Zaprezentowane dziś phablety z serii Moto G to nie jedyne nowości od Lenovo. Chińska firma po cichu wprowadziła do oferty Moto G4 Play z 5-calowym ekranem i podzespołami charakterystycznymi dla średniaków z przełomu 2014 i 2015 roku.
Na dzisiejszej konferencji Lenovo nie miało zbyt dobrych wieści dla fanów w miarę kompaktowych smartfonów, gdyż zaprezentowane nowości to 5.5-calowe phablety Moto G4 i G4 Plus. Jednak po cichu do oferty został wprowadzony model Moto G4 Play z 5-calowym ekranem, jednak nie ma on niestety zbyt wielu zalet – to średniak z poprzedniej epoki.
Moto G4 Play renderuje treści w rozdzielczości HD (1280×720), co jest wartością wystarczającą dla 5-calowej przekątnej, jednak w ekran o podobnej rozdzielczości wyposażona została już pierwsza Moto G. Sercem smartfona jest Qualcomm Snapdragon 410, doskonale znany nam układ złożony z czterordzeniowego procesora o taktowaniu 1.2 Ghz i Adreno 306. Podobną wydajność również oferowała pierwsza Moto G, co mówi samo za siebie…
Na szczęście Moto G4 Play została również wyposażona w 2 GB pamięci operacyjnej RAM (choć na wybranych rynkach liczba ta może być inna) oraz 16 GB pamięci na pliki użytkownika. Na tylnym panelu ulokowany został 8-megapikselowy aparat główny, zaś na froncie znalazł się 5-megapikselowy aparat – oba ze światłem f/2.2.
O wydajność energetyczną w Moto G4 Play dba bateria o pojemności 2800 mAh, co jest pierwszym wyraźnym plusem omawianego modelu. Całością zarządza Android 6.0.1 Marshmallow.
Smartfon ma się pojawić w sprzedaży w lecie i ma być dostępny globalnie, więc być może trafi do Polski, choć szczerze mówiąc jego przewaga nad Moto G 3rd Gen. jest wątpliwa, więc w sumie nie wiem po co. A jak już, to oby z 2 GB pamięci RAM.
Pozostałe informacje znajdziecie na stronie producenta.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Xiaomi 18 Ultra miał być pokazem możliwości chińskiego producenta. Nowe informacje sugerują jednak, że firma…
W ostatnim czasie coraz gorzej z dostępnością OnePlusów nie tylko w naszym kraju, ale i…
Niepozorny błąd może kosztować znacznie więcej, niż się wydaje. Erste opublikowało ważny komunikat skierowany do…
Minął maj, czerwiec, a o Galaxy S26 Edge cisza. Zapewne smartfon ten nigdy się nie…
Amazon raz daje, a innym razem zabiera. Tak się składa, że za dwa dni zabierze…
Wszystko wskazuje na to, że nowy iPhone 18 Pro będzie znacznie grubszy od poprzednika. Oczywiście…