>
Kategorie: Android Huawei Telefony Testy

Huawei P10 Plus – test i recenzja. Duży smartfon z rewelacyjnym aparatem

Czas na test jednego z najlepszych smartfonów na rynku. W naszej recenzji Huawei P10 Plus sprawdzamy, jak telefon wypada w codziennym użytkowaniu i czy warto go kupić.

Huawei P10 Plus to phablet wyposażony w najlepsze podzespoły, jakimi dysponowała chińska firma. Znajdziemy tutaj wydajny układ SoC, rewelacyjny aparat i wiele innych, równie ciekawych rozwiązań. Sprawdźmy, czy flagowy phablet marki Huawei jest w stanie konkurować z Samsungiem Galaxy S8+ i LG G6. A co ważniejsze – czy jest wart swojej ceny?

Huawei P10 Plus

od: 799 zł »

Specyfikacja Huawei P10 Plus

Dane podstawowe
Wymiary 74 x 154 x 7.0 mm
Waga 165 g
Obudowa jednobryłowa (bez opcji demontażu tylnej klapki)
Standard sim nanoSIM + nanoSIM, Dual SIM
Data premiery 2017
Ekran
Typ IPS 5.5'', rozdzielczość 2560x1440, 534 ppi
Kluczowe podzespoły
SoC HiSillicon Kirin 960
Procesor 2.4 GHz, 8 rdzeni (4 x Cortex-A73 + 4 x Cortex-A53)
GPU Mali-G71 MP8
RAM 4 GB
Bateria 3750 mAh
Obsługa kart pamięci microSD do 256GB
Porty USB (microUSB 2.0 typu C, obsługuje OTG)
Pamięć użytkowa 64 GB
System operacyjny
Wersja Android 7.0.0 Nougat
Łączność
Transmisja danych LTE
WIFI 802.11a/b/g/n/ac (2,4 GHz i 5 GHz), Miracast
GPS A-GPS, GLONASS, Galileo i BDS
Bluetooth 4.2 z A2DP, LE
NFC Tak
Aparat fotograficzny
Główny 20 MP, wideo 4K (3840x2160), 30 kl/s, lampa błyskowa
Dodatkowy 8 MP, wideo FullHD (1920x1080), 30 kl/s

Obudowa i wygląd

Huawei P10 Plus ma wiele cech z tegorocznego Huawei P10 – test tego telefonu przygotowałem dla Was w kwietniu tego roku. Nie powinno to nikogo dziwić, gdyż model z dopiskiem Plus z zasady jest „tylko” większym wariantem flagowego modelu z serii P. Jest jednak coś, co go wyróżnia. I nie mam tutaj na myśli większego ekranu…

Huawei P10 Plus / fot. gsmManiaK.pl

Huawei w modelu P10 Plus postawiło na tylny panel z metalu, z wyraźną fakturą, czego efektem jest mocno widoczne połączenie ze szkłem, które obecne jest w górnej części, w miejscu, w którym osadzone zostały obiektywy aparatów głównych, dwie (dwutonowe) diody doświetlające LED, logo Leica i laserowy czujnik pomiaru ostrości.

  Przekątna Szerokość Wysokość Grubość Waga
HTC U Ultra 5.70 80 162 8.0 170
Samsung Galaxy S7 5.10 69 142 7.9 152
HTC 10 5.20 72 146 9.0 161
LG G5 5.30 74 149 7.7 159
LG G6 5.70 72 149 7.9 163
Samsung Galaxy S8 5.80 68 149 8.0 155
Huawei P9 5.20 70 145 6.9 144
Huawei P10 5.10 69 145 7.0 145
Huawei P10 Plus 5.50 74 154 7.0 165
HTC U11 5.50 76 154 7.9 169
Xiaomi Mi6 5.20 71 145 7.5 168

Zdecydowanie bardziej przemawia do mnie rozwiązanie znane z Huawei P10, gdzie tylna ściana (także metalowa), została pokryta niezwykle przyjemną w dotyku farbą, która sprawia, że powierzchnia jest idealnie gładka. Jestem jednak daleki od stwierdzenia, że Huawei P10 Plus jest brzydki.

Pod względem designu mocno odstaje jednak od tego, co zaprezentowała konkurencja. To po prostu bardzo dobrze wyglądający phablet, który wyglądem nie jest w stanie konkurować z LG G6, czy też Galaxy S8+ od Samsunga. Znacznie bliżej mu do HTC U11 czy Sony Xperia XZ Premium.

Huawei P10 Plus / fot. gsmManiaK.pl

Huawei P10 Plus / fot. gsmManiaK.pl

Huawei P10 Plus / fot. gsmManiaK.pl

Belka regulacji głośności oraz włącznik znajdują się na prawym boku telefonu, na lewym mamy natomiast szufladkę. Dolne obrzeże zajęte zostało przez głośnik multimedialny, port USB typu C (standard 2.0), złącze słuchawkowe mini-jack 3.5 mm, a także mikrofon. Na górnej krawędzi mamy port podczerwieni do sterowania urządzeniami RTV i mikrofon wtórny.

Bardzo dobrze zagospodarowany został frontowy panel. Kamera, czujnik światła zastanego, głośnik do rozmów i dioda powiadomień umieszczone zostały nad wyświetlaczem, a pod nim osadzono dotykową płytkę z wbudowanym czujnikiem biometrycznym. Ten ostatni komponent jest moim zdaniem świetnym rozwiązaniem, o czym wspominałem już przy okazji testu Huawei P10.

