Samsung Galaxy S26 Ultra, Samsung Galaxy S24 Ultra i Samsung Galaxy S21 Ultra / fot. Damian Kucharski, Dominik Patoła, gsmManiaK.pl
Który smartfon Samsung z serii Galaxy S Ultra jest tym najlepszym, a który tym najgorszym? Postanowiłem to przeanalizować i na podstawie opinii użytkowników, recenzentów i własnym doświadczeniu przygotowałem ranking wszystkich telefonów Samsung Galaxy S Ultra. Czy zgadzasz się z werdyktami? A może masz własnych faworytów?
W 2020 roku Samsung wprowadził na rynek smartfon Samsung Galaxy S20 Ultra, zaczynając tym samym całą serię modeli Ultra, które są z nami do dziś. Każdy jej przedstawiciel cieszył się sporą popularnością i chwalił się dobrymi wynikami sprzedaży. Raz były one fantastyczne, raz trochę mniej, ale zawsze były co najmniej dobre.
Nawet osoby sceptyczne wobec marki Samsung muszą przyznać, że każdy kolejny Galaxy Ultra jest mocnym kandydatem do miana najlepszego telefonu na rynku. Jednak nie każdy z tych sprzętów był tak samo udany. Postanowiłem więc przygotować ranking smartfonów Samsung Galaxy S Ultra od najlepszego do najgorszego, opierając się na opiniach użytkowników z sieci oraz własnych doświadczeniach.
Miałem dylemat, który Samsung Ultra powinien mieć pierwsze miejsce w tym rankingu. Ostatecznie stwierdziłem, że zasłużył na to Samsung Galaxy S24 Ultra. Głównie dlatego, że jako jedyny model w rodzinie naprawdę przypominał kultową serię Galaxy Note, za którą tęskni wielu ManiaKów.
Nie dość, że ten telefon był kanciasty, to na dodatek producent właśnie przy okazji jego premiery porzucił zagięte krawędzie ekranu. Niby drobnostka, ale do dziś pamiętam, jak wiele osób się z tego ucieszyło i to właśnie ona dała bliźniacze podobieństwo modelu do rodziny Note. Pojawiły się też tytanowe elementy w ramce, ale jak dla mnie to była tylko ciekawostka, nawiązująca do Apple.
Jak wykazało ostatnie porównanie wszystkich Ultr od S21 do S26, to właśnie Samsung Galaxy S24 Ultra wprowadził największy wzrost wydajności z generacji na generację. Jeśli ktoś miał ten model, to absolutnie nie dziwię się, że nie widział sensu przesiadki na którąś z nowszych Ultr.
Warto też pamiętać o tym, że to właśnie flagowce Samsunga z tej konkretnej generacji jako pierwsze mogły się pochwalić aż 7-letnim wsparciem aktualizacyjnym. To oznacza, że nowe oprogramowanie będzie trafiało na Samsunga Galaxy S24 Ultra aż do 2031 roku. Nie ma więc zbyt wielu powodów, by szukać dla niego zastępstwa.
Najmocniejszy konkurent omawianego wcześniej modelu do pierwszego miejsca w tym rankingu to oczywiście Samsung Galaxy S23 Ultra. Być może częściowo wynika to z tego, że na tle swojego poprzednika (jeszcze do niego wrócimy) wyglądał on jak Rolls-Royce Spectre przy Dacii Spring.
Główną zmianą było zastąpienie Exynosa układem Qualcomma i to bardzo udanym modelem Snapdragon 8 Gen 2 for Galaxy. Dzięki niemu Samsungowi nie tylko udało się nie odstawać od rynkowej elity wydajności, ale także do niej dołączyć. Oczywiście wyraźnej poprawy doczekał się także czas pracy na baterii.
W Galaxy S23 Ultra zadebiutował 200-megapikselowy aparat główny, który jest z nami do dziś. Dopracowano też działanie teleobiektywu z 10-krotnym przybliżeniem optycznym. W tym smartfonie wszystko po prostu grało, także cena – czy to w sklepowych promocjach, czy to na rynku wtórnym.
Myślę, że modelem Samsung Galaxy S25 Ultra producent dotarł już do granicy, która powinna zamknąć ewolucyjny charakter najlepszych smartfonów Samsung. Można więc powiedzieć, że to telefon dojrzały, dopracowany i bliski perfekcji. Ciągłe poprawianie tego samego nie może trwać wiecznie, więc tym sprzętem Samsung powinien zamknąć jeden rozdział i szykować się do rozpoczęcia kolejnego.
Największy zarzut, jaki był stawiany S25 Ultra, to wykastrowanie S Pen z łączności Bluetooth. Zniknęły więc funkcje zdalnego sterowania aparatem czy gesty. Podobno użytkownicy z tego nie korzystali, przynajmniej według Samsunga. Wielu ManiaKów w komentarzach pisało zupełnie co innego… Ja się czepiałem trochę baterii, bo konkurencja wielokrotnie udowodniła, że 5000 mAh to nie był żaden szał w 2025 roku.
