>
Kategorie: Newsy Oppo Telefony

W 2018 naładujesz smartfona w 15 minut. Albo nie

Szybkie ładowanie choć trochę osładza niedobór smartfonów z dobrą baterią. Dzięki niemu współczesne smartfony naładujemy w nieco ponad godzinę. VOOC to technologia, dzięki której będzie można zrobić to znacznie szybciej. Co warto o niej wiedzieć?

W swoim życiu miałem już sporo smartfonów, a ilu osobom doradzałem w wyborze – nie jestem w stanie nawet zliczyć. Kiedy zadawałem pytanie o najważniejsze zalety nowego urządzenia, to zwykle słyszałem to samo: żeby długo działał na baterii. W zeszłym roku to się zmieniło, teraz brzmi to mniej więcej tak: żeby szybko się ładował. Wygląda więc na to, że skoro nie możemy mieć długiego czasu pracy z dala od gniazdka, to chociaż niech szybko da się uzupełnić paliwo.

Jak być może kojarzycie, obecnie korzystam z Huawei P10. Przy użyciu oryginalnej ładowarki z zestawu sprzedażowego da się go naładować do pełna w jakąś godzinę od 20 procent. Do tej pory sądziłem, że w zupełności mi to wystarczy, ale do sieci trafiły ciekawe informacje. Że można to zrobić szybciej – znacznie szybciej.

W 2016 roku na targach MWC Oppo pokazało technologię VOOC. Wtedy sądziliśmy, że trafi ona do jednego z nadchodzących flagowców, ale słuch o niej zaginął. Aż do teraz. Na rynku dostępne są już modele tej firmy wyposażone w technologię Flash Charge, a OnePlus dysponuje podobną – Dash Charge.  W 30 minut da się naładować akumulator od 0 do 75 procent.

VOOC Super Flash Charge ma robić to zdecydowanie szybciej. Napełnienie ogniwa o pojemności 2500 mAh od 0 do 45 procent trwa…5 minut. Czyli w podbramkowej sytuacji można skorzystać z gniazdka na dworcu czy na lotnisku i zapewnić sobie kilka dodatkowych godzin działania. Do setki wystarczy 15 minut. Według źródła od 2016 roku technologię usprawniono i takie właśnie są efekty.

Targi CES lub MWC, które odbędą się w przeciągu najbliższych dwóch miesięcy mogą sobie obfitować w premiery olśniewających flagowców, ale to właśnie takie ładowanie byłoby dla mnie największym wydarzeniem. Oczywiście, 2500 mAh to mała bateria, ale jeśli większa ładowałaby się nawet dwa razy dłużej, to i tak będziemy mieli do czynienia z najszybszym ładowaniem na rynku. Choć i tak to tylko proteza lepszych baterii, ale lepszy taki postęp, niż żaden.

Źródło: Android Headlines

Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Telefony
  • Xiaomi

Xiaomi rezygnuje ze swojego najlepszego flagowca? Takiego zwrotu akcji nikt się nie spodziewał

Xiaomi 18 Ultra miał być pokazem możliwości chińskiego producenta. Nowe informacje sugerują jednak, że firma…

9 lipca 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Ten OnePlus ma w sobie coś cudownego. Jednak i tak wybieram starszy model

W ostatnim czasie coraz gorzej z dostępnością OnePlusów nie tylko w naszym kraju, ale i…

9 lipca 2026
  • Bankowość
  • Newsy

Erste ostrzega przed kosztownym błędem. Sprawa dotyczy danych

Niepozorny błąd może kosztować znacznie więcej, niż się wydaje. Erste opublikowało ważny komunikat skierowany do…

9 lipca 2026
  • Operatorzy
  • T-Mobile

Nie czekaj na nowego Galaxy. Ex-flagowiec jest dziś o 48% tańszy i ma zapas mocy na lata

Minął maj, czerwiec, a o Galaxy S26 Edge cisza. Zapewne smartfon ten nigdy się nie…

9 lipca 2026
  • Promocje

Amazon z okazją Last Minute. Zaraz dwa gratisy zostaną usunięte z oferty

Amazon raz daje, a innym razem zabiera. Tak się składa, że za dwa dni zabierze…

9 lipca 2026
  • Apple
  • Newsy
  • Telefony

Apple w tym roku wypuści patelnię skrzyżowaną z cegłą, zwaną iPhone’em 18

Wszystko wskazuje na to, że nowy iPhone 18 Pro będzie znacznie grubszy od poprzednika. Oczywiście…

8 lipca 2026