Choć Huawei P10 Plus jest przedstawicielem urządzeń typu phablet, to świetnie leży w dłoni, a co jeszcze ważniejsze, można bez większego problemu obsługiwać go jedną ręką. Jest to przede wszystkim zasługa relatywnie wąskich ramek bocznych.

Bateria

Huawei postawił na akumulator o pojemności 3750 mAh. Jest to zatem bateria mniejsza, niż w chociażby tańszym odpowiedniku – Honor 8 Pro, ale przy okazji jednoznacznie większa, niż w większości tegorocznych flagowców. Jakie ma to przełożenie na praktykę?

Huawei P10 Plus / fot. gsmManiaK.pl

Nie zaskoczę raczej nikogo pisząc, że Huawei P10 Plus jest w stanie wytrzymać jeden dzień i to korzystając naprzemiennie z internetu WiFi oraz LTE. Po odłączeniu phabletu od ładowarki (wieczorem), ponowne jej podłączenie następowało w późnych godzinach popołudniowych. W tym czasie byłem w stanie wykonać kilka rozmów telefonicznych, posłuchać muzyki (streaming Google Play), zagrać w AB Evolution, przejrzeć ulubione serwisy, a także zrobić kilka zdjęć. Jeżeli z phabletu korzystałem oszczędniej, to energii wystarczało nawet na 1.5 dnia.

W testach syntetycznych Huawei P10 Plus radzi sobie lepiej niż HTC U Ultra i HTC U11, jednak gorzej niż Huawei P10, Samsung Galaxy S8+ czy LG G6 .

Normalne użytkowanie

Gry

Czas ładowania

Menedżer baterii pozwala dobrać jeden z dostępnych scenariuszy oszczędzania energii. W najbardziej restrykcyjnym trybie funkcjonalność P10 zostaje ograniczona do podstawowych funkcji, jak możliwość wykonywania połączeń głosowych czy wysyłania wiadomości tekstowych. Jest też opcja oszczędzania energii poprzez uaktywnienie niższej rozdzielczości ekranu.

Pod względem czasu ładowania P10 Plus wypada bardzo dobrze na tle konkurencji. Uzupełnienie energii do 100% zajmuje raptem 80 minut. Pozostawiając Huawei P10 Plus na 30 minut pod ładowarką odzyskacie 49%. Jest to oczywiście zasługa szybkiego ładowania. Phablet ładuje się zatem znacznie szybciej, niż chociażby Samsung Galaxy S8 i Galaxy S8+, a także szybciej niż Honor 8 Pro,choć w tym przypadku różnica wynika z zastosowania akumulatora o większej pojemności.

Ekran

Huawei P10 Plus / fot. gsmManiaK.pl

Huawei P10 Plus wyposażony został w 5.5-calowy panel o rozdzielczości WQHD, który wykonany został w technologii IPS. Mamy tutaj zatem rewelacyjny zestaw, który sprawdzi się w niemal każdej sytuacji.

Wybrana przez Huawei matryca sprawdza się świetnie podczas codziennego użytkowania, oferując komfortowe przeglądanie Internetu, korzystanie z multimediów, czy też pracę na dwóch aplikacjach jednocześnie w trybie podzielonego ekranu – funkcja ta jest dostępna po przesunięciu dwóch palców od dołu ekranu ku górze.

Jasność maksymalna

Jasność minimalna

W każdym przypadku obraz jest „ostry jak żyleta”, a kolory odpowiednio nasycone i bardzo dobrze odwzorowane – pokrycie palety sRGB sięga niemal 100%, co jest fenomenalnym wynikiem. Większość testowanych przez nas smartfonów wyposażonych w panele IPS nie jest w stanie go osiągnąć.

Wyświetlacz cechuje się także odpowiednio intensywnym podświetleniem maksymalnym – 565 cd/m2 oferuje czytelność w każdych warunkach. Podświetlenie jest zatem na wyższym poziomie, niż w LG G6, a także Sony Xperia XZ Premium, jak również w większości tegorocznych flagowców.

Nie inaczej jest z konsumpcją treści po zmroku, gdyż jasność minimalna ma raptem 3 cd/m2. Gdyby jednak ekran raził Was podczas czytania w nocy, to producent proponuje wykorzystanie funkcji redukującej emisję światła niebieskiego. Możliwe jest swobodne sterowanie intensywnością barwy żółtej. Ponadto, w ustawieniach ekranu można dostosować temperaturę barwową.

Spis treści

  1. Obudowa, bateria i ekran

Ceny Huawei P10 Plus

Huawei P10 Plus

od: 799 zł »

Paweł Gajkowski

Najnowsze artykuły

  • Promocje

Amazon z ważną wiadomością dla graczy. Super przygodówka wkrótce zniknie z oferty

Amazon Luna swego czasu udostępniła Fruitbus płatnikom abonamentu bez żadnych dodatkowych opłat. Niestety wszystko, co…

28 maja 2026
  • Operatorzy
  • T-Mobile

Najlepszy Samsung do 1000 zł jeszcze tańszy. Redmi wyraża zaniepokojenie

Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…

28 maja 2026
  • Artykuł sponsorowany

Smartfony w pracy – jak Samsung Galaxy S26 wspiera produktywność?

Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…

27 maja 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Aż 8500 mAh i ekran 165 Hz w tanim flagowcu? Nowy iQOO może mocno namieszać na rynku

iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…

27 maja 2026
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

To właśnie dlatego ludzie kochają Honora — producent niczym Agent 47 zabija po cichu

Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…

27 maja 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Gdzie się podziały tamte Motorole? Najnowsze są cholernie drogie i mało opłacalne

Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…

27 maja 2026