…

        • Qba

          2) Nie są w stanie udowodnić, że przeczytałeś tego smsa.
          3) By odrzucić reklamację muszą udowodnić że to ty zalałeś.

          • May Czos

            3) I udowadniają. Jeśli otwierają telefon i widzą że marker zmienił kolor to znaczy że była tam woda. A to użytkownik jest odpowiedzialny za to co robi i gdzie jest jego telefon.

          • Qba

            No ale jak udowodnią, że był zalany przez użytkownika, a nie wcześniej w sklepie albo później w serwisie?

            Przecież konsument może się bronić że wysłał z białym markerem, a do zawilgocenia doszło na poczcie.

          • May Czos

            Konsument tego nie wie bo nie może rozebrać telefonu.

    • GieKa

      Jeśli masz to wszystko udokumentowane to opisz to, dołącz screeny i wrzuć na wykop. To potrafi zdziałać cuda. 🙂

  • Alex

    Masz racje Damianie. Niewątpliwie jeżeli chodzi o cenę „na start” to jest ona bardzo dobra i można powiedzieć, że zabija inne flagowe modele.
    256 GB pamięci na dane, 8 GB pamięci RAM, Snap 845, Adreno 630 … czego chcieć więcej? Może trochę lepszy aparat w słabym oświetleniu? Ale wszystkiego za tą cenę mieć nie można. Brawo Asus!

    • Qba

      Problemem w tym że Asus nie jest dostepny, a premierę miał w lutym

  • Czerwik73

    Liczyłem że będzie o stówkę tańszy ale to i tak dobra cena. Co do ceny OnePlusa to z dostępnymi zniżkami na stronie jest w wariancie 256 odrobinę tańszy. No ale tak czy tak nad tym wariantem ja przynajmniej mocno będę się teraz zastanawiał jako alternatywa do OP6. Pytanie tylko czy będzie jakoś w miarę szybko dostepny

    • Qba

      Znając Asusa to za miesiąc rzucą kilka sztuk

      • Czerwik73

        A mnie udało się jednak załapać na jedną z tych sztuk ☺️

        • Qba

          Jak oceniasz temperatury i throttling?

          Działa na nim VoLTE i WiFi Calling?


reklama