Decyzja zapadła. Jeśli mam zmieniać Xiaomi Watch S4 na inny model, to musi być to jakiś smartwatch Huawei. Mój dawny Watch GT Active działa bez większych zastrzeżeń już niemal 7 lat i nie wygląda na swój wiek, a nie jest najlepiej traktowany.
- Mój stary Huawei Watch GT Active okazał się znacznie solidniejszy od dużo nowszego Xiaomi Watch S4.
- Myślę nad jego zmianą, co oznacza powrót do stajni Huawei.
- Myślę nad modelami Huawei Watch GT 4 – Watch GT 6.
Huaweia Watch GT Active kupiłem mniej więcej pół roku po jego premierze, w okolicach września 2019 roku. Ten smartwatch Huawei jest od mniej więcej 2022 r. używany przez mojego tatę, który nosi go prawie zawsze, o ile tylko nie zapomni go naładować. Na szczęście mimo lat bateria wciąż trzyma bardzo długo.
Stary, ale jary Huawei Watch GT Active
Jeszcze bardziej niż bateria jest długowieczna cała konstrukcja. Na jego kopercie nie ma praktycznie żadnych śladów użytkowania i zadrapań. Śmiem twierdzić, że ten stary smartwatch Huawei wygląda po 7 latach lepiej niż mój Xiaomi Watch S4 po może 8-9 miesiącach użytkowania.
Żeby było śmieszniej, dodam, że dbam o swój zegarek, w przeciwieństwie do obecnego właściciela Watcha GT Active. Xiaomi jest niestety o wiele bardziej delikatny.
Żeby nie było, że Huawei Watch GT Active jest niezniszczalny. Po 7 latach coś mu jednak dolega! Trochę topornie chodzi jeden z przycisków na boku koperty. Nie zdziwiłbym się, jakby mój tata zalał go kawą – już ponad 20 lat temu unicestwił w ten sposób Sony Ericssona T610i. W zasadzie to nie tyle unicestwił, ile przyspieszył degradację jego joysticka, który po kofeinie przestał działać w górę.
Tak czy owak, ten stary smartwatch Huaweia uświadomił mi jedno: chyba niepotrzebnie zmieniałem markę.
Jaki smartwatch Huawei kupić w 2026 roku?
Teraz wiem, że mój Xiaomi nie dotrwa do 7 lat. Tylko jakiego smartwatcha Huawei teraz kupić?
Osobiście nie celuję w najnowsze i najdroższe smartwatche. Nie uprawiam nie wiadomo jakich sportów, nie mam więc potrzeby przepłacania za dodatkowe funkcje, z których i tak bym nie korzystał. W moim przypadku najlepszym wyborem będą starsze generacje – sprawdzone, udane modele, które są wysokiej jakości.
Moje wymagania to:
- ładny wygląd (srebrna/stalowa koperta, okrągła tarcza, najlepiej skórzany pasek),
- dużo tarcz do wyboru,
- wysoka jakość materiałów (nie chcę, żeby zegarek znowu rysował się od „samego patrzenia”),
- mocną baterię (przynajmniej kilkanaście dni na jednym ładowaniu)
- odpowiednia cena.
Mając na myśli „odpowiednią cenę” mam na myśli kwotę kilkuset złotych. Za GT Active dałem 7 lat temu 499 zł, zaś za Xiaomi Watch S4 ok. 450 zł w promocji. Byłoby fajnie, jakbym dołożył do nowego watcha maksymalnie kilka stów i zamknął się w kwocie do 1000 zł.
Myślę o modelach:
- Huawei Watch GT 4 46 mm (zielony) – od 521 zł,
- Watch GT 5 46 mm (Classic) – od 849 zł,
- Huawei Watch GT 6 46 mm (Classic) – od 899 zł.
Każdy z nich podoba mi się wizualnie i oferuje baterię do 14, a nawet 21 dni użytkowania. Przykład ich dalekiego przodka utwierdza mnie w przekonaniu, że może to być udany zakup na długie lata.
W zasadzie „piątka” powinna odpaść, gdyż niewiele droższa jest nowsza generacja GT 6. Bardziej budżetowa opcja to smartwatch Huawei Watch GT 4. Każdy z tej trójki wygląda na rozsądny wybór. Sam najbardziej skłaniam się obecnie ku GT 6, ale za ponad 300 zł mniej GT 4 też ma sporo sensu.
Źródło: opracowanie własne
Ceny w sklepach
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.












