Spis treści
HTC One M9 towarzyszył mi wiernie przez 2 tygodnie, zdążyłem więc się z nim zaprzyjaźnić. Jest to z pewnością urządzenie, które swoją elegancją i bogatym wyposażeniem może zjednać sobie sympatię użytkowników. Czy to wystarczy? Wydaje mi się, że w stosunku do tego, co M7 oferował względem ówczesnej konkurencji, a tym, co M9 oferuje dzisiejszej, testowany sprzęt stoi nieco w cieniu. Słabiej wypada w benchmarkach i pomimo świetnej płynności w grach, w perspektywie przyszłości może szybciej zjechać na boczne tory, niż inne flagowce.
Mimo tego w moim odczuciu HTC stworzyło naprawdę solidny smartfon. Świetny aparat z mnóstwem opcji, setki motywów, zgrabny Sense 7 (niestety z pewnymi brakami, o których pisałem), genialny system audio wypadający dobrze nie tylko na wbudowanych głośnikach, ale także po podpięciu słuchawek dołączonych do zestawu, jak również konsekwentne kroczenie drogą nie kopiowania Samsungów czy urządzeń Apple’a to mocne strony One M9. To bez dwóch zdań telefon, który poleciłbym każdemu, kto przymierza się do zakupu urządzenia za około dwa tysiące złotych.
|
ZALETY
|
WADY
|
Wśród alternatywnych propozycji mogę umieścić jedynie te, które rzeczywiście mogą konkurować na rynku flagowych urządzeń - niestety większość z nich jest zdecydowanie droższa od M9. Pierwszą propozycją będą obydwa Samsungi- zarówno S6 jak i S6 Edge, w kolejce dalej upatrywałbym iPhone'a 6 na samym końcu znalazłby się Sony Xperia Z3.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Xiaomi 18 Ultra miał być pokazem możliwości chińskiego producenta. Nowe informacje sugerują jednak, że firma…
W ostatnim czasie coraz gorzej z dostępnością OnePlusów nie tylko w naszym kraju, ale i…
Niepozorny błąd może kosztować znacznie więcej, niż się wydaje. Erste opublikowało ważny komunikat skierowany do…
Minął maj, czerwiec, a o Galaxy S26 Edge cisza. Zapewne smartfon ten nigdy się nie…
Amazon raz daje, a innym razem zabiera. Tak się składa, że za dwa dni zabierze…
Wszystko wskazuje na to, że nowy iPhone 18 Pro będzie znacznie grubszy od poprzednika. Oczywiście…