, Android Phablety Samsung Smartfony Telefony

Mój wymarzony Samsung Galaxy Note III

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • joten

    Mam Galaxy NOTE I i wiem, że nigdy więcej nie skuszę się na coś z mniejszym ekranem (ten ma 5,3″). Kiedy go kupiłem półtora roku temu, bylem po lekturze wielu idiotycznych opinii. Jakie to ciężkie, jakie to wielkie muszą plecaki kupować, żeby to nosić. Jak to zżera prąd… No wszystko rodem z domu dla przygłupów. Kiedy wziąłem NOTE pierwszy raz w rękę, to gdyby waga była mniejsza, czułbym że tam jest pusto. A to psychicznie źle działa. W ostateczności mówię oponentom, że dzięki tej wadze złodzieja jak trafie tym z tyłu, to glebę zaliczy. Co do kieszeni (idiotów u nas pełno) – to noszenie takiej drogiej rzeczy z ryzykiem, że siądę i złamię (widzę ilu durniów nosi telefony na tyłku) albo uderzę o krawędź biurka i zgniotę ekran… Szkoda pieniędzy. W życiu różne sytuacje bywają. Tak więc noszę go w bocznej kieszeni marynarki lub kamizelki, bez obawy o nic. Za to mam jedną satysfakcję: Kiedy go wyjmę, na widok jakości i czytelności obrazu wszystkim opadają szczeny. Z hukiem na stół, biurko czy kto co tam ma pod nią. Jakość, funkcjonalność, trwałość – to jest rewelacyjne. Bateria nie jest żadnym problemem. Mam dwie zapasówki i kilka razy dopiero się zdarzyło, że musiałem ich użyć. Dużo to lepsze od targanie ładowarki. Galaxy NOTE II nie miałem, za szybko wyszedł jeden po drugim, a jednak sporo kosztuje. Dlatego teraz z zainteresowaniem patrzę na tego NOTE, choć akumulator powinna mieć jak nowy Ascend – jakieś 4.000 mAh. Ja mam jeszcze inną koncepcję. Wyliczyłem na podstawie dostępnych danych technicznych, że akumulator Li-poly o rozmiarach takiego smartfona miałaby pojemność nie mniej jak 20.000 mAh. Co oznacza, że jest to zapas prądu dla smartfona na 60 godzin maksymalnie wytężonej pracy. Około tygodnia pełnego użytkowania. Nie miałbym nic przeciwko, żeby takie coś nosić w wewnętrznej kieszeni, z kabelkiem, którym bym zasilał urządzenie – oczywiście w sytuacji kiedy to potrzebne. Np. długa wielogodzinna jazda pociągiem. Oczywiście nie używało by się tego zawsze, w końcu nieczęsto przeglądamy więcej dziennie jak klika godzin, a na to wystarczy normalny akumulator 2-3.000 mAh. I ładuje się go wtedy, kiedy jest chwila czasu, bo praca w zakresie naładowania między 40 a 80% jest jak najlepsza. Poczekamy, sądzę, że i do tego dojdzie. Tak więc, niech żyją 6 calowe smartfony. Byle niezawodne i dobrej jakości.

  • http://gravatar.com/lolindirc Jan Kowalski

    Artykuł jak artykuł ale autor chyba do us**anej śmierci nie opanuje różnicy między „mi” a „mnie”. Przez czereśniackie naleciałości, czyta się to jak smutki sołtysa.

  • http://gravatar.com/trurl3 trurl3trurl3

    „Mi wystarczy “es czwóreczka”. Rysik w telefonie to dla mnie niepotrzebny dodatek.” hmm… jak sie nie ma, to najrozsądniej jest powiedzieć, że sie nie potrzebuje 🙂 Ja śledzę doniesienia na temat Note III od pół roku i uważam, że artykuł bardzo dobrze oddał aktualny stan wiedzy na ten temat. A ponieważ dla mnie jest to model „must have”, czuje sie upowazniony do wypowiedzi. Czekam z niecierpliwościa i jestem zdania, że pobije inne modele na głowę!

  • http://www.facebook.com/lensoon.wa Paulina

    Wg mnie fajnie by było gdyby note III miał baterie 4000 mAh, 3GB ram, ekran 5’7 cala i wyglądał tak jak 1 note i miał dobry procesor. Taki fon byłby spoko. ;3

  • Panicz

    Dokładnie tego samego oczekuję od następcy Note II.

  • Tom

    Mój wymarzony Galaxy Note 3 to bateria 3500 mAh i ekran 5 cali.

  • czubek

    Odniosłem wrażenie że artykuł napisany jest w formie listu do św Mikołaja… 😛

  • Luke Nukem 1D

    A ja tak z ciut innej beczki. Czy opłaca się jeszcze brać Note1 nówkę?

    • joten

      Zależy jaki jesteś łasy na nowości, często niepotrzebne. Jeśli chodzi o efektowność i zadowolenie, absolutnie NOTE I się nie zestarzał. Czekając na cokolwiek nowego zawsze będziesz miał uczucie, że znów wcześniej kupiłeś coś, co już jest stare, choć tygodnie temu był to hit. Postęp tutaj jest niesamowity i tak będzie zawsze. NOTE I jest ekstra, jak go umiesz użyć, to cię zadowoli. Za to cena już solidnie spadła. jak ja swojego kupowałem, to było 2,5oo. Na szczęście dostałem w PLAY za połowę ceny.

  • Alexinhio10

    MARCIN Hehe pewnie 😀 Ja jak trzymałem kilka razy w ręku SIV to napawał mnie on odrazą (sam posiadam SIII która też niezbyt mi odpowiada). Świeci się jak psu jajca, a w ręku leży jak jakaś zabawka z wszystko za 4zł. Ja już nigdy Samsunga nie kupie ze względu na plastikowość i beznadziejny, mulący Touchwiz.

  • Marcin

    Mi tez styka s4 lepiej jest wykonany od s3

  • http://alcatel.com.pl Adam K.

    Eh, pan Robert do wywalenia z redakcji. Coraz gorszę nic nie wnoszące artykuły…
    Niby gsmmaniak idzie do przodu jest blisko wyprzedzenia komórkomanie ale z takie artykuły was hamują… Sory ale temu panu trzeba powiedzieć „Dziękujemy”

    • kolo

      Nwm co ci przeszkadza, fajny artykuł, wszystko jest opisane w jednym artykule a nie tak jak u innych co 2 dni przecieki, a pan Robert jest tutaj chyba bardziej gościnne bo gdybyś zauważył to pisze tylko o serii s i note

    • adrianoshi1

      Jak Ci się nie podoba, to nikt Ci nie każe czytać ;). Mnie się podoba ten artykuł i czekam na więcej tego typu, bo przyjemnie i ciekawie się czyta ;).

  • siper322

    Zawsze można sobie porysować czy zrobić notatkę… Może nie jest niezbędny, ale to fajna rzecz 😉 Być może to będzie (wzorem S4) Galaxy Note 3 ? ( dla niekumatych – liczba arabska a nie rzymska) 🙂

  • Jj

    Mi wystarczy „es czwóreczka”. Rysik w telefonie to dla mnie niepotrzebny dodatek.

  • Danio

    szczerze nie liczę na jakąś rewolucje, ale może design 3.0… zobaczymy 🙂


reklama