Poza tym Samsung Galaxy S25 Ultra to smartfon znakomity pod każdym kątem. Doceniono w nim poprawioną ergonomię, procesor Snapdragon 8 Elite, jak zawsze świetny ekran i wieloletnie aktualizacje. Myślę, że wielu fanów marki Samsung znalazło w nim swój ideał, dlatego zajmuje tak wysokie miejsce w tym rankingu.
Środkowa część tego rankingu przypada modelowi Samsung Galaxy S21 Ultra. Mam do tego telefonu spore uznanie. To był smartfon, który musiał ugasić pożar po nieudanym debiucie pierwowzoru (do tego tematu jeszcze wrócimy) i z perspektywy czasu trzeba przyznać, że wywiązał się z tego zadania z dobrym skutkiem.
Dużą zmianą na plus było wprowadzenie laserowego autofocusa, dzięki któremu aparat wreszcie zaczął działać przewidywalnie i przestał gubić ostrość. Pojawił się też rewelacyjny ekran Dynamic AMOLED 2X, który jako pierwszy w historii serii pozwolił na jednoczesne korzystanie z odświeżania 120 Hz i najwyższej rozdzielczości WQHD+.
Smartfon ląduje w połowie stawki głównie przez rysik, na który nie było miejsca w obudowie. Exynos 2100 co prawda był naprawdę przyzwoity, ale ciągle to był Exynos. Nie bez powodu od dłuższego czasu każda Ultra ma Snapdragona.
Kolejne miejsce w rankingu zagospodarował Samsung Galaxy S26 Ultra. Nie będę się o nim rozpisywał z prostego powodu – jak dla mnie to taka inna wersja Galaxy S25 Ultra. W jednym trochę lepsza, w drugim trochę gorsza, za to w wyższej cenie na start.
To model poprawny, ale totalnie nudny, więc pewnie dlatego został najlepiej sprzedającym się smartfonem z Androidem na świecie. Jak już wspomniałem przy okazji jego poprzednika, dla mnie to za mało.
Przedostatnie miejsce zajmuje Samsung Galaxy S22 Ultra. Co prawda to właśnie on pozwolił na wkładanie rysika do obudowy (S Pen bez tego ma dużo mniej sensu), jednak pod maską też dostał coś nowego i to był jego największy problem.
Pewnie każdy ManiaK wie, że chodzi o procesor Exynos, a konkretnie Samsung Exynos 2200. Okazał się on wyjątkowo nieudany, choć muszę uczciwie przyznać, że równorzędny mu Snapdragon 8 Gen 1 też nie okazał się idealny (ale był lepszy). Problemy tego układu było widać coraz bardziej z każdym kolejnym upływającym miesiącem użytkowania. Co gorsze, według późniejszych porównań ten smartfon potrafił być wolniejszy od poprzednika!
Exynos nie był też łaskawy dla baterii Samsunga Galaxy S22 Ultra, więc 5000 mAh nie sprawiało się tak dobrze, jak wyglądało na papierze.
Ponadprzeciętnie ciepły, potrafiący się czasami przyciąć i niezbyt długo działający Galaxy S22 Ultra zdecydowanie nie zostanie powszechnie zapamiętany jako najlepszy telefon Samsunga kiedykolwiek. Jednak nie jest modelem, który zasługuje na ostatnie miejsce w tym rankingu.
Mogłoby się wydawać, że jeśli Samsung wyda swój pierwszy smartfon Galaxy S Ultra, to od razu pozamiata rynkiem. Jednak Samsung Galaxy S20 Ultra ląduje na ostatnim miejscu tego rankingu. Dlaczego?
Co prawda dziwnie się to pisze w przypadku takiego producenta, jak Samsung, ale Galaxy S20 Ultra cierpiał na tzw. choroby wieku dziecięcego. Największą z nich był kiepski autofocus aparatu, co było wynikiem rozwiązań sprzętowych, których nie dało się załatwić zwykłą aktualizacją oprogramowania. 100-krotny zoom też był tylko piękną bajką.
Znowu problemem był też Exynos. Model 990 to chyba jeden z najmniej udanych układów Samsunga w historii, albo po prostu konkurencyjny Snapdragon 865 był tak niesamowicie udany, że koreańska jednostka sprawiała się przy nim jak taki bieda kuzyn.
Pamiętam też, że coś nie tak było z ułożeniem ciężaru telefonu, głównie za sprawą wyspy na aparat fotograficzny. Gdy brałem go do ręki, Samsung Galaxy S20 Ultra nienaturalnie przechylał się w przód. To jednak zdecydowanie najmniejszy, mocno subiektywny problem tego telefonu.
Tak wygląda mój ranking telefonów Samsung Galaxy S Ultra, w oparciu o własne obserwacje i lekturę komentarzy użytkowników z różnych portali społecznościowych, stron ze smartfonami, forów itd. Jestem ciekaw, jak wyglądałaby Twoja wersja tego zestawienia. Podzielisz się nią w komentarzu pod wpisem?
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…
Najnowszy ranking AnTuTu przyniósł zaskakujące rozstrzygnięcie. Xiaomi 18 Fold pokonał najmocniejsze smartfony wyposażone w procesory…