Carl Pei w ogniu pytań, czym się podzielił z fanami? / fot. Nothing
Nothing to firma, która przede wszystkim ma (albo miała) do zaoferowania design, wyróżniający się wygląd, tak urządzeń, jak i systemu. Ostatnie premiery i poczynania firmy jednak nie do końca przypadły do gustu fanom, to też Carl Pei, założyciel firmy, postanowił odpowiedzieć na szereg pytań dotyczących marki.
Nie będę ukrywał, z dużą dozą nadziei śledziłem poczynania marki Nothing od samego jej początku, kupując m.in. Phone 1 (który do tej pory ze mną jest). To, co się ostatnio działo, zdobywało… różne opinie fanów, w tym moje, więc Carl Pei postanowił odpowiedzieć na różne, palące kwestie.
Przejrzałem wszystkie 65 pytań oraz odpowiedzi, dzięki czemu mogę Wam przytoczyć te najciekawsze. Wspomnę też o tym, że ciekawą formą komunikacji z fanami jest stworzenie wątku na Reddicie. No ale dobra, to pierwsza kwestia – bloatware. Inaczej mówiąc, w Nothing OS 4.0 pojawiły się preinstalowane aplikacje, które zwyczajnie zaśmiecają system. Carl przyznał rację użytkownikowi, że firma musi zrobić krok wstecz w tym zakresie.
Nothing Phone (2) / fot. gsmManiaK.pl
Prócz tego, jeżeli chodzi o warstwę systemową, to potwierdziło się, że Nothing Phone 2 nie otrzyma Androida 17 / Nothing OS 5.0. Wynikać ma to z braku wsparcia dla układu Qualcomma użytego w tym modelu. Szczerze? Słabe wytłumaczenie, patrząc na to, jak ludzie pałający się tworzeniem systemów dla starszych telefonów, pewnie to zrobią, a sama marka… nie.
CMF Watch 3 Pro / fot. Paweł Gajkowski, gsmManiaK.pl
Carl podzielił się także informacjami o projektach, które zostały przesunięte, bądź anulowane. Mowa tutaj o Nothing Watch 1, który rzeczywiście miał zostać wydany w tym roku, jednak zespół zdecydował o daniu sobie więcej czasu na przygotowanie go tak, by zwyczajnie był jak najlepszym produktem. Padło także pytanie o stworzenie laptopa marki Nothing, jednak CEO postanowił mocno ostudzić tutaj entuzjazm fana.
Bo laptopa Nothing na Windowsie zwyczajnie nie będzie. Carl stwierdził, że to nie jest zwyczajnie system, którego marka chciałaby użyć na swoich urządzeniach. Możliwe, że doczekamy się takiego sprzętu, ale tylko w momencie, kiedy firma będzie miała swój OS dla laptopów.
Były także pytania o podwyżki cen różnych modeli, czy znikanie z półek tych starszych. Wszystko ma oczywiście związek z RAMageddonem, czyli podwyżkami cen RAM-u oraz pamięci NAND. Pisałem dla Was o sytuacji na rynku pamięci, obecnie potrafi być ona najdroższym elementem smartfonu. Carl odniósł się oczywiście do tego, dzieląc się informacją, że Nothing Phone 3a (Pro) nie są już produkowane.
Nothing Phone 3a / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl
No i właśnie, co z tym powrotem na właściwe tory? Jeden z użytkowników dzielił się obserwacją, że marka odchodzi od tego, co zaprezentowała przy Phone 1. Chodzi przede wszystkim o wyjątkowy design, ograniczoną liczbę produktów, zamiast próby bycia „wszędzie”, a także – oczywiście – system. Carl Pei rzeczywiście posypał głowę popiołem i przyznał, że firma będzie chciała zrobić krok wstecz i wrócić do tego, z czym przyszła do fanów.
Źródło: Carl Pei, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…