, Longform Operatorzy

Ustawa antyterrorystyczna to przepis na znakomity biznes

fot. Fotolia

fot. Fotolia

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • muniek

    Wiem jedno nigdy nie zarejestruję się ani nie wezme abonamentu.

  • dejw

    hajs jest hajs, ale ja to wolę więcej zapłacić za abonament, chociaż i tak bez żadnych dodatkowych kosztów, wszystko porządnie załatwić w salonie i mieć spokój ;>

  • Accent

    Nie ma o co bić piany.
    Rejestracja kart, jeżeli chodzi o ewentualny terroryzm- niczego nie zmieni.
    Jak zwykle , na każdym bublu prawnym – „szmal” zrobią cwaniacy (nie terroryści)
    Cała ta nagonka na rejestracje kart, miała służyć tylko i wyłącznie-pogłębionej inwigilacji
    społeczeństwa.
    Najśmieszniejsze to jest to, że osoby, które należałoby inwigilować-dadzą sobie radę
    bez rejestracji karty.:)
    Klasa polityczna kolejny raz pokazała swoje „bezklasie”

  • http://gravatar.com/orillombicymn orillombi

    ma lewą kartą – to dopiero człowiek jest poddany inwigilacji przez nie wiadomo kogo …

  • joten51

    A czego oczekiwaliście poi PiS-ie? Jakiejś dopracowanej i porządnie działającej ustawy? Przecież te pajace robią wszystko, żeby nie utonąć, więc machają na wariata ustawami, może coś tam im wyjdzie. Ale nic nie wychodzi. Trzeba czym prędzej skierować ich do prac porządkowych, do innej się nie nadają.

  • tyt

    Tak… ale jak zgubisz kartę, lub będziesz chiał wymienić to już nic nie zrobisz bo karta nie będzie na ciebie…
    Lub doładujesz karte za 50 czy100 zł a „właściciel” weźmie duplikat karty i zostaniesz z niczym..

    • Taurusileo

      Dlatego taki lewy zakup nie jest opłacalny. Zresztą co za problem z tą rejestracją?
      Każdy z operatorów ma po kilkanaście milionów abonentów i ich (abonentów) nie boli,
      że podali swoje dane do rejestracji, a tu w przypadku karty prepaid taki stres?

      • Miki

        Wydaje się, że chodzi o dealerów, którzy korzystają z takich kart i często je zmieniają, żeby uniknąć identyfikacji… jak widać dalej będą to robić. Wystarczy zarejestrować 1000 kart na jakiegoś Kazacha i powiszenia, niech go szukają jakby co po numerach :p

  • Taurusileo

    „– nawet w przypadku przestępstwa dokonanego klienta policja skieruje trop właśnie do osoby, na którą dany SIM jest zarejestrowany. A dojście do osoby, która faktycznie zakupiła numer, będzie niesamowicie trudne.”
    Widać, że pisal to ignorant, dla niego więc, będzie to bardzo trudne.

  • Mr Vik

    „samochody przy kupnie są rejestrowane na niższą kwotę w celu zapłacenia mniejszego podatku” – nie wiem, czy dobrze rozumiem, bo pierwsze słyszę o rejestrowaniu samochodu na kwotę, ale jeśli chodzi o podatek od kupna samochodu, to pani w skarbówce wyciąga swój cennik, gdzie ma wartości samochodów różnych marek i roczników i według tego płaci się podatek, a nie tego co jest w umowie. No chyba, że w umowie jest wyższa kwota niż w jej cenniku – takie sytuacje urząd lubi 😉

    • tyt

      Ludzie wpisują wtedy że uszkodzony… i po sprawie

      • Mr Vik

        Oj, ze skarbówką nie ma tak łatwo, często sprawdzają.

        • tyt

          Przecierz nie musi być obity… wystarczy że nie działa centralny zamek albo coś innego noe muszisz mieć potwierdzenia naprawy bo mogłeś zrobić to sam…
          Fakt że jest to oszustwo ale patrząc po rynku motoryzacyjnym i chandlarzach to, w więjszości przypadków standard

    • Linek

      Kupuj na fakturę i nie będzie problemu z kwotą.

  • http://twitter.com/kakagonzalez1 Marcin Kaczmarczyk (@kakagonzalez1)

    Czy ustawa nakazuje tak naprawdę osobie z ramienia operatora sprawdzić jakoś ten dowód osobisty? Czy wystarczy zakupić jakiś „materiał kolekcjonerski” z alledrogo, wstawić tam lipne, ale wyglądające na prawdziwe dane, wstawić zdjęcie człowieka, który nie istnieje i zrobić na niego 500 kart SIM?

    • http://www.gsmmaniak.pl/ Amadeusz Cyganek

      Tekst odpowiedniego fragmentu ustawy brzmi:

      „„Art. 60b. 1. Abonent, z wyłączeniem abonenta korzystającego z publicznie dostępnych usług telefonicznych świadczonych za pomocą aparatu publicznego lub przez wybranie numeru dostępu do sieci dostawcy usług oraz abonenta usług przedpłaconych polegających na rozpowszechnianiu lub rozprowadzaniu programów telewizyjnych drogą naziemną, kablową lub satelitarną, podaje dostawcy usług następujące dane:
      1) w przypadku abonenta będącego osobą fizyczną:
      a) imię i nazwisko,
      b) numer PESEL, jeżeli go posiada, albo nazwę, serię i numer dokumentu potwierdzającego tożsamość,
      a w przypadku cudzoziemca, który nie jest obywatelem państwa członkowskiego albo Konfederacji
      Szwajcarskiej – numer paszportu lub karty pobytu;
      2) w przypadku abonenta niebędącego osobą fizyczną:
      a) nazwę,
      b) numer identyfikacyjny REGON lub NIP lub numer w Krajowym Rejestrze Sądowym albo ewidencji działalności gospodarczej, lub innym właściwym rejestrze.

      Oznacza to, iż koniecznie trzeba podać imię i nazwisko, PESEL, numer i serię dowodu, czyli raczej wszelkie „materiały kolekcjonerskie” nie powinny (przynajmniej w teorii) wchodzić w grę 😉

      • And

        Przeczytaj w swoim tekście pkt B. Albo pesel albo dowód. Podanie jednego wyklucza konieczność podania drugiego 😮


reklama