Miłośników mobilnego systemu operacyjnego Symbian z pewnością zmartwi informacja, iż Unia Europejska wycofała się ze wsparcia dla projektu SYMBEOSE. Tym samym rozmyła się ostatnia szansa na dynamiczny rozwój tej platformy. Doniesienia te powinny jednak ucieszyć europejskich podatników, ponieważ to z ich kieszeni miały pochodzić 22 miliony euro na rozwój SYMBEOSE.
Wspominany projekt miał za zadanie wesprzeć Symbiana. SYMBEOSE (Symbian – the Embedded Operating System for Europe) mógłby pełnić rolę systemu operacyjnego dla użytkowników urządzeń mobilnych z Europy. Na rozwój programu UE zamierzała przeznaczyć 22 mln. Teraz wiadomo, że palny te nie zostaną zrealizowane. Oficjalnym powodem rezygnacji z SYMBEOSE jest brak środków w unijnej kasie. Warto jednak pamiętać, iż od Symbiana odwróciły się już takie marki jak Motorola, Sony Ericsson i Samsung. Ostatnimi czasy do grona tego dołączyła Nokia, która zamierza wypuszczać na rynek słuchawki z systemem Windows Phone.
Decyzja o powołaniu konsorcjum SYMBEOSE i przekazaniu mu konkretnych środków, zapadła w listopadzie ubiegłego roku. Komisja Europejska przewidywała wówczas, iż w skład nowego tworu wejdą 24 organizacje (m.in. Nokia, hiszpański operator Telefonica, kilka uniwersytetów itp.). Co powiecie o tej decyzji? Unia powinna ratować Symbiana, czy pomysł ten był chybiony od samego początku?
Źródło: All About Phones
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Motorola Razr 70 Ultra to nowy smartfon z górnej półki legendarnego producenta. Debiutował na rynku…
Niemal 5,4 m długości, rozstaw osi grubo ponad 3 metry i prawie 700 koni mechanicznych…
PKO BP udostępnił nową wersję swojej aplikacji mobilnej. Bank postawił na większą przejrzystość, wygodniejszą obsługę…
Okazuje się, że Samsung Galaxy S25 FE podczas ładowania postanowił zamienić się w granat. Co…
MG 4X to nowy kompaktowy SUV należący co koncernu SAIC, właściciela marki MG. Wiem wszystko…
Amazon Luna swego czasu udostępniła Fruitbus płatnikom abonamentu bez żadnych dodatkowych opłat. Niestety wszystko, co…